<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Foodie Army &#187; Foodie Army |  &#187; sushi</title>
	<atom:link href="https://foodiearmy.pl/tag/sushi/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://foodiearmy.pl</link>
	<description>Good Food HQ</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 May 2019 12:12:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=4.0.1</generator>
	<item>
		<title>Tokyo Tey, czyli sushi w wersji ekspres</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/tokyo-tey-czyli-sushi-w-wersji-ekspres/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/tokyo-tey-czyli-sushi-w-wersji-ekspres/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Feb 2016 17:41:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodie army]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[półwiejska]]></category>
		<category><![CDATA[sushi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16264</guid>
		<description><![CDATA[W poznaniu od lat był już Pekin, teraz przyszedł czas na Tokio. Po naszemu mówiąc Tokyo Tey. Nowo otwarty sushi bar w samym centrum kusi nowoczesnym podejściem, świetnym designem i niskimi cenami. &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160;...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">W poznaniu od lat był już Pekin, teraz przyszedł czas na Tokio. Po naszemu mówiąc Tokyo Tey. Nowo otwarty sushi bar w samym centrum kusi nowoczesnym podejściem, świetnym designem i niskimi cenami.</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">W piątkowy wieczór wybraliśmy się na miasto coś przegryźć. Dostaliśmy od Was masę ciekawych propozycji, z których zdecydowaliśmy się pójść na sushi do Tokyo Tey. Jest to nowo otwarta knajpa przy ulicy Półwiejskiej. Lokal został zaprojektowany przez poznańskie studio architektoniczne mode:lina w bardzo designerski sposób. Wnętrze wypełnione jest światłem i szkłem, co w połączeniu z białymi lodówkami i mocno kontrastowymi czarnymi ścianami przypomina scenę rodem z filmu Tokio Drift. </div>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_16266" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img class="wp-image-16266 size-large" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_5857-1024x682.jpg" alt="Lodówki w TokioTey. Pełna recenzja na foodiearmy.pl" width="1024" height="682" /><p class="wp-caption-text">Lodówki z sushi boxami oraz posterunek sushi mastera.</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> Od wejścia wita nas miła obsługa stojąca za barem. Tuż po przekroczeniu progu zauważamy lodówki wypełnione po brzegi sushi boxami, z nad których w okienku na piętrze pracuje sushi master raz po raz łypiąc okiem na salę u dołu. Za barem znajduje się menu, w którym znaleźć można dania główne z wieprzowiną na ostro i smażonym łososiem na czele oraz kilka zup. Uprzejma Pani kelnerka szybko naprowadza nas na fakt, że lodówki to nie element dekoracyjny i jeżeli mamy ochotę na sushi to musimy sobie wybrać jeden z zestawów. Osobiście miałem ochotę na zupę, ale odwiedzić sushi bar i nie zamówić sushi to trochę jak być prezydentem wszystkich Polaków i spełniać oczekiwania tylko jednego…  Zatem wybór padł na żółty wege sushi box o nazwie Oshima (26 zł) oraz na bulion wołowy Gyu Curry. Do tego zamówiliśmy herbatę cejlońską, której parzenie dało mi mniej więcej tyle samo frajdy, co jazda sankami za samochodem. </div>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_16267" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img class="wp-image-16267 size-large" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_5867-1024x682.jpg" alt="Zdjęcie z wizyty i recenzji foodie army w tokyo tey." width="1024" height="682" /><p class="wp-caption-text">Sushi zapakowane w bardzo estetyczny sposób</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> Właściciele Tokyo Tey zadbali o każdy szczegół, co widać najbardziej właśnie przy zakupie sushi boxów. W pięknie zaprojektowanych opakowaniach oprócz samego sushi i skróconej instrukcji obsługi znajdziemy paczuszkę z wasabi, sos sojowy, marynowany imbir oraz plastikową rynienkę do wyłożenia ich razem. Samo sushi ułożone jest w sposób bardzo estetyczny i precyzyjny. </div>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_16268" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img class="size-large wp-image-16268" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_5875-1024x682.jpg" alt="Zestaw akcesoriów w sushi boxie." width="1024" height="682" /><p class="wp-caption-text">Zestaw akcesoriów w sushi boxie.