<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Foodie Army &#187; Foodie Army |  &#187; blog</title>
	<atom:link href="https://foodiearmy.pl/tag/blog/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://foodiearmy.pl</link>
	<description>Good Food HQ</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 May 2019 12:12:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=4.0.1</generator>
	<item>
		<title>Tokyo Tey, czyli sushi w wersji ekspres</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/tokyo-tey-czyli-sushi-w-wersji-ekspres/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/tokyo-tey-czyli-sushi-w-wersji-ekspres/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Feb 2016 17:41:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodie army]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[półwiejska]]></category>
		<category><![CDATA[sushi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16264</guid>
		<description><![CDATA[W poznaniu od lat był już Pekin, teraz przyszedł czas na Tokio. Po naszemu mówiąc Tokyo Tey. Nowo otwarty sushi bar w samym centrum kusi nowoczesnym podejściem, świetnym designem i niskimi cenami. &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160;...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">W poznaniu od lat był już Pekin, teraz przyszedł czas na Tokio. Po naszemu mówiąc Tokyo Tey. Nowo otwarty sushi bar w samym centrum kusi nowoczesnym podejściem, świetnym designem i niskimi cenami.</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">W piątkowy wieczór wybraliśmy się na miasto coś przegryźć. Dostaliśmy od Was masę ciekawych propozycji, z których zdecydowaliśmy się pójść na sushi do Tokyo Tey. Jest to nowo otwarta knajpa przy ulicy Półwiejskiej. Lokal został zaprojektowany przez poznańskie studio architektoniczne mode:lina w bardzo designerski sposób. Wnętrze wypełnione jest światłem i szkłem, co w połączeniu z białymi lodówkami i mocno kontrastowymi czarnymi ścianami przypomina scenę rodem z filmu Tokio Drift. </div>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_16266" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img class="wp-image-16266 size-large" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_5857-1024x682.jpg" alt="Lodówki w TokioTey. Pełna recenzja na foodiearmy.pl" width="1024" height="682" /><p class="wp-caption-text">Lodówki z sushi boxami oraz posterunek sushi mastera.</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> Od wejścia wita nas miła obsługa stojąca za barem. Tuż po przekroczeniu progu zauważamy lodówki wypełnione po brzegi sushi boxami, z nad których w okienku na piętrze pracuje sushi master raz po raz łypiąc okiem na salę u dołu. Za barem znajduje się menu, w którym znaleźć można dania główne z wieprzowiną na ostro i smażonym łososiem na czele oraz kilka zup. Uprzejma Pani kelnerka szybko naprowadza nas na fakt, że lodówki to nie element dekoracyjny i jeżeli mamy ochotę na sushi to musimy sobie wybrać jeden z zestawów. Osobiście miałem ochotę na zupę, ale odwiedzić sushi bar i nie zamówić sushi to trochę jak być prezydentem wszystkich Polaków i spełniać oczekiwania tylko jednego…  Zatem wybór padł na żółty wege sushi box o nazwie Oshima (26 zł) oraz na bulion wołowy Gyu Curry. Do tego zamówiliśmy herbatę cejlońską, której parzenie dało mi mniej więcej tyle samo frajdy, co jazda sankami za samochodem. </div>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_16267" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img class="wp-image-16267 size-large" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_5867-1024x682.jpg" alt="Zdjęcie z wizyty i recenzji foodie army w tokyo tey." width="1024" height="682" /><p class="wp-caption-text">Sushi zapakowane w bardzo estetyczny sposób</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> Właściciele Tokyo Tey zadbali o każdy szczegół, co widać najbardziej właśnie przy zakupie sushi boxów. W pięknie zaprojektowanych opakowaniach oprócz samego sushi i skróconej instrukcji obsługi znajdziemy paczuszkę z wasabi, sos sojowy, marynowany imbir oraz plastikową rynienkę do wyłożenia ich razem. Samo sushi ułożone jest w sposób bardzo estetyczny i precyzyjny. </div>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_16268" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img class="size-large wp-image-16268" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_5875-1024x682.jpg" alt="Zestaw akcesoriów w sushi boxie." width="1024" height="682" /><p class="wp-caption-text">Zestaw akcesoriów w sushi boxie.</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> Zamówiony przez nas box średniej wielkości składał się z 4x California Wege w masago, 2x California Wege z omletem, tykwą awokado i sezamem, nigiri z omletem, tykwą, serkiem i sezamem oraz 10 hosomaków po dwa z ogórkiem, papryką, tykwą, awokado i rzepą. Hosomaki wielkością zdecydowanie mniejsze niż podczas naszej wizyty w <i><a title="Kyokai" href="https://foodiearmy.pl/kyokai-sushi-bar-smaki-kraju-kwitnacej-wisni/" target="_blank">Kyokai</a>,</i><i> </i>jednak nie dajcie się zwieźć pozorom &#8211; średniej wielkości box to porcja w zupełności wystarczająca dla jednej osoby o regularnym apetycie. Co dużo ważniejsze od ładnego opakowania, sushi było bardzo świeże i smaczne. Ba, odpowiadało mi na tyle, że na potrzeby napisania tego artykułu zabrałem następnego dnia jeszcze jeden box na wynos, co rzadko mi się zdarza. </div>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_16271" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img class="size-large wp-image-16271" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_5896-1024x682.jpg" alt="Sushi smaczne i świeże, a porcja w sam raz na jedną osobę. " width="1024" height="682" /><p class="wp-caption-text">Sushi smaczne i świeże, a porcja w sam raz na jedną osobę.</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Kolejnym daniem był wspomniany bulion Gyu Curry (14PLN) , który nakłonił mnie do odwiedzenia Tokyo Tey w pierwszej kolejności. Był wręcz wspaniały: gorący, pikantny, z cieniutkim makaronem. Tycjanowy kolor pochodzący od curry pięknie tańczył w oczkach tłuszczu, natomiast polędwica, której jak na zupę było w sam raz, wspaniale dopełniała całości.