<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Foodie Army &#187; Foodie Army |  &#187; food</title>
	<atom:link href="https://foodiearmy.pl/tag/food/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://foodiearmy.pl</link>
	<description>Good Food HQ</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 May 2019 12:12:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=4.0.1</generator>
	<item>
		<title>Tokyo Tey, czyli sushi w wersji ekspres</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/tokyo-tey-czyli-sushi-w-wersji-ekspres/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/tokyo-tey-czyli-sushi-w-wersji-ekspres/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Feb 2016 17:41:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodie army]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[półwiejska]]></category>
		<category><![CDATA[sushi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16264</guid>
		<description><![CDATA[W poznaniu od lat był już Pekin, teraz przyszedł czas na Tokio. Po naszemu mówiąc Tokyo Tey. Nowo otwarty sushi bar w samym centrum kusi nowoczesnym podejściem, świetnym designem i niskimi cenami. &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160;...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">W poznaniu od lat był już Pekin, teraz przyszedł czas na Tokio. Po naszemu mówiąc Tokyo Tey. Nowo otwarty sushi bar w samym centrum kusi nowoczesnym podejściem, świetnym designem i niskimi cenami.</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">W piątkowy wieczór wybraliśmy się na miasto coś przegryźć. Dostaliśmy od Was masę ciekawych propozycji, z których zdecydowaliśmy się pójść na sushi do Tokyo Tey. Jest to nowo otwarta knajpa przy ulicy Półwiejskiej. Lokal został zaprojektowany przez poznańskie studio architektoniczne mode:lina w bardzo designerski sposób. Wnętrze wypełnione jest światłem i szkłem, co w połączeniu z białymi lodówkami i mocno kontrastowymi czarnymi ścianami przypomina scenę rodem z filmu Tokio Drift. </div>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_16266" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img class="wp-image-16266 size-large" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_5857-1024x682.jpg" alt="Lodówki w TokioTey. Pełna recenzja na foodiearmy.pl" width="1024" height="682" /><p class="wp-caption-text">Lodówki z sushi boxami oraz posterunek sushi mastera.</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> Od wejścia wita nas miła obsługa stojąca za barem. Tuż po przekroczeniu progu zauważamy lodówki wypełnione po brzegi sushi boxami, z nad których w okienku na piętrze pracuje sushi master raz po raz łypiąc okiem na salę u dołu. Za barem znajduje się menu, w którym znaleźć można dania główne z wieprzowiną na ostro i smażonym łososiem na czele oraz kilka zup. Uprzejma Pani kelnerka szybko naprowadza nas na fakt, że lodówki to nie element dekoracyjny i jeżeli mamy ochotę na sushi to musimy sobie wybrać jeden z zestawów. Osobiście miałem ochotę na zupę, ale odwiedzić sushi bar i nie zamówić sushi to trochę jak być prezydentem wszystkich Polaków i spełniać oczekiwania tylko jednego…  Zatem wybór padł na żółty wege sushi box o nazwie Oshima (26 zł) oraz na bulion wołowy Gyu Curry. Do tego zamówiliśmy herbatę cejlońską, której parzenie dało mi mniej więcej tyle samo frajdy, co jazda sankami za samochodem. </div>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_16267" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img class="wp-image-16267 size-large" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_5867-1024x682.jpg" alt="Zdjęcie z wizyty i recenzji foodie army w tokyo tey." width="1024" height="682" /><p class="wp-caption-text">Sushi zapakowane w bardzo estetyczny sposób</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> Właściciele Tokyo Tey zadbali o każdy szczegół, co widać najbardziej właśnie przy zakupie sushi boxów. W pięknie zaprojektowanych opakowaniach oprócz samego sushi i skróconej instrukcji obsługi znajdziemy paczuszkę z wasabi, sos sojowy, marynowany imbir oraz plastikową rynienkę do wyłożenia ich razem. Samo sushi ułożone jest w sposób bardzo estetyczny i precyzyjny. </div>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_16268" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img class="size-large wp-image-16268" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_5875-1024x682.jpg" alt="Zestaw akcesoriów w sushi boxie." width="1024" height="682" /><p class="wp-caption-text">Zestaw akcesoriów w sushi boxie.</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> Zamówiony przez nas box średniej wielkości składał się z 4x California Wege w masago, 2x California Wege z omletem, tykwą awokado i sezamem, nigiri z omletem, tykwą, serkiem i sezamem oraz 10 hosomaków po dwa z ogórkiem, papryką, tykwą, awokado i rzepą. Hosomaki wielkością zdecydowanie mniejsze niż podczas naszej wizyty w <i><a title="Kyokai" href="https://foodiearmy.pl/kyokai-sushi-bar-smaki-kraju-kwitnacej-wisni/" target="_blank">Kyokai</a>,</i><i> </i>jednak nie dajcie się zwieźć pozorom &#8211; średniej wielkości box to porcja w zupełności wystarczająca dla jednej osoby o regularnym apetycie. Co dużo ważniejsze od ładnego opakowania, sushi było bardzo świeże i smaczne. Ba, odpowiadało mi na tyle, że na potrzeby napisania tego artykułu zabrałem następnego dnia jeszcze jeden box na wynos, co rzadko mi się zdarza. </div>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_16271" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img class="size-large wp-image-16271" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_5896-1024x682.jpg" alt="Sushi smaczne i świeże, a porcja w sam raz na jedną osobę. " width="1024" height="682" /><p class="wp-caption-text">Sushi smaczne i świeże, a porcja w sam raz na jedną osobę.</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Kolejnym daniem był wspomniany bulion Gyu Curry (14PLN) , który nakłonił mnie do odwiedzenia Tokyo Tey w pierwszej kolejności. Był wręcz wspaniały: gorący, pikantny, z cieniutkim makaronem. Tycjanowy kolor pochodzący od curry pięknie tańczył w oczkach tłuszczu, natomiast polędwica, której jak na zupę było w sam raz, wspaniale dopełniała całości.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_16270" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img class="size-large wp-image-16270" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_5886-1024x682.jpg" alt="Guy Curry - bullion wołowy z polędwicą (14 PLN)" width="1024" height="682" /><p class="wp-caption-text">Guy Curry &#8211; bullion wołowy z polędwicą (14 PLN)</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> Jak to w związku bywa, każdy ma swoją agendę i swoje cele. Moimi był bulion, natomiast Asi deser. Te apetycznie wyglądające kulki to jabłkowe lody w tempurze. Smażone lody zachwyciły ją ilością smaków &#8211; z jednej strony chrupiąca panierka, następnie miękkie jabłko, a na sam koniec aksamitne lody. Mniam! Warto również wspomnieć o zaskakująco niskiej cenie tego deseru &#8211; 4,50 zł. </div>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_16272" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img class="size-large wp-image-16272" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_5897-1024x682.jpg" alt="Lody w jabłku obtoczonym w tempurze. (9 PLN)" width="1024" height="682" /><p class="wp-caption-text">Lody w jabłku obtoczonym w tempurze. (9 PLN)</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Podsumowując Tokyo Tey to miejsce bardzo interesujące i o nietuzinkowej koncepcji. Z jednej strony jest to restauracja, z drugiej sami projektanci lokalu wspominają o tej realizacji jako o sushi sklepie. Serwowane potrawy są bardzo dobre, a sushi box może stanowić fajny pomysł na szybki lunch zjedzony na miejscu lub zabrany po drodze do pracy. Cenowo jest to miejsce zdecydowanie na poznańską kieszeń i trzeba o tym pamiętać porównując je do innych high-end’owych miejsc, gdzie zostawicie po 100 i więcej złotych. Jestem zdania, że misją Tokyo Tey nie jest konkurencja z nimi, a bardziej próba wypełnienia pewnej luki. Próba w mojej opinii zdecydowanie tak udana, jak sposób podania herbaty.