<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Foodie Army &#187; Foodie Army |  &#187; kawiarnia</title>
	<atom:link href="https://foodiearmy.pl/tag/kawiarnia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://foodiearmy.pl</link>
	<description>Good Food HQ</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 May 2019 12:12:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=4.0.1</generator>
	<item>
		<title>Gdzie zjedliśmy w kwietniu? Podsumowanie miesiąca</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/gdzie-zjedlismy-w-kwietniu-podsumowanie-miesiaca/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/gdzie-zjedlismy-w-kwietniu-podsumowanie-miesiaca/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 May 2019 12:00:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[podsumowanie miesiąca]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[kawiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[obiad]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16772</guid>
		<description><![CDATA[To już drugi wpis z cyklu “Podsumowanie miesiąca”. W tych postach piszemy o tym co nas w danym miesiącu zachwyciło lub rozczarowało.  To trochę pełniejszy obraz tego, co publikujemy na co dzień na Instastory. Kwiecień minął nam bardzo szybko, nie mieliśmy zbyt wiele okazji do...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3><span style="font-weight: 400;">To już drugi wpis z cyklu “Podsumowanie miesiąca”. W tych postach piszemy o tym co nas w danym miesiącu zachwyciło lub rozczarowało.  To trochę pełniejszy obraz tego, co publikujemy na co dzień na Instastory. Kwiecień minął nam bardzo szybko, nie mieliśmy zbyt wiele okazji do jedzenia na mieście, bo byliśmy pochłonięci przygotowaniami do remontu i planowaniem majówki.</span></h3>
<p>&nbsp;</p>
<h3 style="text-align: center;"><strong><a href="https://www.facebook.com/RestauracjaPapavero/" target="_blank">Papavero</a>, ul. 3 Maja 46</strong></h3>
<p><span style="font-weight: 400;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 18px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> 4 kwietnia wystartowała wiosenna edycja festiwalu kulinarnego <strong>Restaurant Week</strong>, której hasło przewodnie brzmiało <strong>&#8222;Szanuj jedzenie&#8221;</strong>. W <a href="https://www.facebook.com/RestauracjaPapavero/" target="_blank">Papevero</a> jedliśmy już wiele razy i bardzo lubimy to miejsce. Mam tam nawet już swoje ulubione dania (sałatka z polędwicą wołową i oscypkiem oraz ravioli z udźcem sarnim to moje MUST EAT)! Postanowiłam odwiedzić ich także w czasie Restaurant Weeku. Lubię tą formułę i uczestniczę w niemal każdej edycji.  Jeśli jeszcze ktoś z Was nie słyszał o festiwalu to postaram się w kilku zdaniach powiedzieć na czym on polega. W ramach Restaurant Week najlepsze restauracje tworzą popisowe trzydaniowe menu w cenie 49 zł. Warunkiem, aby załapać się na tą okazję jest wcześniejsza rezerwacja na stronie internetowej. Dodatkowo podczas tej edycji każdy gość dostawał gratis drink na bazie <strong>Martini Fiero</strong>, prezent od sponsora festiwalu! Tym razem wybrałam się na kolację z moją mamą i siostrą.</div></span></p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2019/05/papavero_kaczka.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16788" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2019/05/papavero_kaczka-1024x1024.jpg" alt="papavero_kaczka" width="1024" height="1024" /></a></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 18px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> Ucztę w Papavero rozpoczęłyśmy przystawką – delikatnym i rozgrzewającym kremem selerowo-pietruszkowym. Bardzo ucieszyło mnie to, że w festiwalowym menu w wersji mięsnej znalazło się<strong> danie, z którego słynie Papavero, czyli kaczka z modrą kapustą i pyzami</strong>. Mimo, że to klasyk kuchni wielkopolskiej, moim zdaniem ciężko znaleźć równie dobre wykonanie w innych poznańskich miejscach. Danie byłoby jeszcze lepsze, gdyby do pyz było minimalnie więcej sosu.  Na deser zjadłyśmy orzeźwiającą pana cottę z wiórkami kokosowymi i kawiorem z limonki. To moja kolejna przygoda z Restaurant Week i kolejny raz jestem zachwycona. Nie mogę się doczekać kolejnej edycji!</div> </span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-weight: 400;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 18px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> 24 kwietnia wzięliśmy udział w wyjątkowym kulinarno-towarzyskim spotkaniu organizowanym przez markę Wyborowa, które odbyło się w ramach <strong>cyklu spotkań edukacyjnych promujących tradycyjną polską gościnność w nowoczesnym wydaniu</strong>. Gospodarzami spotkania byli Pascal Brodnicki i Maciej Starosolski. Obaj niezwykle barwnie opowiadali o tradycjach biesiadowania, a także dzielili się wiedzą i doświadczeniem na temat savoir-vivre. Testowaliśmy wódkę Wyborową w trzech odsłonach: ziemniak, pszenica, żyto, a degustacji alkoholu towarzyszyły przekąski.</div><br />
<a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2019/05/moc_spotkan_wyborowa.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16776" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2019/05/moc_spotkan_wyborowa.jpg" alt="moc_spotkan_wyborowa" width="833" height="614" /></a></span></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2019/05/DSCF3650z.jpg"><img class="aligncenter wp-image-16777" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2019/05/DSCF3650z.jpg" alt="DSCF3650z" width="1024" height="683" /></a></span></p>
<h3 style="text-align: center;"><span style="font-weight: 400;"><br />
<strong><a href="https://www.facebook.com/Moja-Wina-212310179520918/" target="_blank">Moja Wina</a>, Kwiatowa 11/1A</strong></span></h3>
