<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Foodie Army &#187; Foodie Army |  &#187; zupy</title>
	<atom:link href="https://foodiearmy.pl/tag/zupy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://foodiearmy.pl</link>
	<description>Good Food HQ</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 May 2019 12:12:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=4.0.1</generator>
	<item>
		<title>Magazyn Food Concept</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/magazyn-food-concept/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/magazyn-food-concept/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 31 Jan 2016 20:02:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[foodie army]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>
		<category><![CDATA[z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16251</guid>
		<description><![CDATA[Magazyn znajduje się zaledwie kilkaset metrów od Cytadeli, tuż przy parku Wodziczki, co jest na rękę niedzielnym spacerowiczom oraz mieszkańcom Winograd. Jest to restauracja, winiarnia i sklep, który mieści się w pawilonie, w którym niegdyś funkcjonował salon łazienek.]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">Magazyn znajduje się zaledwie kilkaset metrów od Cytadeli, tuż przy parku Wodziczki, co jest na rękę niedzielnym spacerowiczom oraz mieszkańcom Winograd. Jest to restauracja, winiarnia i sklep, który mieści się w pawilonie, w którym niegdyś funkcjonował salon łazienek.</h3>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/01/magazyn3.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16254" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/01/magazyn3-1024x682.jpg" alt="magazyn3" width="1024" height="682" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Ciekawe wnętrze robi na nas duże wrażenie. Surowa podłoga, krzesełka niczym z szkolnej stołówki i drewniane kredensy, mimo, że pozornie do siebie nie pasują, tworzą bardzo spójną, artystyczną całość. W Magazynie można zakupić lokalne produkty takie jak dżemy, sery czy też wina, którymi w śliczny sposób wyłożona jest cała ściana.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/01/magazyn4.jpg"><img class="size-large wp-image-16255 aligncenter" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/01/magazyn4-1024x682.jpg" alt="magazyn4" width="1024" height="682" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">W niedzielne popołudnie panowała tam bardzo rodzinna atmosfera. Przy większości stolików siedziały rodziny z  zajadającymi się rosołkiem dziećmi. Zrobili nam na to taki apetyt, że również zdecydowaliśmy się zamówić klasyczną, niedzielną zupę. Rosół na kurczaku (12zł) ma złocisty kolor, klasyczne dodatki, czyli marchewkę i natkę pietruszki, a jednocześnie nutkę innowacji &#8211; makaron naleśnikowy. Z jednej strony jest to bezpieczny wybór, ale z drugiej przygotowanie naprawdę dobrego esencjonalnego bulionu, to nie lada wyzwanie. Ten smakował wybornie, aczkolwiek przywykłem od tego że rosół jest podawany jako bardzo gorący, a ten aż tak nie był. Jest to jednak kwestia gustu. Drugim zamówionym przez nas daniem jest krem z selera (12 zł). Smak tej zupy chodził za mną od dawna, ale zawsze brakowało czasu lub chęci, żeby ją przygotować. Krem ma gęstą konsystencję. Pestki dyni są przyjemnym, chrupiącym dodatkiem. </div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/01/magazyn2.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16253" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/01/magazyn2-1024x682.jpg" alt="magazyn2" width="1024" height="682" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Na drugie dania zamawiamy makaron z krewetkami (30zł) i gulasz z ryżem (29 zł). Jedzenie jest proste i smaczne, bez żadnych udziwnień, dlatego już po pierwszym kęsie widać, że jest przyrządzane ze składników bardzo dobrej jakości. Proporcje składników w moim makaronie były dobre. Sporo pomidorków, 5 dużych krewetek, niby bez zastrzeżeń. A jednak, to danie mnie nie zachwyciło, a to z powodu tego, że całość pływała w tłuszczu. Jak tu czerpać przyjemność z jedzenia, kiedy oliwa spływa ci po brodzie strumieniami? Gulasz za to zasługuje na solidną pochwałę i medal. Nie jest to klasyczna wersja pod tytułem &#8222;kawały mięcha w ciemnym sosie&#8221; jakiej można by się spodziewać po stołówkowym wystroju. Miękkie, kruszące się mięso z gęsi, koguta i kaczki w aromatycznym pomidorowym sosie było pyszne. Podanie na ryżu było wspaniałym wręcz dopełnieniem całości. 