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_16275" style="width: 386px" class="wp-caption aligncenter"><img class="size-full wp-image-16275" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/herbata.gif" alt="Sposób podania herbaty jest super!" width="376" height="668" /><p class="wp-caption-text">Sposób podania herbaty jest super!</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3 style="text-align: center;"><strong>WALENTYNKOWY KONKURS!</strong></h3>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 600; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: center;">Kto z Was nie ma jeszcze planów na walentynkowy weekend? Zachwyć swoją drugą połówkę i wygraj sushi boxy od <span style="text-decoration: underline;"><strong><a href="https://www.facebook.com/tokyotey/" target="_blank">Tokyo Tey</a></strong></span>!</div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="padding-left: 60px;"><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 600; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Krok 1</strong>:</div><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Udostępnij ten post na swoim Facebooku.</div>
<p style="padding-left: 60px;"><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 600; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Krok 2</strong>:</div><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Wybierz kolor zestawu, który chcesz otrzymać (zielony, żółty lub czerwony)-&gt; <strong><span style="text-decoration: underline;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/zestawy_konkurs.pdf">Konkursowe sushi boxy</a></span> </div></strong></p>
<p style="padding-left: 60px;"><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 600; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Krok 3</strong>:</div><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Krótko opisz Twoją receptę na niezapomniane Walentynki w komentarzu pod postem.</div>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Wybierzemy 3 najbardziej kreatywne odpowiedzi. Zwycięzcy otrzymają podwójne zestawy sushi boxów. Wyniki konkursu opublikujemy na naszym<span style="text-decoration: underline;"><strong> <a href="https://www.facebook.com/FoodieArmy/" target="_blank">Facebooku</a></strong></span> w piątek o godzinie 16.00.  Boxy będzie można odebrać w lokalu Tokyo Tey przy ulicy Półwiejskiej 22 w piątek, sobotę lub niedzielę.</div>
<p style="text-align: justify;"><span style="text-decoration: underline;"><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">WYNIKI &#8212;&gt; http://on.fb.me/1TWXEyB</div> </strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 600; color: #ffffff; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">.</strong></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/tokyo-tey-czyli-sushi-w-wersji-ekspres/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>45</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Steak by Steak w SomePlaceElse</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/steak-by-steak-w-someplaceelse/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/steak-by-steak-w-someplaceelse/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Nov 2015 20:33:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[obiad]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[steki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16202</guid>
		<description><![CDATA[Ten post dedykuję mężczyznom. Szczególnie tym, którym na widok wołowiny rozszerzają się źrenice i cieknie ślinka. Jeśli szukasz miejsca, gdzie w swobodnej atmosferze obejrzysz transmisję meczu, a do tego pysznie zjesz, przejdź do kolejnego akapitu. Grillowany antrykot z polskiej sezonowanej wołowiny T-Bone z polskiej sezonowanej wołowiny &#8211;&#62; Pełne...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">Ten post dedykuję mężczyznom. Szczególnie tym, którym na widok wołowiny rozszerzają się źrenice i cieknie ślinka. Jeśli szukasz miejsca, gdzie w swobodnej atmosferze obejrzysz transmisję meczu, a do tego pysznie zjesz, przejdź do kolejnego akapitu.</h3>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 20px; line-height: 30px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Oferta Steak by Steak restauracji <a href="https://www.facebook.com/someplace.else.poznan/" target="_blank">SomePlaceElse</a> w poznańskim Sheratonie łączy najwyższej jakości wołowinę z wybornymi winami. W jednym menu znalazło się sześć smakowitych kąsków prosto z Ameryki, Argentyny, Włoch i Polski. Szef kuchni Krystian Szopka doskonale wie jak przygotować wołowinę, tak by oddać to co w niej najlepsze. Z pasją opowiedział nam jak przygotowuje najwyższej jakości mięso:  najpierw opieka na grillu, a następnie wkłada do dobrze nagrzanego pieca. Długość pieczenia zależy od grubości i rodzaju mięsa. Zanim goście będą mogli delektować się soczystą wołowiną, steki odpoczywają, temperatura opada, a soki rozchodzą się po mięsie. Do każdego kawałka mięsa zostało dobrane odpowiednie wino, które podkreśla walory smakowe, dlatego lepiej zrezygnować z piwa czy Jack&#8217;a, zaufać rekomendacjom profesjonalistów i skusić się na lampkę trunku z najlepszych winnic.</div>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/11/1.jpg"><img class="aligncenter wp-image-16203 size-large" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/11/1-1024x681.jpg" alt="1" width="1024" height="681" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 20px; line-height: 30px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> Gwiazdą wieczoru był kawał mięcha dla prawdziwych zawodników i smakoszy &#8211; <strong>Fiorentina</strong>, czyli stek przygotowany z włoskiej wołowiny rasy Chianina (35 zł/100g), która jest jedną z najstarszych i największych ras. Najmniejsze steki ważą ponad kilogram, dlatego jest to danie rekomendowane dla conajmniej dwóch osób. Podczas zamówienia kelner informuje jakiej wielkości kawałki są dostępne i wtedy decydujecie o tym, czy podołacie. Mięso cechuje jaśniejszy kolor i delikatniejsza konsystencja, która wynika z tego, że młode byki są obficie karmione, a następnie bite jeszcze przed tzw. zrównaniem zębów &#8211; moment w życiu byka, po którym jest uznawany za starego &#8211; od zjedzonej w trakcie żywota trawy bykom równają się zęby. Tak delikatne mięso powinno grać pierwsze skrzypce, dlatego warto odpuścić sobie sosy i dodatki, które mogą zakłócić ten wyjątkowy kruchy, ale jednocześnie soczysty smak. </div>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/11/2a.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16205" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/11/2a-1024x681.jpg" alt="2a" width="1024" height="681" /></a></p>