<p><span style="font-weight: 400;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 18px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> Na piątkowy wieczór przy winie i drinkach polecamy <strong><a href="https://www.facebook.com/Moja-Wina-212310179520918/" target="_blank">Moją Winę</a></strong> &#8211; jak tylko przekroczycie ich próg to poczujecie, że to <strong>miejsce stworzone z miłości do wina i jedzenia</strong>. W karcie znajdziecie tapas, a także kilka dań głównych bazujących na owocach morza. My zamówiliśmy oliwki, deskę serów i wędlin oraz kilka krewetek. Jeśli nie macie pomysłu, gdzie zorganizować babski wieczór czy randkę w niezobowiązującym klimacie, Moja Wina doskonale sie do tego nadaje.</span></div>
<p><span style="font-weight: 400;"> <a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2019/05/moja_wina.gif"><img class="aligncenter size-large wp-image-16781" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2019/05/moja_wina-1024x768.gif" alt="moja_wina" width="1024" height="768" /></a></span></p>
<h3 style="text-align: center;"><span style="font-weight: 400;"><br />
<strong><a href="https://www.facebook.com/MasisoPoznan/" target="_blank">Masiso</a>, ul. 3 Maja 48</strong></span></h3>
<p><span style="font-weight: 400;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 18px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> W naszym mieście trwa boom na kuchnię japońską, miejsca serwujące ramen lub sushi wyrastają na poznańskich ulicach jak grzyby po deszczu, ale wciąż brakuje restauracji, gdzie można zjeść smaczne specjały Chin lub Korei. Parę tygodni temu moja ulubiona restauracja chińska została zamknięta, dlatego poszukaliśmy nowych miejsc. Dzięki poleceniu naszego kolegi Andrzeja, który jest fanem azjatyckich smaków, a w szczególności tych koreańskich i japońskich, trafiliśmy do <strong><a href="https://www.facebook.com/MasisoPoznan/" target="_blank">Masiso</a></strong>. Masiso to malutkie miejsce z kuchnią koreańską, tuż obok Papavero. Nie będę ukrywać, że przechodzę tą ulicą bardzo często i ani razu go nie zauważyłam. Było to moje <strong>pierwsze starcie z kuchnią koreańską w Polsce</strong>. Kiedy mieszkałam w Szanghaju kilkakrotnie miałam okazję jeść korean bbq &#8211; ale to miejsce nie ma z tym nic wspólnego.</div></span></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 18px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> Na przystawkę zamówiliśmy <strong>okonomiyaki</strong>. Nazwa ta w dosłownym tłumaczeniu z japońskiego podobno oznacza  “smaż, co chcesz”. To danie po raz pierwszy jadłam podczas podróży do Japonii. Mówi się, że to odpowiednik włoskiej pizzy &#8211;  proste, stosunkowo tanie i szybkie do przygotowania danie, które bazuje na mące, kapuście, jajkach i dodaje się różne dodatki np. warzywa, mięso, rybę, owoce morza, a następnie całość polewa się sosami i posypuje suszoną rybą. Chyba można nazwać to danie hybrydą omleta z hiszpańską tortillą, co sądzicie? W Japonii była to duża atrakcja, bo sami smażyliśmy nasze omlety, siedząc na podłodze wokół stolika z wbudowaną płytą. W Masiso placki smaży kucharz. Koniecznie ich spróbujcie. </span><span style="font-weight: 400;">Poza tym zamówiliśmy jeszcze <strong>kimchi. To tradycyjna marynowana kapusta pekińska z chilli</strong>, a więc można to danie określić pikantną bombą witaminową. To naturalny priobiotyk.</div></span></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 18px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> Na danie główne zamówiłam <strong>japchae &#8211; przezroczysty makaron z batatów smażony z mięsem wołowym i warzywami</strong>. To bardzo sycący stir fry, ale gdybym miała zamówić to danie jeszcze raz to poprosiłabym o wersję bezmięsną &#8211; niestety kawałki wołowiny była źle przygotowane i miały gumową konsystencję. Kuba zdecydował się na chyba <strong>najbardziej znane danie kuchni koreańskiej &#8211; bulgogi</strong>. To plastry wołowiny, które najpierw marynuje się w sosie sojowym z dodatkiem czosnku, soli, cukru, oleju sezamowego, cebuli oraz sezamu, a następnie podpieka na grillu. Mięso podawane jest z ryżem i sałatką. <strong>Czy to smaki, które zachwycają i rzucają na kolana?</strong> Nie wszystkie, ale z pewnością jeszcze tam wrócimy odkrywać kolejne specjały.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2019/05/masiso_przystawki.gif"><img class="aligncenter size-full wp-image-16773" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2019/05/masiso_przystawki.gif" alt="masiso_przystawki" width="1024" height="768" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2019/05/DSCF3567z.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16774" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2019/05/DSCF3567z-1024x682.jpg" alt="DSCF3567z" width="1024" height="682" /></a></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 18px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> Poza wspomnianymi daniami w kwietniu zjedliśmy kilka pysznych ciast w ramach walki z wiosennym przesileniem.</span> W deszczowe weekendy nic nie poprawia tak nastroju jak <strong>ciacho i aromatyczna kawa</strong>. Wpadliśmy na boski sernik i brownie do <strong><a href="https://www.facebook.com/coffeeshoppoznan/" target="_blank">Piece of Cake</a></strong> na Wzgórzu Św. Wojciecha. To urocza kawiarnia pełna roślin. Kolejne miejsce, które bardzo lubię to <a href="https://www.facebook.com/dziewczynyislodycze/" target="_blank"><strong>Dziewczyny i Słodycze</strong></a>. Tym razem zjedliśmy po kawałku tortu z malinami. To miejsce słynie nie tylko z fenomenalnych wypieków, ale także z przytulnych, &#8222;instagramowych&#8221; wnętrz. </div>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-weight: 400;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2019/05/tort_sernik.gif"><img class="aligncenter size-full wp-image-16782" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2019/05/tort_sernik.gif" alt="tort_sernik" width="1024" height="768" /></a><br />
</span></p>
<h3 style="text-align: center;"><strong><a href="https://www.facebook.com/coffeeshoppoznan/" target="_blank">Piece of Cake</a>, Święty Wojciech 27</strong></h3>
<h3 style="text-align: center;"><strong><a href="https://www.facebook.com/dziewczynyislodycze/" target="_blank">Dziewczyny i Słodycze</a>, ul. Górna Wilda 85</strong></h3>
<p><span style="font-weight: 400;"><br />