10/10 dla gulaszu.  </div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/01/magazyn6.jpg"><img class="size-large wp-image-16257 aligncenter" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/01/magazyn6-1024x682.jpg" alt="magazyn6" width="1024" height="682" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Ceny nie należą do najniższych, ale nie są też zbytnio wygórowane. Dwudaniowy obiad dla dwóch osób to koszt około 100zł. Mojej uwadze nie umknęła ciekawa promocja, otóż Magazyn zbiera korki od wina, dlatego każdy kto zamówi danie główne od wtorku do soboty w godzinach 12-16, może wymienić korek na darmową zupę lub deser. Obsługa jest bardzo miła i kompetentna, kelnerka dobrze dobrała nam wino do jedzenia.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/01/magazyn1.jpg"><img class="size-large wp-image-16252 aligncenter" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/01/magazyn1-1024x682.jpg" alt="magazyn1" width="1024" height="682" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Podsumowując, Magazyn to miejsce bardzo ciekawe i nietuzinkowe. Wystrój i nazwy potraw wskazywałyby na coś bardzo prostego, natomiast zamówione dania zawsze czymś zaskakują. I to w ten dobry sposób. Zabierz tam swoją drugą połówkę na romantyczną kolację albo brata z dziećmi na niedzielny obiad (kącika z zabawkami brak, ale maluchy biegające wokół stołów wyglądały na zadowolone). Dajemy ekstra punkty za inicjatywę realizowaną nie na Starym Rynku, bo kolejna restauracja chyba się tam już nie zmieści <img src="https://foodiearmy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> </div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/magazyn-food-concept/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Min&#8217;s Onigiri &#8211; jemy trójkąty</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/mins-onigiri-jemy-trojkaty/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/mins-onigiri-jemy-trojkaty/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Oct 2015 13:49:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[onigiri]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[street food]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16158</guid>
		<description><![CDATA[Podobno japońskie mamy wkładają do śniadaniówek swoich dzieci onigiri. Onigiri to nic innego jak trójkącik z ryżu, nadziewany mięsem, rybą lub np. awokado. Okazuje się, że poznaniacy byli spragnieni takich prostych, a mimo wszystkich nieco orientalnych przekąsek, bo zainteresowanie pierwszym lokalem, który serwuje onigiri przeszło...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">Podobno japońskie mamy wkładają do śniadaniówek swoich dzieci onigiri. Onigiri to nic innego jak trójkącik z ryżu, nadziewany mięsem, rybą lub np. awokado. Okazuje się, że poznaniacy byli spragnieni takich prostych, a mimo wszystkich nieco orientalnych przekąsek, bo zainteresowanie pierwszym lokalem, który serwuje onigiri przeszło najśmielsze oczekiwania.</h3>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5062b.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16166" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5062b-1024x717.jpg" alt="IMG_5062b" width="1024" height="717" /></a></p>
<p>Tydzień temu okolice Uniwersytetu Ekonomicznego powitały nowy lokal. <a href="https://www.facebook.com/MINSONIGIRI?fref=ts" target="_blank">Min&#8217;s Onigiri</a> ma zaledwie 20m2 i nie jest to miejsce do długiego przesiadywania. Mimo przytulnego wystroju klienci wpadają tam tylko na chwilę, by kupić ryżową kanapkę i pognać dalej. Nazwa lokalu pochodzi od imienia pochodzącej z Korei właścicielki &#8211; Min, która przez długi czas mieszkała w Japonii.Kiedy wejdziesz do jej knajpki, istnieje duże prawdopodobieństwo, że zobaczysz ją jak z wielkim uśmiechem zwija trójkątne kanapki w Poznaniu.</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5068b.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16165" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5068b-1024x682.jpg" alt="IMG_5068b" width="1024" height="682" /></a><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5062b.jpg"><br />
</a></p>