<h5 style="text-align: center;">Grillowany antrykot z polskiej sezonowanej wołowiny</h5>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/11/2aa.jpg"><br />
</a><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/11/2aa.jpg"><img class="aligncenter wp-image-16206 size-large" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/11/2aa-1024x681.jpg" alt="2aa" width="1024" height="681" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 20px; line-height: 30px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Czas na rarytasy prosto z Polski, a okazuje się, że tych mamy nie mało, także w dziedzinie wołowiny. Rzecz w tym, że przywykliśmy do przekonania, że polska wołowina to &#8222;wołowina klasy B&#8221;. Słusznie. Jako jeden z największych europejskich producentów, znakomita jej większość szła na eksport, pozostawiając w kraju te mniej udane kąski. Na szczęście trend ten ulega powolnej zmianie, czego przekonać się możecie w poznańskim Sheratonie. Jeśli lubicie wyraziste smaki spróbujcie grillowanego antrykota z sezonowanej wołowiny ( 60 zł/ 300 g) i T-bone (120 zł/ do 700g).  Oba dania mają bardzo mięsny smak, intensywnie czerwony kolor i pięknie pachną. Antrykot przypadnie do gustu tym, którzy czerpią radość z jedzenia mięsa obrośniętego tłuszczem i błonkami. Dla niewtajemniczonych: t-bone to stek składający się z polędwicy i rostbefu przedzielonych fragmentem kości kręgosłupa.</div>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/11/3.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16207" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/11/3-1024x681.jpg" alt="3" width="1024" height="681" /></a></p>
<h5 style="text-align: center;">T-Bone z polskiej sezonowanej wołowiny</h5>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 20px; line-height: 30px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> Śpieszcie się, oferta Steak by Steak będzie dostępna w hotelach Sheraton w Warszawie, Krakowie i Poznaniu, w 512 Bar and Lounge w Sheraton Sopot Hotel oraz w JP’s Café and Bar w warszawskim hotelu Westin tylko do końca listopada! </div>
<h4 style="text-align: center;">&#8211;&gt; <a href="http://poznan.someplace-else.pl/#/aktualne-promocje">Pełne menu</a> &lt;&#8211;</h4>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/steak-by-steak-w-someplaceelse/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Min&#8217;s Onigiri &#8211; jemy trójkąty</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/mins-onigiri-jemy-trojkaty/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/mins-onigiri-jemy-trojkaty/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Oct 2015 13:49:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[onigiri]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[street food]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16158</guid>
		<description><![CDATA[Podobno japońskie mamy wkładają do śniadaniówek swoich dzieci onigiri. Onigiri to nic innego jak trójkącik z ryżu, nadziewany mięsem, rybą lub np. awokado. Okazuje się, że poznaniacy byli spragnieni takich prostych, a mimo wszystkich nieco orientalnych przekąsek, bo zainteresowanie pierwszym lokalem, który serwuje onigiri przeszło...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">Podobno japońskie mamy wkładają do śniadaniówek swoich dzieci onigiri. Onigiri to nic innego jak trójkącik z ryżu, nadziewany mięsem, rybą lub np. awokado. Okazuje się, że poznaniacy byli spragnieni takich prostych, a mimo wszystkich nieco orientalnych przekąsek, bo zainteresowanie pierwszym lokalem, który serwuje onigiri przeszło najśmielsze oczekiwania.</h3>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5062b.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16166" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5062b-1024x717.jpg" alt="IMG_5062b" width="1024" height="717" /></a></p>
<p>Tydzień temu okolice Uniwersytetu Ekonomicznego powitały nowy lokal. <a href="https://www.facebook.com/MINSONIGIRI?fref=ts" target="_blank">Min&#8217;s Onigiri</a> ma zaledwie 20m2 i nie jest to miejsce do długiego przesiadywania. Mimo przytulnego wystroju klienci wpadają tam tylko na chwilę, by kupić ryżową kanapkę i pognać dalej. Nazwa lokalu pochodzi od imienia pochodzącej z Korei właścicielki &#8211; Min, która przez długi czas mieszkała w Japonii.Kiedy wejdziesz do jej knajpki, istnieje duże prawdopodobieństwo, że zobaczysz ją jak z wielkim uśmiechem zwija trójkątne kanapki w Poznaniu.</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5068b.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16165" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5068b-1024x682.jpg" alt="IMG_5068b" width="1024" height="682" /></a><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5062b.jpg"><br />
</a></p>
<p>Menu jest równie proste &#8211; miso, napoje i 9 wariantów trójkątów (mięsne/rybne/wege). Decyduję się na klasyk, czyli onigiri z łososiem i serkiem Philadelpia i nieco mniej oczywisty smak: grillowaną wołowinę bulgogi (6 PLN/szt). Ryżowe trójkąciki owinięto nori. Pierwsze wrażenie? Bardzo sycąca przekąska, dobrze ugotowany ryż w lekko wyczuwalnej marynacie, smakowo przypomina trochę sushi, ale różni się formą. Dodatki bardzo smaczne, ale uważam, że w wersji z wołowiną zdecydowanie powinno być ich więcej, bo były przepyszne.</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5069b.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16164" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5069b-1024x682.jpg" alt="IMG_5069b" width="1024" height="682" /></a></p>
<p>Świeżo, zdrowo, trochę hipstersko. Jedźcie trójkąty, bo to doskonała przekąska za naprawdę niewielkie pieniądze.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/mins-onigiri-jemy-trojkaty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Karafka Bistro &amp; Cafe</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/karafka-bistro-cafe/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/karafka-bistro-cafe/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Oct 2015 16:04:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[burgery]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[gofry]]></category>
		<category><![CDATA[Karafka]]></category>
		<category><![CDATA[kawiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[naleśniki]]></category>
		<category><![CDATA[obiad]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16148</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj zajrzałam do Karafki. Jest to stosunkowo nowe miejsce na kulinarnej mapie Poznania, zlokalizowane tuż przy Starym Browarze, jednak ukryte w budynku Wielkopolskiej Izby Rzemieślniczej. Możecie się tam wybrać na śniadanie, kawę czy lekki posiłek. Karafka urzeka nowoczesnym wystrojem.  Trochę zazdroszczę studentom, którzy mają zajęcia...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">Wczoraj zajrzałam do Karafki. Jest to stosunkowo nowe miejsce na kulinarnej mapie Poznania, zlokalizowane tuż przy Starym Browarze, jednak ukryte w budynku Wielkopolskiej Izby Rzemieślniczej. Możecie się tam wybrać na śniadanie, kawę czy lekki posiłek.</h3>