</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> Zamówiony przez nas box średniej wielkości składał się z 4x California Wege w masago, 2x California Wege z omletem, tykwą awokado i sezamem, nigiri z omletem, tykwą, serkiem i sezamem oraz 10 hosomaków po dwa z ogórkiem, papryką, tykwą, awokado i rzepą. Hosomaki wielkością zdecydowanie mniejsze niż podczas naszej wizyty w <i><a title="Kyokai" href="https://foodiearmy.pl/kyokai-sushi-bar-smaki-kraju-kwitnacej-wisni/" target="_blank">Kyokai</a>,</i><i> </i>jednak nie dajcie się zwieźć pozorom &#8211; średniej wielkości box to porcja w zupełności wystarczająca dla jednej osoby o regularnym apetycie. Co dużo ważniejsze od ładnego opakowania, sushi było bardzo świeże i smaczne. Ba, odpowiadało mi na tyle, że na potrzeby napisania tego artykułu zabrałem następnego dnia jeszcze jeden box na wynos, co rzadko mi się zdarza. </div>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_16271" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img class="size-large wp-image-16271" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_5896-1024x682.jpg" alt="Sushi smaczne i świeże, a porcja w sam raz na jedną osobę. " width="1024" height="682" /><p class="wp-caption-text">Sushi smaczne i świeże, a porcja w sam raz na jedną osobę.</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Kolejnym daniem był wspomniany bulion Gyu Curry (14PLN) , który nakłonił mnie do odwiedzenia Tokyo Tey w pierwszej kolejności. Był wręcz wspaniały: gorący, pikantny, z cieniutkim makaronem. Tycjanowy kolor pochodzący od curry pięknie tańczył w oczkach tłuszczu, natomiast polędwica, której jak na zupę było w sam raz, wspaniale dopełniała całości.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_16270" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img class="size-large wp-image-16270" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_5886-1024x682.jpg" alt="Guy Curry - bullion wołowy z polędwicą (14 PLN)" width="1024" height="682" /><p class="wp-caption-text">Guy Curry &#8211; bullion wołowy z polędwicą (14 PLN)</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> Jak to w związku bywa, każdy ma swoją agendę i swoje cele. Moimi był bulion, natomiast Asi deser. Te apetycznie wyglądające kulki to jabłkowe lody w tempurze. Smażone lody zachwyciły ją ilością smaków &#8211; z jednej strony chrupiąca panierka, następnie miękkie jabłko, a na sam koniec aksamitne lody. Mniam! Warto również wspomnieć o zaskakująco niskiej cenie tego deseru &#8211; 4,50 zł. </div>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_16272" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img class="size-large wp-image-16272" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_5897-1024x682.jpg" alt="Lody w jabłku obtoczonym w tempurze. (9 PLN)" width="1024" height="682" /><p class="wp-caption-text">Lody w jabłku obtoczonym w tempurze. (9 PLN)</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Podsumowując Tokyo Tey to miejsce bardzo interesujące i o nietuzinkowej koncepcji. Z jednej strony jest to restauracja, z drugiej sami projektanci lokalu wspominają o tej realizacji jako o sushi sklepie. Serwowane potrawy są bardzo dobre, a sushi box może stanowić fajny pomysł na szybki lunch zjedzony na miejscu lub zabrany po drodze do pracy. Cenowo jest to miejsce zdecydowanie na poznańską kieszeń i trzeba o tym pamiętać porównując je do innych high-end’owych miejsc, gdzie zostawicie po 100 i więcej złotych. Jestem zdania, że misją Tokyo Tey nie jest konkurencja z nimi, a bardziej próba wypełnienia pewnej luki. Próba w mojej opinii zdecydowanie tak udana, jak sposób podania herbaty.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_16275" style="width: 386px" class="wp-caption aligncenter"><img class="size-full wp-image-16275" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/herbata.gif" alt="Sposób podania herbaty jest super!" width="376" height="668" /><p class="wp-caption-text">Sposób podania herbaty jest super!</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3 style="text-align: center;"><strong>WALENTYNKOWY KONKURS!</strong></h3>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 600; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: center;">Kto z Was nie ma jeszcze planów na walentynkowy weekend? Zachwyć swoją drugą połówkę i wygraj sushi boxy od <span style="text-decoration: underline;"><strong><a href="https://www.facebook.com/tokyotey/" target="_blank">Tokyo Tey</a></strong></span>!</div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="padding-left: 60px;"><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 600; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Krok 1</strong>:</div><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Udostępnij ten post na swoim Facebooku.</div>