<p>Menu jest równie proste &#8211; miso, napoje i 9 wariantów trójkątów (mięsne/rybne/wege). Decyduję się na klasyk, czyli onigiri z łososiem i serkiem Philadelpia i nieco mniej oczywisty smak: grillowaną wołowinę bulgogi (6 PLN/szt). Ryżowe trójkąciki owinięto nori. Pierwsze wrażenie? Bardzo sycąca przekąska, dobrze ugotowany ryż w lekko wyczuwalnej marynacie, smakowo przypomina trochę sushi, ale różni się formą. Dodatki bardzo smaczne, ale uważam, że w wersji z wołowiną zdecydowanie powinno być ich więcej, bo były przepyszne.</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5069b.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16164" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5069b-1024x682.jpg" alt="IMG_5069b" width="1024" height="682" /></a></p>
<p>Świeżo, zdrowo, trochę hipstersko. Jedźcie trójkąty, bo to doskonała przekąska za naprawdę niewielkie pieniądze.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/mins-onigiri-jemy-trojkaty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wspólny Stół – tu spotyka się miłość do ludzi i jedzenia</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/wspolny-stol-tu-spotyka-sie-milosc-do-ludzi-i-jedzenia/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/wspolny-stol-tu-spotyka-sie-milosc-do-ludzi-i-jedzenia/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 Aug 2015 13:42:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[obiad]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[restaurant]]></category>
		<category><![CDATA[wspólny stół]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16084</guid>
		<description><![CDATA[Zaledwie kilka dni temu odbyło się otwarcie nowego miejsca w kulinarnym zagłębiu Poznania &#8211; Śródce. Restauracje i kawiarnie wyrastają tam jak grzyby po deszczu. Z każdego rogu ulicy unoszą się aromatyczne zapachy. Jednak restauracja Wspólny Stół  w odnowionej kamienicy z 1906 roku to miejsce wyjątkowe...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h2>Zaledwie kilka dni temu odbyło się otwarcie nowego miejsca w kulinarnym zagłębiu Poznania &#8211; Śródce. Restauracje i kawiarnie wyrastają tam jak grzyby po deszczu.</h2>
<p>Z każdego rogu ulicy unoszą się aromatyczne zapachy. Jednak restauracja Wspólny Stół  w odnowionej kamienicy z 1906 roku to miejsce wyjątkowe &#8211;  nie za sprawą oryginalnego menu czy designerskiego wystroju.  Jest to po części przedsiębiorstwo, a po części organizacja obywatelska.  Miłość do jedzenia spotyka się tu z chęcią wsparcia grup ludzi zagrożonych wykluczeniem społecznym i zawodowym.</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_31651.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16560" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_31651-1024x681.jpg" alt="IMG_3165" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zespół Wspólnego Stołu tworzą studenci zafascynowani ideą slow food,  zawodowcy z branży gastronomicznej i długotrwale bezrobotne kobiety.  Praca w spółdzielni socjalnej daje im możliwość aktywizacji społecznej i zawodowej, pozwala na utrzymywanie dochodów i podniesienie kwalifikacji.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_31891.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16561" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_31891-1024x681.jpg" alt="IMG_3189" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>Wspólny Stół obala stereotypy.  Jest profesjonalnie, nowocześnie i modnie. Restaurację cechuje przytulne wnętrze. W samym sercu króluje 5 metrowy dębowy stół, przy którym można zarówno integrować się z nieznajomymi, jak  i dobrze zjeść. W menu znajdziecie przysmaki kuchni polskiej w nowatorskim wydaniu  m. in.  golonkę z ryżem jaśminowym i włoską kapustą, schab z grenolatą ziołową i białą kiełbasą i lokalny przysmak &#8211; pstrąga kiekrzańskiego. Wszystkie dania  tworzone są z produktów ekologicznych z gospodarstwa Fundacji Barka w Chudobczycach. Ono również prowadzone jest na zasadzie przedsiębiorstwa społecznego. Osoby tam pracujące zostawiły za sobą bezdomność, bezrobocie, uzależnienie czy zakład karny. Podopieczni Fundacji w zajmują się uprawą roślin i hodowlą zwierząt gospodarstwie liczącym niemal 460 h.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_31401.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16559" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_31401-1024x681.jpg" alt="IMG_3140" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>Działalność tego typu staje się coraz popularniejsza. Na podobnych zasadach działa londyńska restauracja Jamiego Olivera Fifteen, w której słynny kucharz bierze pod swoje skrzydła młodych ludzi i pomaga im zdobyć doświadczenie zawodowe.  