<p style="text-align: justify;">Karafka urzeka nowoczesnym wystrojem.  Trochę zazdroszczę studentom, którzy mają zajęcia w centrum, bo jest to idealne miejsce, żeby wpaść tam na kawkę i coś dobrego podczas okienka. Serwują bajgle, sałatki, burgery, pankejki, naleśniki, ciasta i gofry. Menu jest wyjątkowe nie tylko ze względu na duży wybór, ale także dlatego, że w oczekiwaniu na posiłek możecie zająć się pokolorowaniem go <img src="https://foodiearmy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> Odstresujecie się, zabijecie czymś nudę podczas czekania, a przy okazji zgarniecie darmowego bajgla, jeśli pokażecie skończone dzieło podczas kolejnej wizyty.</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5032.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16153" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5032-1024x682.jpg" alt="IMG_5032" width="1024" height="682" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Gofry kojarzą mi się głównie z wakacjami nad morzem, bitą śmietaną i tęczową posypką. W Karafce znajdziecie oczywiście gofra z nutellą i lodami, ale zdecydowanie ta sekcja menu jest zdominowana przez gofry wytrawne. Nigdy wcześniej takich nie jadłam i chyba właśnie, dlatego bałam się zaryzykować i bezpiecznie zamówiłam naleśnika z kurczakiem w sosie tzatzyki (12,50 PLN). Porcja była sycąca, stosunek wielkości dania do jego ceny jak najbardziej na plus, jednak smak nie był niczym wyjątkowym. Było poprawnie, ale do zachwytu jeszcze daleko. Naleśnik był cienki tak jak lubię, wypełniony po brzegiem farszem, ale brakowało mi w nim jakiegoś przełamania smaku. Jedna z moich towarzyszek wybrała gofra zapiekanego z wołowiną i kozim serem (14,50 PLN), którego smak dodatkowo podkreślała konfitura z czerwonej cebuli. Spróbowałam tylko kawałek, ale jestem zdania, że zdecydowanie było to najlepsze z zamówionych przez nas dań.To jest coś, dla czego tam wrócę i będę oblizywać widelec do ostatniego kęsa.</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5021.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16151" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5021-1024x682.jpg" alt="IMG_5021" width="1024" height="682" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">W sumie nigdy o tym nie pisaliśmy, ale tym razem warto wspomnieć też o toaletach. Zarówno pomieszczenie, jak i kabiny, pokryte są farbą kredową, na której możecie swobodnie napisać swoje imię, opinię czy link do bloga <img src="https://foodiearmy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" alt=":D" class="wp-smiley" /> ten szczegół + menu do kolorowania sprawiły, że wychodziłam z Karafki z przeświadczeniem, że jest to miejsce nie tylko z prostym i smacznym jedzeniem w przystępnych cenach, ale również takim, które na swój sposób pobudza do kreatywności, bardzo miło!</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5029-kopia.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16152" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5029-kopia-1024x682.jpg" alt="IMG_5029-kopia" width="1024" height="682" /></a></p>
<p><a href="https://www.facebook.com/karafkapoznan" target="_blank">Karafka Bistro &amp; Cafe Poznań</a></p>
<p>ul. Niezłomnych 2</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/karafka-bistro-cafe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwsza poznańska porkownia &#8211; Wyczesane Porki</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/pierwsza-poznanska-porkownia-wyczesane-porki/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/pierwsza-poznanska-porkownia-wyczesane-porki/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Sep 2015 21:08:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[pulled pork]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[restaurant]]></category>
		<category><![CDATA[street food]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16053</guid>
		<description><![CDATA[W znajdującym się przy ulicy Wodnej pubie Kriek kilkanaście tygodni temu wprowadzono ofertę gastronomiczną. Wyczesane Porki, bo o nich właśnie mowa, sieją postrach wśród poznańskich burgerowni. W przeciwieństwie do kilkudziesięciu knajpek z burgerami, właściciele Wyczesanych Porków na gwiazdę swojego menu wybrali świnię, a nie krowę....]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">W znajdującym się przy ulicy Wodnej pubie Kriek kilkanaście tygodni temu wprowadzono ofertę gastronomiczną. Wyczesane Porki, bo o nich właśnie mowa, sieją postrach wśród poznańskich burgerowni. W przeciwieństwie do kilkudziesięciu knajpek z burgerami, właściciele Wyczesanych Porków na gwiazdę swojego menu wybrali świnię, a nie krowę.  Tzw. szarpana wieprzowina to klasyk kuchni amerykańskiej, ale w zdobywaniu podniebienia Polaków dopiero raczkuje.</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><span style="color: #993300;">*Edit 1.04.2019 &#8211; Wyczesane Porki już nie istnieją. Kanapki z szarpaną wieprzowiną możecie zjeść teraz w <a style="color: #993300;" href="https://www.facebook.com/MOBAR.food.drinks/" target="_blank">Mo.Bar</a></span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Samo miejsce jest typowym pubem, dlatego panująca tam atmosfera nie sprzyja zaspokajaniu apetytu, ale unoszący się w powietrzu zapach wszystko wynagradza. Pulled porki możecie spróbować w 7 wariantach smakowych: classic, bbq, nachos, cheese, mustard &amp; onion,apple, pineapple i oriental. Niezależnie od wybranych składników każda kanapka kosztuje 15 zł. Decydujemy się na wersję z sosem bbq i sosem musztardowo-miodowym, a do tego zamawiamy frytki belgijskie i piwo. Niewątpliwym plusem tego miejsca jest to, że spróbujecie tam idealnie dobranego alkoholu. Wystarczy szepnąć słówko właścicielowi &#8211; Sławkowi, a on bierze sprawę w swoje ręce i perfekcyjnie doradza.  Pilsner, lager, porter, pszeniczne, jasne czy ciemne? Wybór jest naprawdę duży. Ale wróćmy do naszego dania. Buła jest wypiekana na miejscu i bardzo chrupka, wypełniona dużą ilością sosu, piklów i prażonej cebulki, naszpikowana po brzegi delikatnym, miękkim i aromatycznym mięsem. Aby osiągnąć taki efekt łopatka wieprzowa najpierw jest marynowana, a kolejne długie godziny pieczona.</div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_28261.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16548" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_28261-1024x682.jpg" alt="IMG_2826" width="1024" height="682" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Na pierwszy rzut oka porcja porka wydaje się mała, ale uprzedzam to tylko pozory! W kanapce niczego nie brakuje, stosunek ilości mięsa względem innych składników jest zacny. Jednak drugie zamówione przez nas danie &#8211; frytki belgijskie nie sprostały naszym oczekiwaniom. Niestety okazały się mało chrupiącą namiastką ziemniaczanego przysmaku.  Grubo krojone fryty podawane są z majonezem, w zestawie z burgerem kosztują 20 zł, osobno &#8211; 10 zł. Gwiazdą tej kolacji jednoznacznie pozostaje pulled pork. </div>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_28251.