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 18px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> </span><span style="font-weight: 400;"><strong>Jedliście coś pysznego? Podzielcie się z nami adresem. Czekamy na Wasze rekomendacje!</strong></div></span></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/gdzie-zjedlismy-w-kwietniu-podsumowanie-miesiaca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>TOP 5 nowych miejsc w 2015 roku</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/top-5-nowych-miejsc-w-2015-roku/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/top-5-nowych-miejsc-w-2015-roku/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 04 Jan 2016 20:22:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[foodie army]]></category>
		<category><![CDATA[kawiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[obiad]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[ranking]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16232</guid>
		<description><![CDATA[W Poznaniu nowe knajpki powstają jak grzyby po deszczu. W zeszłym roku odwiedziliśmy kilkadziesiąt z nich, ale w moim subiektywnym rankingu znalazło się miejsce tylko dla pięciu ulubionych. Są to miejsca do których chętnie wracam i i jeszcze nigdy się nie zawiodłam. Wskazane przeze mnie...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">W Poznaniu nowe knajpki powstają jak grzyby po deszczu. W zeszłym roku odwiedziliśmy kilkadziesiąt z nich, ale w moim subiektywnym rankingu znalazło się miejsce tylko dla pięciu ulubionych. Są to miejsca do których chętnie wracam i i jeszcze nigdy się nie zawiodłam. Wskazane przeze mnie restauracje raczą kubki smakowe swoich gości od zaledwie kilku miesięcy, ale mimo to większość z nich zdołała zdobyć serca (i żołądki) wielu fanów.</h3>
<p>&nbsp;</p>
<hr />
<p>&nbsp;</p>
<h3 style="text-align: center;"><a href="https://www.facebook.com/luganamodernitalianfood/" target="_blank">Miejsce V &#8211; Lugana</a></h3>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Próżno tu szukać pizzy, ale jeśli chcecie spróbować klasyków kuchni włoskiej w nowoczesnym wydaniu, to dobrze trafiliście. Mimo minimalistycznego wystroju i stonowanych kolorów, w restauracji znajdziecie sporo elementów nawiązujących do słonecznej Italii.  Na ścianach wiszą zabawne czarno-białe fotografie, które przywołują klimat dawnych Włoch, a w menu królują owoce morza i makarony.  Polecam zarówno na randkę, jak i spotkanie biznesowe.</div>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5145.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16235" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5145-1024x682.jpg" alt="IMG_5145" width="1024" height="682" /></a></p>
<h3 style="text-align: center;"></h3>
<h3 style="text-align: center;">Miejsce IV &#8211; <a href="https://foodiearmy.pl/mins-onigiri-jemy-trojkaty/" target="_blank">Min&#8217;s Onigiri</a></h3>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Zrobiło się o nich głośno, kiedy każdego dnia wyprzedawali zapas onigiri w zaledwie kilka godzin. Spróbowałam zaledwie kilka dni po otwarciu lokalu i wracam do dziś. Onigiri to smaczna i sycąca przekąska. Ryżowe kanapki występują w kilku wariantach smakowych &#8211; mój ulubiony to wołowina bulgogi.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5069b.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16164" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5069b-1024x682.jpg" alt="IMG_5069b" width="1024" height="682" /></a></p>
<h3 style="text-align: center;"></h3>
<h3 style="text-align: center;">Miejsce III &#8211; <a href="https://foodiearmy.pl/karafka-bistro-cafe/" target="_blank">Karafka</a></h3>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Lubię Karafkę za jej lokalizację, przytulny, a jednocześnie designerski wystrój, krzątającego się między stolikami chow chowa , ale przede wszystkim za naleśniki i wytrawne gofry. Lokal na każdą okazję i każdą kieszeń.</div>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5029-kopia.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16152" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5029-kopia-1024x682.jpg" alt="IMG_5029-kopia" width="1024" height="682" /></a></p>
<h3 style="text-align: center;"></h3>
<h3 style="text-align: center;">Miejsce II &#8211; <a href="https://foodiearmy.pl/gdzie-zjesc-sniadanie-w-poznaniu/" target="_blank">Bo. Poznan</a></h3>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Ścisłe centrum Poznania, kameralna atmosfera i niebanalne jedzenie sprawiły, że wracałam tam z różnymi osobami i w różnych porach dnia. Przetestowałam zarówno śniadania, jak i dania obiadowe. Za każdym razem byłam zadowolona. Urokliwa knajpka urządzona w piwnicy ma jeszcze jeden plus &#8211; przystępne ceny.</div>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_3867.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16182" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_3867-1024x683.jpg" alt="IMG_3867" width="1024" height="683" /></a></p>
<h3 style="text-align: center;"></h3>
<h3 style="text-align: center;">Miejsce I &#8211; <a href="https://foodiearmy.pl/pierwsza-poznanska-porkownia-wyczesane-porki/" target="_blank">Wyczesane Porki</a></h3>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Kto nie spróbował jeszcze chrupiącej, wypiekanej na miejscu buły, wypełnionej po brzegi delikatną, miękką i aromatyczną łopatką wieprzową, niech szybko nadrabia zaległości. Pulled porki w różnych wariantach to gratka dla wszystkich miłośników mięsa. Gwarantuje, że takiej świnki nie skosztujecie nigdzie indziej w Poznaniu. Poza tym jest to zarówno miejsce z wyśmienitymi kanapkami, ale również pub z ogromnym wyborem belgijskich piw.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_2825.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16103" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_2825-1024x682.jpg" alt="Wyczesane Porki" width="1024" height="682" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">A jakie są Wasze typy? Piszcie w komentarzach miejsca, które mamy odwiedzić. Jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi postami, już teraz <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/FoodieArmy" target="_blank">polub naszą stronę na Facebooku </a></span>:)</div></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/top-5-nowych-miejsc-w-2015-roku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Karafka Bistro &amp; Cafe</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/karafka-bistro-cafe/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/karafka-bistro-cafe/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Oct 2015 16:04:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[burgery]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[gofry]]></category>