Nie jest to także pierwsza tego typu inicjatywa w Poznaniu. Od niespełna dwóch miesięcy przy ulicy Nowowiejskiego 15 działa Dobra Kawiarnia, którą współtworzą osoby z niepełnosprawnością intelektualną. Wiele osób z tej grupy, pomimo przygotowania zawodowego oraz chęci do podjęcia pracy, nie ma możliwości zaistnienia w roli pracownika. Pomysł udało się zrealizować dzięki finansowaniu społecznościowemu, ale Poznaniacy okazli wsparcie nie tylko w wpłatach na konto projektu, ale również w licznych odwiedzinach, co pozwala kawiarni prężnie funkcjonować.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_32561.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16563" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_32561-1024x681.jpg" alt="IMG_3256" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>Cel jest szczytny, dlatego odwiedzając Poznań, koniecznie zasiądźcie przy Wspólnym Stole.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/wspolny-stol-tu-spotyka-sie-milosc-do-ludzi-i-jedzenia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Flavoria &#8211; restauracja przy hotelu Andersia</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/flavoria/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/flavoria/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 May 2015 15:06:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[Andersia]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[Flavoria]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[obiad]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[Restaurant Week]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=15965</guid>
		<description><![CDATA[Większość z nas rzadko bywa w luksusowych restauracjach. Powodów może być wiele, ale pewnie głównym z nich są wysokie ceny. W ramach Restaurant Weeku mamy okazję odwiedzić najlepsze miejsca na kulinarnej mapie Poznania i spróbować  3-daniowego doświadczenia kulinarnego za zaledwie 39zł. Wybraliśmy się, więc do...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3>Większość z nas rzadko bywa w luksusowych restauracjach. Powodów może być wiele, ale pewnie głównym z nich są wysokie ceny. W ramach Restaurant Weeku mamy okazję odwiedzić najlepsze miejsca na kulinarnej mapie Poznania i spróbować  3-daniowego doświadczenia kulinarnego za zaledwie 39zł. Wybraliśmy się, więc do restauracji Flavoria.</h3>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/05/IMG_21421.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16468" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/05/IMG_21421-1024x681.jpg" alt="Flavoria" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Ogólnopolskie święto gastronomii Restaurant Week potrwa od 11 do 17 maja i odbędzie się w 5 polskich miastach. Organizatorzy zapewniają, że jest to festiwal wyróżniających się restauracji , który pozwala świętować rosnący poziom polskiej sceny gastronomicznej, która niczym nie odstaje od światowych standardów. Musimy przyznać im rację, bo odwiedziliśmy już 5 restauracji biorących udział w poznańskiej edycji (<a href="https://foodiearmy.pl/wieniawskiego5/" target="_blank">Wieniawskiego 5</a>, <a href="https://foodiearmy.pl/made-in-china/" target="_blank">Rico’s Kitchen</a>, <a href="https://foodiearmy.pl/papierowka-sprawdzamy-mit-kropek-na-talerzu/" target="_blank">Papierówkę</a>,<a href="https://foodiearmy.pl/warto-nad-warta-stylowy-lunch-w-centrum/" target="_blank">Warto nad Wartą</a> i <a href="https://foodiearmy.pl/racja-miesa-witajcie-w-swiatyni-miesozercow/" target="_blank">Rację Mięsa</a>) i z każdej z nich wróciliśmy zachwyceni. Festiwalowe menu kosztuje 39zł i składa się z przystawki, dania głównego i deseru. Rzadko zamawiamy, aż 3 dania, dlatego jest to świetna okazja, aby posmakować czegoś więcej w bardzo przystępnej cenie.  Majowe poznawanie nowych miejsc i smaków zaplanujcie jak najszybciej, ponieważ liczba stolików jest ograniczona. Rezerwację należy składać na stronie www.restaurantweek.pl</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/05/IMG_21491.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16469" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/05/IMG_21491-1024x681.jpg" alt="IMG_2149" width="1024" height="681" /></a></p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/05/IMG_21511.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16470" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/05/IMG_21511-1024x681.jpg" alt="IMG_2151" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Flavoria znajduje się na pierwszym piętrze w wieżowcu Andersia. Jest przestronnie, jasno, a z okien roztacza się widok na Stary Browar. Mimo pastelowych dodatków restauracja jest bardzo elegancka i sprawia wrażenie ekskluzywnej. O randze miejsca świadczy też nienaganność i profesjonalizm obsługujących nas kelnerów.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">W festiwalowym menu znajdziecie:</p>