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16547" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_28251-1024x682.jpg" alt="IMG_2825" width="1024" height="682" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Niewątpliwym plusem Wyczesanych Porków jest sposób podania. Porki serwowane są na talerzach. Sposobów jedzenia tych specyficznych kanapek jest wiele, można wziąć je &#8222;w dwie łapy i do papy&#8221; lub delektować się małymi kęsami przy pomocy widelca. </div>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Mimo, że rekomendujemy siedzenie przy nastrojowych stolikach na zewnątrz pubu, Wyczesane Porki to miejsce z naprawdę wyśmienitymi kanapkami, a do tego pubem z ogromnym wyborem piw i gwarancją, że takiej świnki nie skosztujecie nigdzie indziej w Poznaniu. </div>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> <a href="https://www.facebook.com/WyczesanePorki" target="_blank">Wyczesane Porki</a>: Wodna 23/róg Ślusarska w Kriek Belgian </div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/pierwsza-poznanska-porkownia-wyczesane-porki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wspólny Stół – tu spotyka się miłość do ludzi i jedzenia</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/wspolny-stol-tu-spotyka-sie-milosc-do-ludzi-i-jedzenia/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/wspolny-stol-tu-spotyka-sie-milosc-do-ludzi-i-jedzenia/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 Aug 2015 13:42:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[obiad]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[restaurant]]></category>
		<category><![CDATA[wspólny stół]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16084</guid>
		<description><![CDATA[Zaledwie kilka dni temu odbyło się otwarcie nowego miejsca w kulinarnym zagłębiu Poznania &#8211; Śródce. Restauracje i kawiarnie wyrastają tam jak grzyby po deszczu. Z każdego rogu ulicy unoszą się aromatyczne zapachy. Jednak restauracja Wspólny Stół  w odnowionej kamienicy z 1906 roku to miejsce wyjątkowe...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h2>Zaledwie kilka dni temu odbyło się otwarcie nowego miejsca w kulinarnym zagłębiu Poznania &#8211; Śródce. Restauracje i kawiarnie wyrastają tam jak grzyby po deszczu.</h2>
<p>Z każdego rogu ulicy unoszą się aromatyczne zapachy. Jednak restauracja Wspólny Stół  w odnowionej kamienicy z 1906 roku to miejsce wyjątkowe &#8211;  nie za sprawą oryginalnego menu czy designerskiego wystroju.  Jest to po części przedsiębiorstwo, a po części organizacja obywatelska.  Miłość do jedzenia spotyka się tu z chęcią wsparcia grup ludzi zagrożonych wykluczeniem społecznym i zawodowym.</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_31651.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16560" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_31651-1024x681.jpg" alt="IMG_3165" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zespół Wspólnego Stołu tworzą studenci zafascynowani ideą slow food,  zawodowcy z branży gastronomicznej i długotrwale bezrobotne kobiety.  Praca w spółdzielni socjalnej daje im możliwość aktywizacji społecznej i zawodowej, pozwala na utrzymywanie dochodów i podniesienie kwalifikacji.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_31891.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16561" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_31891-1024x681.jpg" alt="IMG_3189" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>Wspólny Stół obala stereotypy.  Jest profesjonalnie, nowocześnie i modnie. Restaurację cechuje przytulne wnętrze. W samym sercu króluje 5 metrowy dębowy stół, przy którym można zarówno integrować się z nieznajomymi, jak  i dobrze zjeść. W menu znajdziecie przysmaki kuchni polskiej w nowatorskim wydaniu  m. in.  golonkę z ryżem jaśminowym i włoską kapustą, schab z grenolatą ziołową i białą kiełbasą i lokalny przysmak &#8211; pstrąga kiekrzańskiego. Wszystkie dania  tworzone są z produktów ekologicznych z gospodarstwa Fundacji Barka w Chudobczycach. Ono również prowadzone jest na zasadzie przedsiębiorstwa społecznego. Osoby tam pracujące zostawiły za sobą bezdomność, bezrobocie, uzależnienie czy zakład karny. Podopieczni Fundacji w zajmują się uprawą roślin i hodowlą zwierząt gospodarstwie liczącym niemal 460 h.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_31401.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16559" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_31401-1024x681.jpg" alt="IMG_3140" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>Działalność tego typu staje się coraz popularniejsza. Na podobnych zasadach działa londyńska restauracja Jamiego Olivera Fifteen, w której słynny kucharz bierze pod swoje skrzydła młodych ludzi i pomaga im zdobyć doświadczenie zawodowe.  Nie jest to także pierwsza tego typu inicjatywa w Poznaniu. Od niespełna dwóch miesięcy przy ulicy Nowowiejskiego 15 działa Dobra Kawiarnia, którą współtworzą osoby z niepełnosprawnością intelektualną. Wiele osób z tej grupy, pomimo przygotowania zawodowego oraz chęci do podjęcia pracy, nie ma możliwości zaistnienia w roli pracownika. Pomysł udało się zrealizować dzięki finansowaniu społecznościowemu, ale Poznaniacy okazli wsparcie nie tylko w wpłatach na konto projektu, ale również w licznych odwiedzinach, co pozwala kawiarni prężnie funkcjonować.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_32561.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16563" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_32561-1024x681.jpg" alt="IMG_3256" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>Cel jest szczytny, dlatego odwiedzając Poznań, koniecznie zasiądźcie przy Wspólnym Stole.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/wspolny-stol-tu-spotyka-sie-milosc-do-ludzi-i-jedzenia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Letnia karta w Nifty No. 20</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/nifty-no-20-2/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/nifty-no-20-2/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 Aug 2015 07:51:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[Nifty No.20]]></category>
		<category><![CDATA[obiad]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[restaurant]]></category>
		<category><![CDATA[steki]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16072</guid>
		<description><![CDATA[Kilka dni temu skorzystaliśmy z zaproszenia do restauracji Nifty No. 20 na degustacyjną kolację złożoną z dań, które są serwowane w najnowszej, letniej karcie. Było to niecodzienne wydarzenie, ponieważ kolacja odbyła się przy tzw. community table. Idea wspólnego stołu jest niezwykle prosta. Wyobraźcie sobie co...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h2>Kilka dni temu skorzystaliśmy z zaproszenia do restauracji <a href="https://www.facebook.com/nifty20" target="_blank">Nifty No. 20 </a>na degustacyjną kolację złożoną z dań, które są serwowane w najnowszej, letniej karcie.</h2>
<p>Było to niecodzienne wydarzenie, ponieważ kolacja odbyła się przy tzw. community table. Idea wspólnego stołu jest niezwykle prosta. Wyobraźcie sobie co się stanie jeśli posadzicie przy stole 12 nieznających się wcześniej osób i podacie im 7 dań i 7 lampek różnych win&#8230; Świetny wieczór gwarantowany! Zasiedliśmy przy dwunastoosobym stole w gronie dziennikarzy i blogerów, by wspólnie testować potrawy przygotowane przez szefa kuchni Jakuba Ignysia. Dania z nowej karty charakteryzuje lekkość i seznonowe składniki. Na talerzach goszczą polskie zioła, owoce morza i kurki. Jednak w pozornie prostych i minimalistycznych daniach przemycono nutkę fantazji i awangardowe pomysły. Wszystko przygotowywane jest ze składników najwyższej jakości, to widać i czuć!</p>