		<category><![CDATA[Karafka]]></category>
		<category><![CDATA[kawiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[naleśniki]]></category>
		<category><![CDATA[obiad]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16148</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj zajrzałam do Karafki. Jest to stosunkowo nowe miejsce na kulinarnej mapie Poznania, zlokalizowane tuż przy Starym Browarze, jednak ukryte w budynku Wielkopolskiej Izby Rzemieślniczej. Możecie się tam wybrać na śniadanie, kawę czy lekki posiłek. Karafka urzeka nowoczesnym wystrojem.  Trochę zazdroszczę studentom, którzy mają zajęcia...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">Wczoraj zajrzałam do Karafki. Jest to stosunkowo nowe miejsce na kulinarnej mapie Poznania, zlokalizowane tuż przy Starym Browarze, jednak ukryte w budynku Wielkopolskiej Izby Rzemieślniczej. Możecie się tam wybrać na śniadanie, kawę czy lekki posiłek.</h3>
<p style="text-align: justify;">Karafka urzeka nowoczesnym wystrojem.  Trochę zazdroszczę studentom, którzy mają zajęcia w centrum, bo jest to idealne miejsce, żeby wpaść tam na kawkę i coś dobrego podczas okienka. Serwują bajgle, sałatki, burgery, pankejki, naleśniki, ciasta i gofry. Menu jest wyjątkowe nie tylko ze względu na duży wybór, ale także dlatego, że w oczekiwaniu na posiłek możecie zająć się pokolorowaniem go <img src="https://foodiearmy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> Odstresujecie się, zabijecie czymś nudę podczas czekania, a przy okazji zgarniecie darmowego bajgla, jeśli pokażecie skończone dzieło podczas kolejnej wizyty.</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5032.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16153" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5032-1024x682.jpg" alt="IMG_5032" width="1024" height="682" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Gofry kojarzą mi się głównie z wakacjami nad morzem, bitą śmietaną i tęczową posypką. W Karafce znajdziecie oczywiście gofra z nutellą i lodami, ale zdecydowanie ta sekcja menu jest zdominowana przez gofry wytrawne. Nigdy wcześniej takich nie jadłam i chyba właśnie, dlatego bałam się zaryzykować i bezpiecznie zamówiłam naleśnika z kurczakiem w sosie tzatzyki (12,50 PLN). Porcja była sycąca, stosunek wielkości dania do jego ceny jak najbardziej na plus, jednak smak nie był niczym wyjątkowym. Było poprawnie, ale do zachwytu jeszcze daleko. Naleśnik był cienki tak jak lubię, wypełniony po brzegiem farszem, ale brakowało mi w nim jakiegoś przełamania smaku. Jedna z moich towarzyszek wybrała gofra zapiekanego z wołowiną i kozim serem (14,50 PLN), którego smak dodatkowo podkreślała konfitura z czerwonej cebuli. Spróbowałam tylko kawałek, ale jestem zdania, że zdecydowanie było to najlepsze z zamówionych przez nas dań.To jest coś, dla czego tam wrócę i będę oblizywać widelec do ostatniego kęsa.</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5021.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16151" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5021-1024x682.jpg" alt="IMG_5021" width="1024" height="682" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">W sumie nigdy o tym nie pisaliśmy, ale tym razem warto wspomnieć też o toaletach. Zarówno pomieszczenie, jak i kabiny, pokryte są farbą kredową, na której możecie swobodnie napisać swoje imię, opinię czy link do bloga <img src="https://foodiearmy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" alt=":D" class="wp-smiley" /> ten szczegół + menu do kolorowania sprawiły, że wychodziłam z Karafki z przeświadczeniem, że jest to miejsce nie tylko z prostym i smacznym jedzeniem w przystępnych cenach, ale również takim, które na swój sposób pobudza do kreatywności, bardzo miło!</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5029-kopia.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16152" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5029-kopia-1024x682.jpg" alt="IMG_5029-kopia" width="1024" height="682" /></a></p>
<p><a href="https://www.facebook.com/karafkapoznan" target="_blank">Karafka Bistro &amp; Cafe Poznań</a></p>
<p>ul. Niezłomnych 2</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/karafka-bistro-cafe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>TOP5 kawiarni Kawa Festival Poznań</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/top5-kawiarni-kawa-festival-poznan/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/top5-kawiarni-kawa-festival-poznan/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Sep 2015 13:50:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[espresso]]></category>
		<category><![CDATA[foodie army]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[kawa]]></category>
		<category><![CDATA[Kawa Festival]]></category>
		<category><![CDATA[kawiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[ranking]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16134</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj rozpoczęła się trzecia edycja Kawa Festival, której tematem jest espresso &#8211; podstawa każdej kawy przygotowanej z ekspresu. Jesteście fanami świeżo palonej kawy z kremową pianką? Koniecznie weźcie udział! Wydarzenie polega na poszukiwaniu i poznawaniu najlepszych miejsc z kawą na mapie Poznania. W zgłoszonych lokalach...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">Dzisiaj rozpoczęła się trzecia edycja Kawa Festival, której tematem jest espresso &#8211; podstawa każdej kawy przygotowanej z ekspresu. Jesteście fanami świeżo palonej kawy z kremową pianką? Koniecznie weźcie udział! Wydarzenie polega na poszukiwaniu i poznawaniu najlepszych miejsc z kawą na mapie Poznania. W zgłoszonych lokalach kawa festiwalowa jest dostępna w cenie 6 zł. A jeśli do kawy lubicie zjeść coś słodkiego, możecie zakupić ją w duecie z deserem za 10 zł. Festiwal trwa do 27.09.</h3>