<ul>
<li>pikantną zupę Tom Yam na bazie miksu past curry, z owocami morza i makaronem ryżowym</li>
<li>policzki wieprzowe na puree z kalafiora z oliwą truflową, bobem i młodą marchewką</li>
<li>lody z gorzkiej czekolady z dodatkiem chilli, marynowany rabarbar i proszek z białej czekolady</div></li>
</ul>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/05/IMG_21621.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16471" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/05/IMG_21621-1024x681.jpg" alt="IMG_2162" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Wszystkie dania były smaczne i przygotowane z najwyższej jakości składników. Moim faworytem jest zdecydowanie danie główne. Mięso było tak mięciutkie, że aż rozpływało się w ustach, a sezonowe warzywa nie mają sobie równych. Połączenie smaków w przystawce jest bardzo interesujące, ale moim zdaniem bulion zupy był zbyt pikantny i dlatego przyćmił inne składniki dania. Deser natomiast był dla mnie totalnym zaskoczeniem. Jeśli chodzi o lody, to właśnie czekoladowe są jednym z moich ulubionych smaków, ale to w wersji z dodatkiem chilli wygrywają wszelkie rankingi. W tym daniu przenikają się wszystkie smaki &#8211; od słodkiego czekoladowego pyłku, poprzez kwaśny rabarbar, aż do odrobinę pikantnych lodów. Jesteście otwarci na nowe kombinacje? Koniecznie odwiedźcie Flavorię. Po wizycie w Nifty No. 20 i Flavorii obalamy mit, że przyhotelowe restaurację słyną z kiepskiego jedzenia.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/05/IMG_21751.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16472" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/05/IMG_21751-1024x681.jpg" alt="IMG_2175" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi postami, już teraz <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/FoodieArmy" target="_blank">polub naszą stronę na Facebooku </a></span>:)</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/flavoria/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Do startu, gotowi, START!</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/do-startu-gotowi-start/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/do-startu-gotowi-start/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Mar 2015 15:23:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[obiad]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[restaurant]]></category>
		<category><![CDATA[start]]></category>
		<category><![CDATA[wege]]></category>
		<category><![CDATA[wilda]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=15792</guid>
		<description><![CDATA[Wilda, jedna z najstarszych dzielnic Poznania, początkowo będąc osobną wsią i kolonią robotniczą, później pełną życia częścią miasta, aby pod koniec zostać zdominowana przez wesołych chłopaków z tatuażami &#8222;JP na 100%&#8221; dziś przeżywa swój renesans, także kulinarny. &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3>Wilda, jedna z najstarszych dzielnic Poznania, początkowo będąc osobną wsią i kolonią robotniczą, później pełną życia częścią miasta, aby pod koniec zostać zdominowana przez wesołych chłopaków z tatuażami &#8222;JP na 100%&#8221; dziś przeżywa swój renesans, także kulinarny.</h3>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Pisaliśmy już dla was o <a href="https://foodiearmy.pl/suszone-pomidory/" target="_blank">Suszonych Pomidorach</a>. Nadszedł czas na Start.  Nakarmią tam zarówno wegan jak i miłośników mięsa, a przy tym zrobią to przede wszystkim zdrowo. Restauracja znajduje się na przeszklonym parterze bloku u zbiegu ulic Spadzistej i Różanej. Wybraliśmy się tam w porze obiadowej. Po przestudiowaniu karty doszliśmy do wniosku, że chyba jednak źle trafiliśmy. Owszem, w karcie znajduje się kilkanaście pozycji, a omlet, jaglanka czy kanapki są świetne, ale nie są w stanie zaspokoić popołudniowego głodu. Na szczęście w Starcie każdego dnia możecie też skosztować innych dań autorskiej kuchni &#8211; zaczynając od wege kotletów, poprzez kaszotto, a nawet golonki. Tydzień temu serwowano pomidorową z kaszą perłową, ogórkową, panierowaną cukinię z maślanym ryżem i gulasz z polędwiczek z kaszą. Byliśmy bardzo głodni, dlatego zamówiliśmy wszystko.