<p>O Nifty przy okazji ostatniej wizyty pisaliśmy<a href="https://foodiearmy.pl/nifty-no-20/"> tak</a>:  to restauracja, kawiarnia i bar w jednym. Wnętrze jest zarówno eleganckie jak i przytulne. Pełno w nim klasycznego drewna i jednocześnie designerskich detali. Nie poczujesz tam sztywnego zadęcia, atmosfera jest niezobowiązująca. Mają również bardzo przestronne patio, które jest osłonięte budynkami na tyle aby odizolować gości od miejskiego zgiełku, ale nie od promieni słońca, w których jest wręcz skąpane. Jest ekstra. Obsługa lokalu również nie odstępuje od standardu. Wszyscy mili, uśmiechnięci, a co najważniejsze dla nas, dobrze zorientowani w tym co jest w menu i na stołach.</p>
<div id="attachment_16068" style="width: 692px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2881.jpg"><img class="size-large wp-image-16068" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2881-682x1024.jpg" alt="Na początek pyszny aperitif na zaostrzenie apetytyu, czyli orzeźwiający aperol." width="682" height="1024" /></a><p class="wp-caption-text">Na początek pyszny aperitif na zaostrzenie apetytyu, czyli orzeźwiający aperol.</p></div>
<div id="attachment_16057" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2890.jpg"><img class="size-large wp-image-16057" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2890-1024x717.jpg" alt="Amuse bouche, czyli tzw. czekadełka: bruschetta z ziołowym pesto, tatar z tuńczyka z majonezem sojowym i schab z morelą." width="1024" height="717" /></a><p class="wp-caption-text">Amuse bouche, czyli tzw. czekadełka: wypiekana na miejscu bruschetta z pomidorami i zielonym pesto z polskich ziół, tatar z tuńczyka z majonezem sojowym i schab z morelą.</p></div>
<div id="attachment_16058" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2904.jpg"><img class="size-large wp-image-16058" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2904-1024x682.jpg" alt="Przystawka: smażony kozi ser w cieście filo, ostry sos pomidorowo-paprykowy." width="1024" height="682" /></a><p class="wp-caption-text">Przystawka: smażony kozi ser w cieście filo z ostrym sosem pomidorowo-paprykowyw.</p></div>
<div id="attachment_16059" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2920.jpg"><img class="size-large wp-image-16059" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2920-1024x682.jpg" alt="Mój zdecydowany faworyt: robione na miejscu tagliatelle aglio olio z kolendrą, pietruszką, oliwą chilli i krewetkami." width="1024" height="682" /></a><p class="wp-caption-text">Mój zdecydowany faworyt: robione na miejscu tagliatelle aglio olio z kolendrą, pietruszką, oliwą chilli i krewetkami.</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_16060" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2930.jpg"><img class="size-large wp-image-16060" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2930-1024x682.jpg" alt="Risotto z owocami morza: ryż z szafranem, sosem ostrygowym, a do tego kalmary, małże i krewetki." width="1024" height="682" /></a><p class="wp-caption-text">Risotto z owocami morza: ryż z szafranem, sosem ostrygowym, a do tego kalmary, małże i krewetki.</p></div>
<div id="attachment_16062" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2960.jpg"><img class="size-large wp-image-16062" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2960-1024x707.jpg" alt="Cielęcina w sosie własnym ze szpinakiem i kurkami, zawinięta w naleśnik." width="1024" height="707" /></a><p class="wp-caption-text">Cielęcina w sosie własnym ze szpinakiem i kurkami, zawinięta w naleśnik.</p></div>
<div id="attachment_16061" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2953.jpg"><img class="size-large wp-image-16061" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2953-1024x682.jpg" alt="Cielęcina w sosie własnym ze szpinakiem i kurkami, zawinięta w naleśnik." width="1024" height="682" /></a><p class="wp-caption-text">Cielęcina w sosie własnym ze szpinakiem i kurkami, zawinięta w naleśnik.</p></div>
<div id="attachment_16063" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2979.jpg"><img class="size-large wp-image-16063" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2979-1024x682.jpg" alt="Soczysty stek z polędwicy wołowej z pieczonymi ziemniaczkami i warzywami" width="1024" height="682" /></a><p class="wp-caption-text">Soczysty stek z polędwicy wołowej z pieczonymi ziemniaczkami i warzywami</p></div>
<div id="attachment_16064" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2995.jpg"><img class="size-large wp-image-16064" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2995-1024x682.jpg" alt="Deser I: pudding - ryż na mleku z owocami i sosem malinowo-truskawkowym" width="1024" height="682" /></a><p class="wp-caption-text">Deser I: pudding &#8211; ryż na mleku z owocami i sosem malinowo-truskawkowym</p></div>
<div id="attachment_16065" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_3003.jpg"><img class="size-large wp-image-16065" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_3003-1024x682.jpg" alt="Nietypowy deser nr II: dojrzewający ser Manchego z morelami, przełamany oliwą truflową." width="1024" height="682" /></a><p class="wp-caption-text">Nietypowy deser nr II: dojrzewający ser Manchego z morelami, przełamany oliwą truflową.</p></div>
<div id="attachment_16067" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2898.jpg"><img class="size-large wp-image-16067" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2898-1024x682.jpg" alt=" Spróbowaliśmy win francuskich, niemieckich, hiszpańskich, włoskich, a nawet z RPA." width="1024" height="682" /></a><p class="wp-caption-text">Spróbowaliśmy win francuskich, niemieckich, hiszpańskich, włoskich, a nawet z RPA.</p></div>
<p>Do każdego dania sommelier dobrał odpowiedni alkohol, ponieważ kolacja degustacyjna w Nifty no. 20 to nie tylko siedem dań, ale także siedem rodzajów win.  Tak skomponowany posiłek zaspokoi każdy głód. Zresztą sam szef kuchni przyznał nam się, że jego misją, niezależnie czy przygotowuje zestaw lunchowy, czy kolację z kilku dań jest, aby gość nie wyszedł głodny.</p>
<p>Niezobowiązująca atmosfera restauracji, kameralne grono i wyśmienite jedzenie to gwarancja udanego wieczoru.  Już 13 sierpnia również Wy będziecie mieli możliwość by zasiąść przy drewnianym stole i rozpieszczać swoje kubki smakowe.  Odwiedźcie Żydowską 20, czekamy na Wasze opinie <img src="https://foodiearmy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></p>
<p><a href="https://www.facebook.com/events/1631891467088514/" target="_blank">Koszt kolacji  z menu degustacyjnymto 199zł/osoba.</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/nifty-no-20-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Marina &#8211; lody molekularne</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/marina-lody-molekularne/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/marina-lody-molekularne/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Jul 2015 18:48:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[kawiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[lody]]></category>
		<category><![CDATA[lody molekularne]]></category>
		<category><![CDATA[marina]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16039</guid>