<p style="text-align: justify;">Z racji tego, że współpracuję z Kawa Festival miałam okazję sfotografować i przedpremierowo spróbować festiwalowych zestawów. Specjalnie dla Was przygotowałam ranking polecanych przeze mnie miejsc.</p>
<h4><strong>Boutique Mediterranea, ul. Święty Marcin 51</strong></h4>
<p style="text-align: justify;">To stosunkowe nowe miejsce na mapie Poznania. Składa się z dwóch części &#8211; z jednej strony znajduje się tam tapas bar, w którym możecie skosztować dojrzewających hamonów, z drugiej kawiarnia z oryginalną hiszpańską kawą. W ramach Festiwalu wypijecie tam bombón, czyli hiszpańską wersję espresso. Na dnie szlanki znajduje się słodkie mleko skondensowane, dlatego jest to propozycja dla osób tak jak ja lubiących bardzo słodką kawę. Jako deser w Boutique Mediterranea zjecie pierożek z ciasta francuskiego z nadzieniem morelowym, kruche ciastko z nadzieniem czekoladowym i ciastko z kawałkami migdałów i czekoladą.</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/butique3.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16135" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/butique3-1024x682.jpg" alt="butique3" width="1024" height="682" /></a></p>
<h4><b>Cafe SOHO, ul. Wroniecka 2/3</b></h4>
<p style="text-align: justify;">Festiwalowa propozycja Cafe Soho to czekolada na gorąco z espresso i bitą śmietaną i deser Soho, czyli kulka lodów waniliowych i kawałek gorącego i bardzo czekoladowego Brownie. Jak powszechnie wiadomo czekolada jest źrodłem endorfin i lekiem na całe zło, dlatego koniecznie wybierzcie się do przytulnej kawiarni tuż przy Starym Rynku, by spróbować tej bomby kalorycznej.</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/soho2.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16136" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/soho2-1024x682.jpg" alt="soho2" width="1024" height="682" /></a></p>
<h4><strong>Petit Paris, Stary Browar</strong></h4>
<p>Wchodząc do Petit Paris poczujesz prawdziwą atmosferę  francuskiej kawiarni. Zapach świeżo wypiekanego pieczywa pobudza kubki smakowe. Festiwalową propozycją Petit Paris jest espresso coco. Kokosowa nuta przenikła także do deseru &#8211; tartaletki z czekoladą i wiórkami kokosowymi.</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/petit-paris.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16139" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/petit-paris-1024x682.jpg" alt="petit paris" width="1024" height="682" /></a></p>
<h4><strong><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/petit-paris2.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16140" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/petit-paris2-1024x682.jpg" alt="petit paris2" width="1024" height="682" /></a></strong></h4>
<h4>Sorrir, Pasaż Apollo</h4>
<p>Sorrir to miejsce, w którym napijesz się prawdziwej brazylijskiej kawy. Festiwalowy zestaw składa się z espresso z ziaren odmiany Yellow Bourbon i deser Guava, czyli egzotyczny mus owocowy z brazylijskiej Guavy. Moim zdaniem jest to totalny ewenement wśród propozycji z trzeciej edycji Kawa Festiwal, ponieważ całość nie zawiera cukru i konserwantów.</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/sorrir.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16138" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/sorrir-1024x682.jpg" alt="sorrir" width="1024" height="682" /></a><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/sorrir2.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16141" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/sorrir2-1024x682.jpg" alt="sorrir2" width="1024" height="682" /></a></p>
<h4><strong>Weranda Caffe, ul. Świętosławska 10</strong></h4>
<p>Weranda Caffe to miejsce, do którego lubię wracać ze względu na niepowtarzalną, wręcz bajkową atmosferę i pyszne jedzenie. Festiwalowy napój to americano z odrobiną świeżego soku z pomarańczy i skórką pomarańczową. Na deser skosztujecie kulki lodów waniliowych z kawałkami świeżej pomarańczy, polanej sosem czekoladowo-kawowym. Całość to bardzo jesienny i aromatyczny zestaw, w sam raz, aby się ogrzać w zimne wrześniowe przedpołudnia.</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/weranda3.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16137" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/weranda3-1024x682.jpg" alt="weranda3" width="1024" height="682" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Listę wszystkich miejsc biorących udział w festiwalu znajdziecie <a href="https://www.facebook.com/kawafestival?_rdr=p" target="_blank">TUTAJ. </a> Czekam na Wasze wrażenia z degustowania małej czarnej <img src="https://foodiearmy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/top5-kawiarni-kawa-festival-poznan/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Marina &#8211; lody molekularne</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/marina-lody-molekularne/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/marina-lody-molekularne/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Jul 2015 18:48:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[kawiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[lody]]></category>
		<category><![CDATA[lody molekularne]]></category>
		<category><![CDATA[marina]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16039</guid>