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/03/IMG_19931.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16534" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/03/IMG_19931-1024x681.jpg" alt="IMG_1993" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Zanim przejdziemy do wrażeń smakowych, kilka słów na temat samego miejsca. Po pierwsze charakteryzuje je designerski wystrój za który odpowiada <a title="R2D2 kolektyw" href="http://www.r2d2kolektyw.pl/339483/5397443/projekty-projects/restauracja-start-" target="_blank">R2D2 Kolektyw</a>. Kuchnię zabudowano m.in. blachą czy regałami magazynowymi. Stumetrowe wnętrze jest bardzo jasne, przestronne, ale jednocześnie przytulne. Po drugie warto wspomnieć o rzadko spotykanej, ciepłej i przyjaznej atmosferze, którą tworzą pracujący tam ludzie i biegający wśród nietypowych, drewnianych mebli piesek Fafik.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Jak powszechnie wiadomo, jemy oczami, dlatego ogórkowa już na starcie zyskała moje uznanie.  Zupa klasyk &#8211; z kawałkami ziemniaków i koperkiem. Pomidorowa zamówiona przez Kubę, spełniała wszystkie jego standardy. Odpowiednio ciepła, dobrej konsystencji z kawałkami pomidorów. Na dworze przebijało się pierwsze wiosenne słońce, więc kwiatki, którymi udekorowana była zupa przywodziły na myśl nadchodzące ciepłe dni. Pech chciał, że chłopak był głodny, a kasza w jakiejkolwiek postaci nie jest jego Numero Uno. Jednak dodanie klasycznych lanych klusek do tej zupy uczyniłoby z niej swoiste arcydzieło.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/03/IMG_19721.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16529" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/03/IMG_19721-1024x681.jpg" alt="IMG_1972" width="1024" height="681" /></a></p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/03/IMG_19751.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16530" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/03/IMG_19751-1024x681.jpg" alt="IMG_1975" width="1024" height="681" /></a></p>
<p style="text-align: left;">
<p style="text-align: left;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Zachwyty zaczęły się jednak wraz z nadejściem drugiego dania. Nie jestem weganką, ale bardzo lubię kuchnię roślinną. Miękka cukinia otulona chrupiącą panierką z bułki tartej i maślany ryż to połączenie idealne. A do tego na moim talerzu znalazła się również niesamowita sałatka z botwinki, rzodkiewki, pomidorków koktajlowych, kawałków pomarańczy i czerwonej cebuli.</div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/03/IMG_19761.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16531" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/03/IMG_19761-1024x681.jpg" alt="IMG_1976" width="1024" height="681" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Jak wiadomo, kasza i gulasz idą w parze tak dobrze jak Bonnie i Clyde. Na tyle dobrze, że drugie danie w postaci kaszy perłowej oblanej gulaszem z polędwiczek z dodatkiem tej samej pysznej sałatki, która znalazła swoje miejsce u boku cukinii, posunęło kaszę o kilka oczek w górę, jeszcze nie Numero Uno, ale naprawdę smacznie! Sam gulasz, który jako potrawa przywędrował do Kraju Polan z węgierskich pastwisk, prezentował się świetnie, smakował jeszcze lepiej &#8211; dobrze doprawione mięciutkie mięso i gęsty sos.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/03/IMG_19791.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16532" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/03/IMG_19791-1024x681.jpg" alt="IMG_1979" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Podsumowując z START&#8217;u wychodziliśmy bardzo zadowoleni i należycie nakarmieni. Lokalizacja super, niby Wilda, a i tak samo centrum. Jest ładnie, smacznie i po prostu fajnie! Taka błoga sielanka, tylko w dobrym tonie. Więc nie czekajcie tylko Startujcie na śniadanie lub chociaż na kawę, bo menu mają obfite, a jeżeli słońce chyli się bardziej ku zachodowi to zawsze możecie sprawdzić co serwują na obiad na ich <a title="Fanpage Start na Facebooku" href="https://www.facebook.com/startrestauracja" target="_blank">fanpage&#8217;u</a> &#8211; nie będziecie zawiedzeni!