		<description><![CDATA[Co prawda do morza mamy daleko, ale wbrew pozorom istnieje w Poznaniu miejsce, w którym można poczuć morską bryzę. Wildecka kawiarnia Marina to pierwsze w naszym mieście miejsce, w którym serwują lody molekularne. Mimo krótkiego czasu istnienia w Poznaniu, Marina ma na swoim koncie wiele...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3>Co prawda do morza mamy daleko, ale wbrew pozorom istnieje w Poznaniu miejsce, w którym można poczuć morską bryzę. Wildecka kawiarnia Marina to pierwsze w naszym mieście miejsce, w którym serwują lody molekularne. Mimo krótkiego czasu istnienia w Poznaniu, Marina ma na swoim koncie wiele sukcesów: I miejsce w świątecznej edycji Culinary Festu, a także I miejsce w rankingu lokalnych lodziarni wg Wygrywam z Anoreksją.</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2769b1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16494" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2769b1.jpg" alt="IMG_2769b" width="1024" height="622" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Miałam wrażenie, że byli tam wszyscy, tylko nie ja, dlatego trzeba było to jak najszybciej zmienić. Każdy rozpływał się nad lodami o smaku nutelli i białych michałków, jednak kiedy odwiedziłam Marinę te smaki były niedostępne. Postawiłam, więc na klasykę, czyli mój ulubiony smak &#8211; czekoladę. A do tego, w ramach orzeźwienia spróbowałam lodów limonkowo-melonowych.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2761.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16491" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2761-1024x682.jpg" alt="IMG_2761" width="1024" height="682" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Ten smak okazał się strzałem w dziesiątkę. Słodycz dojrzałego melona przełamana rześkim smakiem limonki &#8211; lodowa poezja! W Marinie czekoladowe lody są odrobinę inne niż w lodziarniach tradycyjnych, występują tu w wersji wegańskiej, z wyraźnie wyczuwalną nutą mleka sojowego. Wyróżnia je też konsystencja, a także odniosłam wrażenie, że temperatura. Wydawały mi się trochę cieplejsze. Sam proces mrożenia składników ciekłym azotem jest bardzo efektowny. Kiedy już zamówiłam swoje ulubione smaki, lody zostały przygotowane na moich oczach. Z maszyn wydobył się biały dym i już po chwili miły Pan nakładał do chrupiącego wafelka porcję specjalnie dla mnie.Porcja lodów (min.55g) kosztuje 3 zł.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2763.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16492" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2763.jpg" alt="IMG_2763" width="1024" height="683" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Marina jest bardzo przytulną kawiarnio-lodziarnią, która przyciąga nie tylko słodkościami, ale także niebanalnym wystrojem. Wypełnione marynistycznymi dodatkami wnętrze spodoba się wszystkim miłośnikom żeglarstwa i spragnionym morskich klimatów Poznaniakom. Popołudnie pod żaglami Mariny to sposób na poprawę humoru w deszczowe dni i remedium na nadchodzące lipcowe upały. Na pewno zajrzymy tam ponownie.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2764.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16493" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2764-1024x682.jpg" alt="IMG_2764" width="1024" height="682" /></a></p>
<address><a href="https://www.facebook.com/marinan2poznan" target="_blank">Marina</a></address>
<address>Stanisława Matyi 1 (budynek starego Dworca PKS)</address>
<p><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi postami, już teraz <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/FoodieArmy" target="_blank">polub naszą stronę na Facebooku </a></span>:)</div></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/marina-lody-molekularne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kombinat &#8211; polski tapas bar w sercu Jeżyc</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/kombinat-polski-tapas-bar-w-sercu-jezyc/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/kombinat-polski-tapas-bar-w-sercu-jezyc/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Jul 2015 17:09:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[kombinat]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[obiad]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[restaurant]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<category><![CDATA[tapas]]></category>
		<category><![CDATA[wege]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16024</guid>
		<description><![CDATA[W odpowiedzi na trend kuchni roślinnej w Poznaniu przybywa miejsc serwujących kuchnię wegańską i wegetariańską. Jednym z miejsc, w których karmią zarówno mięsożerców, jak i jaroszy jest Kombinat na tętniącej życiem Kościelnej. Zjemy tu zdrowe i świeże małe dania, na zimno i na ciepło. Wypisane...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3>W odpowiedzi na trend kuchni roślinnej w Poznaniu przybywa miejsc serwujących kuchnię wegańską i wegetariańską. Jednym z miejsc, w których karmią zarówno mięsożerców, jak i jaroszy jest Kombinat na tętniącej życiem Kościelnej. Zjemy tu zdrowe i świeże małe dania, na zimno i na ciepło. Wypisane na tablicy potrawy i napoje niemal codziennie są aktualizowane. Jest w czym wybierać. Znajdziecie tu wariacje na temat kanapek, sałatki, zupy i inne przystawki, a do tego wszystkiego domowe, organiczne lemoniady i wina. Słyszałam o tym miejscu wiele dobrego, więc moje oczekiwania przed pierwszą wizytą były wysokie.</h3>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_27531.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16475" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_27531-1024x682.jpg" alt="IMG_2753" width="1024" height="682" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Pierwszą rzeczą, która rzuciła mi się w oczy jest ciekawa identyfikacja wizualna lokalu. Minimalistycznie, a jednak z pomysłem, tak jak lubię <img src="https://foodiearmy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> Szyld przyciągnął nie tylko mnie, bo w piątkowe popołudnie w środku nie ma już wolnych stolików. Na szczęście przed lokalem zadbano o kilka dodatkowych miejsc, przy których można konsumować na świeżym powietrzu. Siedzieliśmy na zewnątrz, w związku z tym nie będę pisać o wystroju knajpki. Skupmy się na tym co w restauracji najważniejsze &#8211; jedzeniu.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Zacznijmy od <strong>pyzy z karkówką (3zł)</strong>. Nie spodziewajcie się kluchy pływającej w pieczeniowym sosie. Pyza wygląda jak&#8230; burger! Przekrojona na pół, skrywa w środku kawałki lekko pikantnej karkówki i czerwoną kapustę. Mniam! Klasyczne, tradycyjne, polskie danie zaaranżowane do nowoczesnej formy.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Mój absolutny hit to <strong>kotleciki szpinakowo-jaglane (3zł)</strong>. Niełatwo mi opisać ich smak, bo nie wiem do czego można go porównać, to po prostu trzeba spróbować. Są delikatne i mięciutkie. Zdecydowanie zaspokoją apetyt tych, którzy mają sentyment do mielonych, ale z różnych przyczyn preferują wersje bezmięsne. Kotleciki podane są z bagietką i prostą sałatką &#8211; rukola, liście szpinaku i dobry dressing.</div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_27381.