<p style="padding-left: 60px;"><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 600; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Krok 2</strong>:</div><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Wybierz kolor zestawu, który chcesz otrzymać (zielony, żółty lub czerwony)-&gt; <strong><span style="text-decoration: underline;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/zestawy_konkurs.pdf">Konkursowe sushi boxy</a></span> </div></strong></p>
<p style="padding-left: 60px;"><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 600; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Krok 3</strong>:</div><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Krótko opisz Twoją receptę na niezapomniane Walentynki w komentarzu pod postem.</div>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Wybierzemy 3 najbardziej kreatywne odpowiedzi. Zwycięzcy otrzymają podwójne zestawy sushi boxów. Wyniki konkursu opublikujemy na naszym<span style="text-decoration: underline;"><strong> <a href="https://www.facebook.com/FoodieArmy/" target="_blank">Facebooku</a></strong></span> w piątek o godzinie 16.00.  Boxy będzie można odebrać w lokalu Tokyo Tey przy ulicy Półwiejskiej 22 w piątek, sobotę lub niedzielę.</div>
<p style="text-align: justify;"><span style="text-decoration: underline;"><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">WYNIKI &#8212;&gt; http://on.fb.me/1TWXEyB</div> </strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 600; color: #ffffff; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">.</strong></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/tokyo-tey-czyli-sushi-w-wersji-ekspres/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>45</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kyokai Sushi Bar &#8211; smaki kraju Kwitnącej Wiśni</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/kyokai-sushi-bar-smaki-kraju-kwitnacej-wisni/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/kyokai-sushi-bar-smaki-kraju-kwitnacej-wisni/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Sep 2015 16:00:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[city park]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[Grunwald]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia japońska]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[sushi]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16122</guid>
		<description><![CDATA[Wprawdzie podróż do Japonii jeszcze przed nami, ale coraz bardziej przekonujemy się do azjatyckich smaków. Tym razem wybraliśmy się na sushi do poznańskiego City Parku. Bardzo lubię tam wracać, bo jest to miejsce z czymś więcej niż ciekawą architekturą i dużym zapleczem gastronomicznym. Już po...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">Wprawdzie podróż do Japonii jeszcze przed nami, ale coraz bardziej przekonujemy się do azjatyckich smaków. Tym razem wybraliśmy się na sushi do poznańskiego City Parku. Bardzo lubię tam wracać, bo jest to miejsce z czymś więcej niż ciekawą architekturą i dużym zapleczem gastronomicznym. Już po przekroczeniu bram czuje się w nim niesamowitą atmosferę, którą ciężko opisać. Zajrzyjcie tam sami.</h3>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_41111.