</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/03/IMG_19941.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16535" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/03/IMG_19941-1024x682.jpg" alt="IMG_1994" width="1024" height="682" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 30px; text-align: left;">START</div>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 30px; text-align: left;">Górna Wilda 74/63</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/do-startu-gotowi-start/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Warto nad Wartą &#8211; stylowy lunch w centrum</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/warto-nad-warta-stylowy-lunch-w-centrum/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/warto-nad-warta-stylowy-lunch-w-centrum/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Jan 2015 15:31:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[obiad]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[restaurant]]></category>
		<category><![CDATA[warto nad wartą]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=15706</guid>
		<description><![CDATA[W tym tygodniu, zachęcani przez znajomych udaliśmy się do restauracji Warto nad Wartą. Jak czytamy na ich stronie, jest to restauracja tworzona w tandemie Magdaleny Bery i szefa kuchni Marcina Antoniewskiego. Marcin, mistrz kuchni polskiej widzianej przez pryzmat wszystkiego najsmaczniejszego co się dzieje na świecie, tworzy dania...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3>W tym tygodniu, zachęcani przez znajomych udaliśmy się do restauracji Warto nad Wartą. Jak czytamy na ich stronie, jest to restauracja tworzona w tandemie Magdaleny Bery i szefa kuchni Marcina Antoniewskiego. Marcin, mistrz kuchni polskiej widzianej przez pryzmat wszystkiego najsmaczniejszego co się dzieje na świecie, tworzy dania pod czujnym okiem i podniebieniem Magdaleny.</h3>
<p><span style="color: #993300;"><strong>*Edit 1.04.2019 &#8211; Restauracja Warto nad Wartą już nie istnieje.</strong></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Warto nad Wartą jest to miejsce stosunkowo nowe, położone w samym centrum miasta, 3 minuty pieszo od Starego Rynku, na ulicy Karola Marcinkowskiego, którą po raz pierwszy od dłuższego czasu miałem okazję podziwiać z perspektywy pieszego &#8211; zazwyczaj poruszam się po mieście autem, więc ulicą tą po prostu przelatuję nie mając okazji się jej dobrze przyjrzeć. I muszę przyznać, że lokalizacja wybrana przez właścicieli jest trafiona w 100%, pomimo, że gdy po raz pierwszy usłyszałem nazwę restauracji, w myślach skanowałem linię wałów rzecznych zastanawiając się gdzie tam ktoś zmieścił restaurację. Bezpośrednie sąsiedztwo Muzeum Narodowego z jednej strony i nowej Biblioteki Raczyńskich z drugiej nadaje dodatkowego tonu temu miejscu.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Wrażenia po przekroczeniu progu restauracji są bardzo pozytywne, jest bardzo ładnie urządzona, nowatorsko i z pomysłem. Widać, że właściciele restauracji niemal dzielącej ścianę z Akademią Sztuk Pięknych stanęli na wysokości zadania. Osobiście jestem fanem dużych ciemnych kafelków, którymi wyłożone są niektóre ściany, nadaje to fajnego tonu całości. Przeglądając zdjęcia znajdujące się na stronie (<span style="text-decoration: underline;"><a title="Warto nad Wartą - strona internetowa" href="http://wartonadwarta.pl/pl/" target="_blank">klik</a></span>) i fanpage&#8217;u (<span style="text-decoration: underline;"><a title="Warto nad Wartą, fanpage na facebooku" href="https://www.facebook.com/wartonadwarta" target="_blank">klik</a></span>) restauracji odnieść można wrażenie, że lokal jest duży na tyle by pomieścił Zagłobę wraz z resztą szlacheckiej świty. W rzeczywistości nie jest w cale aż tak duży, co w mojej opinii działa na jego korzyść. Jest kameralnie, można skupić się na jedzeniu, a jest w czym wybierać! Restauracja posiada stałą kartę menu, a oprócz tego w ofercie znajduje się codziennie inne menu lunchowe.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/01/IMG_17901.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16578" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/01/IMG_17901-1024x681.jpg" alt="IMG_1790" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Asia skorzystała z oferty lunchowej. Od poniedziałku do piątku – między 12 a 16 możecie za 25zł zjeść dwudaniowy obiad. Tym razem zestaw składał się z kremu z buraków i jednego z trzech dań do wyboru:  policzki wieprzowe z puree z bakłażana, sezonowymi warzywami i kurkami, sałatka z gorgonzolą i sałatka z półgąskiem. Wybrała właśnie tę ostatnią opcję.