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16476" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_27381-1024x682.jpg" alt="IMG_2738" width="1024" height="682" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Wyrazisty winegret pojawia się też w <strong>sałatce z kurczakiem (3zł)</strong> i robi całemu daniu znakomitą robotę. Nie mam zastrzeżeń. Jak na danie za kilka złotych to kawałków kurczaka jest w nim stosunkowo dużo,a poza tym są soczyste i konkretnie doprawione. </div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_27521.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16480" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_27521-1024x682.jpg" alt="IMG_2752" width="1024" height="682" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Niestety <strong>wołowina burito (5zł)</strong> nie wzbudza we mnie tak pozytywnych uczuć. Danie było trochę mdłe, a wołowiny jest w nim jak na lekarstwo. </div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_27391.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16477" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_27391-1024x682.jpg" alt="IMG_2739" width="1024" height="682" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Wrażenie z pierwszej wizyty jest takie, że na pewno się polubimy. Mimo, że konkurencja wśród lokali w sercu Jeżyc jest ogromna, widzę w tym miejscu spory potencjał. Wystarczy nieco skrócić czas oczekiwania i bardziej wyszkolić obsługę. Jest pysznie, z fantazją i niedrogo, a potrawy cieszą oczy i podniebienie. Ceny wszystkich dań wahają się pomiędzy 3, a 5 zł, dlatego zdecydowanie nie nadwyrężają studenckiego budżetu. Za 4 dania i lampkę wytrawnego, białego wina zapłaciłam 17zł. </div>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">P.S. Tak, to prawda, że kelnerką jest tam Mania z &#8222;Przepisu na życie&#8221; :)</div>
<p><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi postami, już teraz <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/FoodieArmy" target="_blank">polub naszą stronę na Facebooku </a></span>:)</div></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/kombinat-polski-tapas-bar-w-sercu-jezyc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tapasta &#8211; kuchnia pełna miłości i makaronów</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/tapasta-kuchnia-pelna-milosci-i-makaronow/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/tapasta-kuchnia-pelna-milosci-i-makaronow/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Jun 2015 12:57:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[kwiatowa]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[obiad]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restaurant]]></category>
		<category><![CDATA[tapas]]></category>
		<category><![CDATA[tapasta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=15989</guid>
		<description><![CDATA[Kolejka do Manekina stoi jak zawsze, ale tuż obok kultowej naleśnikarni powstała właśnie urocza restauracja Tapasta, w której zjecie zarówno makarony domowej roboty, jak i przekąski. Restauratorzy rzadko decydują się na czasochłonny, własny wyrób makaronów, dlatego tym bardziej jest to ewenement na poznańską skalę. &#160;...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3>Kolejka do Manekina stoi jak zawsze, ale tuż obok kultowej naleśnikarni powstała właśnie urocza restauracja <a href="https://www.facebook.com/tapastapoznan" target="_blank">Tapasta</a>, w której zjecie zarówno makarony domowej roboty, jak i przekąski. Restauratorzy rzadko decydują się na czasochłonny, własny wyrób makaronów, dlatego tym bardziej jest to ewenement na poznańską skalę.</h3>
<h3></h3>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Miejsce jest bardzo przytulne, wpisuje się w obecne trendy, choć próżno szukać tam menu wypisanego kredą. Tuż przy kasie eksponowane są tapas. Wybór jest dość spory: od ciecierzycy na ostro z jarmużem, przez rostbef z sosem z tuńczyka i kaparów, aż po kalmary z czosnkiem i pietruszką. Ceny też dość przystępne &#8211; najdroższa przekąska kosztuje 7 zł. Wybieramy chorizo z grillowaną papryką i ziemniaczkami. Hiszpańska kiełba i polskie pyry, czemu nie? Z pozoru proste danie, ale składniki wysokiej jakości robią swoje.</div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/06/tapastaaa.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16543" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/06/tapastaaa-1024x682.jpg" alt="tapasta" width="1024" height="682" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Przejdźmy do makaronów. Na pierwszy ogień idzie ravioli z duszoną łopatką (5 sztuk &#8211; 24 zł). Podobno łopatka do tych włoskich pierożków duszona jest przez 4h. Smaczne nadzienie to nie wszystko, zachwycamy się przede wszystkim cieniutkim ciastem i konkretnie pomidorowym sosem, który rewelacyjnie podkreśla ich smak. </div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/06/IMG_27081.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16540" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/06/IMG_27081-1024x682.jpg" alt="IMG_2708" width="1024" height="682" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Jeśli dotarliście do tego miejsca to chwila przerwy i&#8230; łyk lemoniady. Jest w czym wybierać: ogórkowa, z pędów sosny i pomarańczy czy z czarnego bzu z mięta i cytryną? Niech będzie ta ostatnia. Duża karafka kosztuje zaledwie 5 zł, a smakuje i wygląda obłędnie.</div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/06/IMG_27061.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16538" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/06/IMG_27061-1024x682.jpg" alt="IMG_2706" width="1024" height="682" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Bardzo lubię połączenie makaronu z łososiem i szpinakiem, ale w Tapasta odkryłam smak, który śmiało może z nim konkurować. Moje danie to tagliatelle z łososiem i fenkułem (19 zł). Nie dość, że niezwykle ładnie i apetycznie to wygląda, to na dodatek miękka rybka idealnie łączy się z lekko anyżkowym smakiem tego nieco pomijanego w Polskiej kuchni warzywa.</div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/06/IMG_27071.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16539" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/06/IMG_27071-1024x682.jpg" alt="IMG_2707" width="1024" height="682" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Jeśli szukacie miejsca na szybki obiad w centrum, trafiliście idealnie. Na nasze makarony czekaliśmy zaledwie kilkanaście minut. Jest pysznie i stosunkowo niedrogo. W Polsce kultowych barów tapas jest jak na lekarstwo, a pasjonatów hiszpańskiej i włoskiej kuchni nie brakuje. Jeśli również uważasz się za konesera smaków słonecznego Południa, zaufaj nam i koniecznie wpadaj na Kwiatową i odwiedź <a href="https://www.facebook.com/tapastapoznan" target="_blank">Tapasta</a>.</div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/06/IMG_27091.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16541" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/06/IMG_27091-1024x682.jpg" alt="IMG_2709" width="1024" height="682" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi postami, już teraz <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/FoodieArmy" target="_blank">polub naszą stronę na Facebooku </a></span>:)</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/tapasta-kuchnia-pelna-milosci-i-makaronow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