		<description><![CDATA[Co prawda do morza mamy daleko, ale wbrew pozorom istnieje w Poznaniu miejsce, w którym można poczuć morską bryzę. Wildecka kawiarnia Marina to pierwsze w naszym mieście miejsce, w którym serwują lody molekularne. Mimo krótkiego czasu istnienia w Poznaniu, Marina ma na swoim koncie wiele...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3>Co prawda do morza mamy daleko, ale wbrew pozorom istnieje w Poznaniu miejsce, w którym można poczuć morską bryzę. Wildecka kawiarnia Marina to pierwsze w naszym mieście miejsce, w którym serwują lody molekularne. Mimo krótkiego czasu istnienia w Poznaniu, Marina ma na swoim koncie wiele sukcesów: I miejsce w świątecznej edycji Culinary Festu, a także I miejsce w rankingu lokalnych lodziarni wg Wygrywam z Anoreksją.</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2769b1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16494" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2769b1.jpg" alt="IMG_2769b" width="1024" height="622" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Miałam wrażenie, że byli tam wszyscy, tylko nie ja, dlatego trzeba było to jak najszybciej zmienić. Każdy rozpływał się nad lodami o smaku nutelli i białych michałków, jednak kiedy odwiedziłam Marinę te smaki były niedostępne. Postawiłam, więc na klasykę, czyli mój ulubiony smak &#8211; czekoladę. A do tego, w ramach orzeźwienia spróbowałam lodów limonkowo-melonowych.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2761.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16491" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2761-1024x682.jpg" alt="IMG_2761" width="1024" height="682" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Ten smak okazał się strzałem w dziesiątkę. Słodycz dojrzałego melona przełamana rześkim smakiem limonki &#8211; lodowa poezja! W Marinie czekoladowe lody są odrobinę inne niż w lodziarniach tradycyjnych, występują tu w wersji wegańskiej, z wyraźnie wyczuwalną nutą mleka sojowego. Wyróżnia je też konsystencja, a także odniosłam wrażenie, że temperatura. Wydawały mi się trochę cieplejsze. Sam proces mrożenia składników ciekłym azotem jest bardzo efektowny. Kiedy już zamówiłam swoje ulubione smaki, lody zostały przygotowane na moich oczach. Z maszyn wydobył się biały dym i już po chwili miły Pan nakładał do chrupiącego wafelka porcję specjalnie dla mnie.Porcja lodów (min.55g) kosztuje 3 zł.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2763.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16492" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2763.jpg" alt="IMG_2763" width="1024" height="683" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Marina jest bardzo przytulną kawiarnio-lodziarnią, która przyciąga nie tylko słodkościami, ale także niebanalnym wystrojem. Wypełnione marynistycznymi dodatkami wnętrze spodoba się wszystkim miłośnikom żeglarstwa i spragnionym morskich klimatów Poznaniakom. Popołudnie pod żaglami Mariny to sposób na poprawę humoru w deszczowe dni i remedium na nadchodzące lipcowe upały. Na pewno zajrzymy tam ponownie.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2764.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16493" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2764-1024x682.jpg" alt="IMG_2764" width="1024" height="682" /></a></p>
<address><a href="https://www.facebook.com/marinan2poznan" target="_blank">Marina</a></address>
<address>Stanisława Matyi 1 (budynek starego Dworca PKS)</address>
<p><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi postami, już teraz <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/FoodieArmy" target="_blank">polub naszą stronę na Facebooku </a></span>:)</div></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/marina-lody-molekularne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zielona Weranda &#8211; poznańska perełka?</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/zielona-weranda-poznanska-perelka/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/zielona-weranda-poznanska-perelka/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 28 Apr 2015 10:01:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[kawiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[obiad]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[restaurant]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<category><![CDATA[Weranda]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=15871</guid>
		<description><![CDATA[Poznańskie Werandy są już swoistą marką. Od ponad 15 lat rodzina państwa Ponińskich dba o to, abyśmy mogli zaznać chwili relaksu i spokoju przy dobrej kawie będąc zupełnie w centrum miasta.Pod szyldem Weranda Family znajdują się nie tylko trzy restauracje: Weranda Caffe, Zielona Weranda caffe&#38;ristorante,...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3>Poznańskie Werandy są już swoistą marką. Od ponad 15 lat rodzina państwa Ponińskich dba o to, abyśmy mogli zaznać chwili relaksu i spokoju przy dobrej kawie będąc zupełnie w centrum miasta.Pod szyldem Weranda Family znajdują się nie tylko trzy restauracje: <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/WerandaCaffe" target="_blank">Weranda Caffe</a></span>, <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/ZielonaWeranda" target="_blank">Zielona Weranda caffe&amp;ristorante</a></span>, <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/LunchAndWine" target="_blank">Weranda Lunch &amp; Wine</a></span>, ale również sklep z domowymi przysmakami <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/werandadeli" target="_blank">Weranda Deli &amp; Gitfs</a></span> i  wakacyjna miejscówka w parku przy Starym Browarze &#8211; <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/WerandaTakeAway" target="_blank">Weranda Take Away</a> </span>(nie możemy się już doczekać imprez z cyklu Lazy Sundays &lt;3) .</h3>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Dwa tygodnie temu odwiedziliśmy Zieloną Werandę. Wystarczy przejść zaledwie jeden korytarz Bazaru Poznańskiego, aby z tętniącej życiem ulicy Paderewskiego przenieść się do magicznego wnętrza. Restauracja jest spora,ale składa się głównie z małych stolików, dzięki którym możecie poczuć przytulną, intymną atmosferę. Spragnionym obcowania z naturą polecamy miejsce w bajkowym ogrodzie. Podobno to tam przed zgiełkiem miasta ukrywają się zakochani. Pomimo, że obydwoje uwielbiamy tłoczne miejsca, wyjątkowo udzielił nam się inny klimat i postanowiliśmy zjeść kolację ze znajomymi w tym nastrojowym miejscu.