</div>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/01/IMG_17781.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16573" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/01/IMG_17781-1024x636.jpg" alt="IMG_1778" width="1024" height="636" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Talerz gorącej zupy świetnie się prezentował. Idealny odcień buraczanego  koloru, iście kremowa konstystencja, ale jednak czegoś mi brakowało – konkretnie czegoś co przełamie smak . W tradycyjnym menu w kremie z buraków pojawia się kozi ser.  Być może w jej wersji zupy zabrakło właśnie tego jednego składnika.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Polska jest jednym z największych producentów gęsiny w Europie (do samych Niemiec eksportujemy około 20 tys. ton rocznie), jednak dania z mięsa gęsi nieczęsto goszczą na naszych stołach. W ofercie lunchowej Warto nad Wartą pojawiła się sałatka z półgąskiem – wytwarzanym z najdelikatniejszego mięsa z piersi gęsi. Z jednej strony mogłoby się wydawać, że sałatka jest lekkim, niekoniecznie sycącym daniem, wręcz klasykiem.  Ta jednak zaskakuje – nie tylko smakiem, ale także niebanalnym sposobem podania. Wyglądała tak pięknie, że aż szkoda było ją zjeść. W skład tego apetycznego dzieła sztuki wchodzi duża ilość delikatnego mięsa w duecie z chrupiącą sałatą, dopełniona figami, rzodkiewkami, pomidorkami koktajlowymi i ogórkiem, a wszystko skropiono delikatnie słodkim sosem.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/01/IMG_17801.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16574" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/01/IMG_17801.jpg" alt="IMG_1780" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Ja z kolei, namówiony przez sympatyczną, dobrze zorientowaną kelnerkę, zdecydowałem się na doradę z grilla, która w tym tygodniu króluje w restauracji.  Ukłony dla pani kelnerki, ponieważ zazwyczaj ryby jem tylko nad morzem z lokalnych smażalni albo podczas wigilii. Jedno co wiem, to po zjedzeniu tejże ryby, nawyk mój zmienię. Dorada jest rybą występującą w Morzu Śródziemnym, popularną w regionie południowo-europejskim, rzadko można ją spotkać w polskich sklepach. Dorada pod względem &#8222;budowy&#8221; jest bardzo podobna do pstrąga, posiada nie zbyt wiele dużych ości, a te które ma stosunkowo łatwo odchodzą z kręgosłupem. Ryba przygotowana była na grillu, podana na tacy wraz z pyszną sałatą skropioną kaparowym dipem i do tego z poznańskimi ziemniaczkami! W środku ryby znalazłem również cytryny, koperek i pietruszkę, które nadawały jej delikatnemu mięsu bardzo fajnego, wyrazistego smaku. Arcydzieło! Tym, którzy chcieliby spróbować doradę, którą polecam z całego serca &#8211; śpieszcie się, nie będzie dostępna wiecznie!</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/01/IMG_17821.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16575" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/01/IMG_17821-1024x681.jpg" alt="IMG_1782" width="1024" height="681" /></a></p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/01/IMG_17861.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16576" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/01/IMG_17861-1024x708.jpg" alt="IMG_1786" width="1024" height="708" /></a></p>
<p style="text-align: left;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Zadowoleni i najedzeni do syta zaczęliśmy zbierać się do wyjścia. Rachunek za opisywany lunch, do którego zamówiliśmy 2 wody mineralne wyniósł nas 77 złotych. Niby nie mało, ale za taką jakość nie policzyłbym mniej, a fakt posiadania lunchy za 25 pln, z pewnością przyciągnie poznańskiego leminga, na stałe.</div>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Podsumowując: Warto iść tam na lunch. Warto spróbować przysmaków kuchni polskiej. Warto zabrać tam dziewczynę na randkę, a klienta na spotkanie. Warto nad Wartą!</div></strong></p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/01/IMG_17931.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16579" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/01/IMG_17931-1024x681.jpg" alt="IMG_1793" width="1024" height="681" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/warto-nad-warta-stylowy-lunch-w-centrum/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