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16485" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_41111-1024x682.jpg" alt="IMG_4111" width="1024" height="682" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;">Jest to nasza pierwsza wizyta w <a href="https://www.facebook.com/KYOKAI-SUSHI-BAR-268019822831/timeline/" target="_blank">Kyokai</a>. W niewielkim pomieszczeniu widać połączenie motywów japońskich z nowoczesnym designem. Sercem restauracji jest bar, przy którym pracują sushi masterzy. Można zjeść bezpośrednio przy barze podpatrując ich pracę lub przy stoliku na piętrze. Wybieramy opcję pierwszą i już wtedy trudno ukryć nam zaskoczenie &#8211; sushi płynie do gości na kręcącej się taśmie. Przysmaki serwowane są na talerzykach o różnych kolorach. Każdy kolor talerzyka ma swoją cenę, dlatego od razu wiesz ile zapłacisz. Ceny wahają się pomiędzy 11 a 35 zł. Dostajemy kartę i ponownie czujemy się zaskoczeni. Propozycje z sushi zajmują aż 3 strony &#8211; maki, hosomaki, nigiri, sashimi, a wszystko to z różnymi gatunkami ryb i owoców morza, a na dodatek przygotowywane na kilka sposobów. Np. jeśli macie ochotę na łososia to znajdziecie tam tradycyjną surową rybę, ale też rolki z łososiem opiekanym, sushi z tatarem z łososia, łososiem gravlax, w tempurze, na ostro itp. itd. W menu nie brakuje też zup, japońskich przekąsek i dań głównych. Jest z czego wybierać!</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_40791.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16482" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_40791-1024x682.jpg" alt="IMG_4079" width="1024" height="682" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Sushi master bardzo swobodnie nas zagaduje i doradza w kolejnych zamówieniach. Trochę dzięki jego poleceniu, a trochę dlatego, że mamy ochotę spróbować czegoś nowego, decydujemy się na futomaki z tatarem z łososia, futomaki z krewetkami w tempurze i ostrym sosem, futomaki z tuńczykiem i ogórkiem i rolkę z łososiem, awokado i serkiem philadelphia, a do tego lampkę białego wina.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_40751.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16488" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_40751-1024x682.jpg" alt="IMG_4075" width="1024" height="682" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Każda rolka bije na głowę te, które miałam okazję jeść wcześniej w innych miejscach. Nie wiem, czy to wysokiej jakości składniki, czy po prostu ekskluzywny charakter tego miejsca, ale zachwycam się przy prawie każdym kęsie. Moim zdecydowanym faworytem są futomaki z krewetkami w tempurze i ostrym sosem. Chrupiące ciasto i świetnie zachowane proporcje pomiędzy ryżem, a &#8222;dodatkami&#8221; sprawia, że sushi smakuje obłędnie. Wśród naszych wyborów zdecydowanie najsłabiej wypada tuńczyk. Rybka była soczysta, ale sushi jako całość wydawało się trochę mdłe, brakowało przełamania smaku, dlatego zjedliśmy je z większą niż normalnie ilością sosu sojowego. Zamówiliśmy też yakitori z kurczaka w marynacie teriyaki, czyli japońską wariację na temat szaszłyka. Grillowane, ale soczyste mięso w połączeniu ze słodkawym sosem bardzo mi smakowało.</p>
<p style="text-align: justify;">
<h5><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_41181.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16486" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_41181-1024x682.jpg" alt="IMG_4118" width="1024" height="682" /></a></h5>
<h5>Warto wspomnieć też o dwóch innych aspektach. Obok nas siedziała para bezglutenowców, którzy nie mieli żadnego problemu z zamówieniem odpowiedniego dla siebie jedzenia. Drugą bardzo pozytywną cechą jest to, że miejsce jest przyjazne dzieciom, w menu są zestawy dziecięce, a obsługa reaguje  na małych klientów, których nie brakowało,  bardzo pozytywnie. Za wspomniane wyżej przysmaki i dwie lampki wina zapłaciliśmy 157 zł. Ceny niestety nie należą do najniższych. Mimo to w piątkowy wieczór klientów nie brakowało, dlatego jeśli planujecie wizytę, warto chwilę wcześniej zadzwonić i zarezerwować miejsce. Sushi-masterzy i kelnerki są bardzo pomocni, a atmosfera ciepła i przyjemna. Ciekawe doznania smakowe i kulturowe są gwarantowane. Jeśli macie ochotę na sushi w <a href="https://www.facebook.com/KYOKAI-SUSHI-BAR-268019822831/timeline/" target="_blank">Kyokai</a>, zajrzycie na naszego <a href="https://www.facebook.com/FoodieArmy?fref=ts" target="_blank">Facebooka</a>, mamy dla Was konkurs!</h5>
<p style="text-align: justify;">***Post powstał we współpracy z restauracją Kyokai. Otrzymaliśmy od nich bony na kolację dla nas i naszych Czytelników. Nie wpływa to na naszą ocenę, ponieważ uniknęliśmy specjalnego traktowania przeprowadzając wizytę incognito. Jeśli jesteście zainteresowani pojawieniem się na naszym blogu informujemy, że jest to jedyna opcja współpracy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/kyokai-sushi-bar-smaki-kraju-kwitnacej-wisni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