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/04/IMG_20631.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16556" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/04/IMG_20631-1024x722.jpg" alt="IMG_2063" width="1024" height="722" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Oryginalny wystrój jest wynikiem dbania o najmniejsze szczegóły. Na każdym stole stoi wazon ze świeżymi kwiatami,a na półkach migoczą małe lampioniki. Z sufitu zwisają ręcznie robione dekoracje, które zachwycają kreatywnością i starannością wykonania. Bajeczne kompozycje zdobiące restauracje Weranda Family kilka razy w roku przechodzą totalną metamorfozę.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/04/IMG_20391.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16551" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/04/IMG_20391-1024x681.jpg" alt="IMG_2039" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Wieczorną ucztę zaczęłam od kubka gorącej herbaty z konfiturą wiśniową, kardamonem i cytryną. Uroczo podany napój nie tylko świetnie rozgrzewa, ale również pobudza apetyt. Menu w Werandzie jest dość obszerne, jednak restauracja głównie słynie z wypiekanych na miejscu słodkości i sałat. My wybraliśmy się tam na kolację, dlatego tym razem zrezygnowaliśmy z ciast.  Na przystawkę zamówiliśmy chrupiącą bruschettę  z ziołami (18zł).</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/04/IMG_20411.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16552" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/04/IMG_20411-1024x681.jpg" alt="IMG_2041" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Następnie zamówiłam sałatkę (30zł). Ułożony na lodowej sałacie grillowany kurczak polany ciepłym sosem Bearnaise z zielonym pieprzem figurował nad klasycznymi pomidorami i ogórkiem , a wszystko to przełamane było słodkim akcentem &#8211; suszonymi śliwkami i winogronami.  Do sałaty podano mi również pieczywo i firmowy sos winegret.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/04/IMG_20561.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16554" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/04/IMG_20561-1024x681.jpg" alt="IMG_2056" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Kuba zamówił polędwiczki wieprzowe (37zł). W menu doczytaliśmy, że aby zachować delikatny smak mięsa, marynują je tylko w świeżych ziołach i oliwie z dodatkiem morskiej soli i świeżo mielonego pieprzu. Niestety Kuba nie był zachwycony. Jego zdaniem danie było zbyt mało wyraziste. Nie jestem pewna czy spowodował to brak przypraw, czy może uwielbienie smaków kuchni meksykańskiej.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/04/IMG_20581.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16555" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/04/IMG_20581-1024x681.jpg" alt="IMG_2058" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Po jedzeniu kontynuowaliśmy spotkanie w miłym gronie w towarzystwie butelki aromatycznego, wytrawnego wina. Podsumowując, polecamy wypad do Werandy wszystkim, którzy jeszcze nie mieli okazji tego zrobić &#8211; jest to absolutnie <em>must-see </em>podczas wizyty w Poznaniu. Weranda jako kawiarnia zdecydowanie należy do poznańskiej czołówki, jako restauracja też daje radę, jest to odpowiednie miejsce na zaspokojenie małego głodu wyjątkową sałatką. Mimo, że ceny nie należą do najbardziej przystępnych, kolacja w Werandzie jest ujmującym doświadczeniem.</div></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/ZielonaWeranda" target="_blank">Zielona Weranda Caffe &amp; Ristorante</a></span>, ul. Ignacego Paderewskiego 7</div>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> <a href="https://www.facebook.com/FoodieArmy" target="_blank"> </a><a href="https://www.facebook.com/FoodieArmy" target="_blank"><img class="alignnone wp-image-15561" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2014/12/logo_mini.png" alt="logo_mini" width="26" height="24" /></a><a href="https://www.facebook.com/FoodieArmy" target="_blank"><span style="text-decoration: underline;">Polub nas na Facebooku!</span></div></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/zielona-weranda-poznanska-perelka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Drukarnia. Skład Wina &amp; Chleba</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/drukarnia-sklad-wina-chleba/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/drukarnia-sklad-wina-chleba/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Feb 2015 11:50:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[kawiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=15772</guid>
		<description><![CDATA[Nieco ponad tydzień temu otwarto w Poznaniu nietypowe miejsce &#8211; Drukarnia. Skład Wina&#38;Chleba. Po dużym sukcesie łódzkiej restauracji o tej samej nazwie przyszedł czas na lokal w stolicy Wielkopolski. Facebookowy fanpage już przed otwarciem restauracji zebrał ponad 2 tysiące lajków. Jest to swoisty fenomen, dlatego nie...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3>Nieco ponad tydzień temu otwarto w Poznaniu nietypowe miejsce &#8211; Drukarnia.<em> Skład Wina&amp;Chleba.</em> Po dużym sukcesie łódzkiej restauracji o tej samej nazwie przyszedł czas na lokal w stolicy Wielkopolski. <a title="Drukarnia Fanpage facebook" href="http://https://www.facebook.com/PoznanDrukarnia" target="_blank">Facebookowy fanpage</a> już przed otwarciem restauracji zebrał ponad 2 tysiące lajków. Jest to swoisty fenomen, dlatego nie pozostało nam nic innego jak wybrać się i przekonać co tam serwują. Odwiedziliśmy ich zaledwie kilka dni po otwarciu. Niniejszym po wizycie w Drukarnii i <a title="Na Winku - Recenzja Foodie Army" href="https://foodiearmy.pl/na-winklu-restauracja-w-kawiarnianym-klimacie/" target="_blank">Na Winklu</a> ogłaszamy luty miesiącem recenzji z nowych miejsc, a marzec zapowiadamy jako miesiąc poznańskich klasyków.</h3>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/02/IMG_19661.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16568" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/02/IMG_19661-1024x681.jpg" alt="IMG_1966" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Drukarnia. Skład Wina &amp; Chleba </em>mieści się na ulicy Podgórnej, w samym centrum Poznania, zaledwie kilka minut spaceru od Starego Rynku czy Placu Wolności. Wcześniej w tym samym budynku mieściła się tam niezbyt udana restauracja indyjska. Na szczęście wnętrze jest po totalnej metamorfozie, utrzymano je w surowym stylu. Ściany zdobią czarno-białe portrety. Naszą uwagę przyciągnęła też świetnie zaprojektowana karta. Przejrzyste, minimalistyczne menu ucieszy oko każdego fana typografii. Oprócz śniadań serwują zestawy lunchowe, steaki, burgery, sałaty i owoce morza, a wszystko to dopełnia świeża kawa lub wino. Można też zakupić pieczywo, smakuje pysznie i podobno jest robione z najlepszych składników.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/02/IMG_19691.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16571" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/02/IMG_19691-1024x681.jpg" alt="IMG_1969" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Po raz pierwszy w historii naszego bloga wybraliśmy się na miasto, aby recenzować śniadanie. Te w <em>Drukarni</em> serwują od 7.00 do 12.00. Wprawdzie obiecano nam, że przywita nas zapach świeżo wypiekanego pieczywa, a niestety nic takiego nie poczuliśmy, ale być może wynika to z tego, że nie należymy do rannych ptaszków i zjawiliśmy się tam bliżej południa. Chleby były świetnie wyeksponowane w wiklinowych koszach, a za kontuarem kręcił się pan piekarz. Próg restauracji co chwilę przekraczali klienci, którzy już po kilku minutach wychodzili z pełnymi torbami pieczywa. W kwestii śniadań do wyboru mamy 7 zestawów, w skład których wchodzi m.in. pieczywo, jajka, twarożek, słodkie rogaliki, musli czy kasza jaglana. Ceny takich zestawów są naprawdę przystępne, wahają się pomiędzy 10 a 12 zł (w cenie mamy także świetną kawę, herbatę lub sok). My wybraliśmy tradycyjne śniadanie angielskie (bekon, kiełbaska wieprzowa, jajko, pomidor, fasola w sosie pomidorowym, pieczarka i placek ziemniaczany) i zestaw z pastą z wędzonej makreli (ogórek, szczypiorek, sałata, gotowane jajko).</div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/02/IMG_3877.jpg"><img class="aligncenter wp-image-15780 size-full" title="Śniadanie w Drukarnia Skład Wina &amp; Chleba Poznań" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/02/IMG_3877.jpg" alt="Śniadanie w Drukarnia Skład Wina &amp; Chleba Poznań" width="852" height="640" /></a></p>
<h3></h3>
<h3>Śniadanie 1 &#8211; Asia idzie w lekkość</h3>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Jestem bardzo dużą fanką ryb i uwielbiam wszelkie pasty rybne. Ta z makreli była przepyszna! Poza tym miała idealną konsystencję i była bardzo estetycznie podana. W słoiczku oprócz ryby znalazłam plasterki ogórka kiszonego i szczypiorek.  Do tego chrupiąca sałata z pomidorkami koktajlowymi polana przełamującym smak dressingiem i gotowane jajko. Zdjęcie tego nie oddaje, ale uwierzcie mi to była bardzo duża i sycąca porcja podobno najważniejszego posiłku w ciągu dnia.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/02/IMG_19541.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16566" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/02/IMG_19541-1024x681.jpg" alt="IMG_1954" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<h3></h3>
<h3>2 &#8211; Kuba robi zapasy na cały dzień</h3>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Babcia zawsze mawiała: <em>‚duzi chłopcy potrzebują dużo energii’</em>. Wiedząc że czeka mnie długi dzień uderzyłem w tradycyjne śniadanie angielskie. Jak kiedyś pisałem w poście o <a title="Recenzja Papierówki - Foodie Army" href="https://foodiearmy.pl/papierowka-sprawdzamy-mit-kropek-na-talerzu/" target="_blank">Papierówce</a> &#8211; <em>‚jest w tym bekon? wiesz że będzie dobre!’ . </em>Po raz kolejny się nie zawiodłem! Ładnie podane, porcja której by się nie powstydził najnowszy (i chyba największy) poznaniak Robert Burneika aka. Hardcorowy Koksu. Dobra, tutaj przesadziłem, jego śniadanie jest wielkości mojej diety na cały tydzień, ale nie mniej jednak to podane w Drukarni było tak sycące że spokojnie pominąłem lunch tego dnia! Wszystko dobrze doprawione, placek chrupki, kiełbaski strzelały podczas przekrawania, tłuszczyk się mienił w promieniach porannego słońca. Mistrzostwo na talerzu. Do tego koszyczek świeżego chleba i kawa &#8211; poprosiłem o ‚największą jaką mają, a jeżeli wyjdzie bardzo mocna to nikt się nie obrazi’. I faktycznie, dobra, mocna biała, i do tego w cenie śniadania!</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/02/IMG_19571.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16567" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/02/IMG_19571-1024x681.jpg" alt="IMG_1957" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Mamy też pewne zastrzeżenia. To pyszne śniadanie zjedliśmy na nie do końca czystym stole i przyszło nam na nie długo czekać (około 30 minut). Uprzedzamy, że jeśli śpieszycie się do pracy możecie być tym zirytowani. Wybaczamy jednak te drobne szczegóły. Mamy nadzieję, że są to po prostu kwestie do dogrania z obsługą i wciąż jesteśmy pod wrażeniem. Do tej pory odkryliśmy <em>Drukarnię </em>jako świetne miejsce na poranne spotkanie z przyjaciółką i takie, które jednocześnie sprawdzi się też kiedy chcecie zaszyć się w towarzystwie świeżo palonej kawy  i w spokoju popracować. Pełni entuzjazmu nie możemy się już doczekać kolejnej wizyty &#8211; tym razem, aby spróbować potraw i mocniejszych trunków.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/02/IMG_19681.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16570" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/02/IMG_19681-1024x681.jpg" alt="IMG_1968" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Polub <a href="https://www.facebook.com/FoodieArmy">Foodie Army </a>na Facebooku!</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/drukarnia-sklad-wina-chleba/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