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_16270" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img class="size-large wp-image-16270" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_5886-1024x682.jpg" alt="Guy Curry - bullion wołowy z polędwicą (14 PLN)" width="1024" height="682" /><p class="wp-caption-text">Guy Curry &#8211; bullion wołowy z polędwicą (14 PLN)</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> Jak to w związku bywa, każdy ma swoją agendę i swoje cele. Moimi był bulion, natomiast Asi deser. Te apetycznie wyglądające kulki to jabłkowe lody w tempurze. Smażone lody zachwyciły ją ilością smaków &#8211; z jednej strony chrupiąca panierka, następnie miękkie jabłko, a na sam koniec aksamitne lody. Mniam! Warto również wspomnieć o zaskakująco niskiej cenie tego deseru &#8211; 4,50 zł. </div>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_16272" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img class="size-large wp-image-16272" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_5897-1024x682.jpg" alt="Lody w jabłku obtoczonym w tempurze. (9 PLN)" width="1024" height="682" /><p class="wp-caption-text">Lody w jabłku obtoczonym w tempurze. (9 PLN)</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Podsumowując Tokyo Tey to miejsce bardzo interesujące i o nietuzinkowej koncepcji. Z jednej strony jest to restauracja, z drugiej sami projektanci lokalu wspominają o tej realizacji jako o sushi sklepie. Serwowane potrawy są bardzo dobre, a sushi box może stanowić fajny pomysł na szybki lunch zjedzony na miejscu lub zabrany po drodze do pracy. Cenowo jest to miejsce zdecydowanie na poznańską kieszeń i trzeba o tym pamiętać porównując je do innych high-end’owych miejsc, gdzie zostawicie po 100 i więcej złotych. Jestem zdania, że misją Tokyo Tey nie jest konkurencja z nimi, a bardziej próba wypełnienia pewnej luki. Próba w mojej opinii zdecydowanie tak udana, jak sposób podania herbaty.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_16275" style="width: 386px" class="wp-caption aligncenter"><img class="size-full wp-image-16275" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/herbata.gif" alt="Sposób podania herbaty jest super!" width="376" height="668" /><p class="wp-caption-text">Sposób podania herbaty jest super!</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3 style="text-align: center;"><strong>WALENTYNKOWY KONKURS!</strong></h3>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 600; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: center;">Kto z Was nie ma jeszcze planów na walentynkowy weekend? Zachwyć swoją drugą połówkę i wygraj sushi boxy od <span style="text-decoration: underline;"><strong><a href="https://www.facebook.com/tokyotey/" target="_blank">Tokyo Tey</a></strong></span>!</div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="padding-left: 60px;"><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 600; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Krok 1</strong>:</div><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Udostępnij ten post na swoim Facebooku.</div>
<p style="padding-left: 60px;"><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 600; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Krok 2</strong>:</div><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Wybierz kolor zestawu, który chcesz otrzymać (zielony, żółty lub czerwony)-&gt; <strong><span style="text-decoration: underline;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/02/zestawy_konkurs.pdf">Konkursowe sushi boxy</a></span> </div></strong></p>
<p style="padding-left: 60px;"><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 600; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Krok 3</strong>:</div><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Krótko opisz Twoją receptę na niezapomniane Walentynki w komentarzu pod postem.</div>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Wybierzemy 3 najbardziej kreatywne odpowiedzi. Zwycięzcy otrzymają podwójne zestawy sushi boxów. Wyniki konkursu opublikujemy na naszym<span style="text-decoration: underline;"><strong> <a href="https://www.facebook.com/FoodieArmy/" target="_blank">Facebooku</a></strong></span> w piątek o godzinie 16.00.  Boxy będzie można odebrać w lokalu Tokyo Tey przy ulicy Półwiejskiej 22 w piątek, sobotę lub niedzielę.</div>
<p style="text-align: justify;"><span style="text-decoration: underline;"><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">WYNIKI &#8212;&gt; http://on.fb.me/1TWXEyB</div> </strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 600; color: #ffffff; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">.</strong></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/tokyo-tey-czyli-sushi-w-wersji-ekspres/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>45</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Steak by Steak w SomePlaceElse</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/steak-by-steak-w-someplaceelse/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/steak-by-steak-w-someplaceelse/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Nov 2015 20:33:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[obiad]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[steki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16202</guid>
		<description><![CDATA[Ten post dedykuję mężczyznom. Szczególnie tym, którym na widok wołowiny rozszerzają się źrenice i cieknie ślinka. Jeśli szukasz miejsca, gdzie w swobodnej atmosferze obejrzysz transmisję meczu, a do tego pysznie zjesz, przejdź do kolejnego akapitu. Grillowany antrykot z polskiej sezonowanej wołowiny T-Bone z polskiej sezonowanej wołowiny &#8211;&#62; Pełne...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">Ten post dedykuję mężczyznom. Szczególnie tym, którym na widok wołowiny rozszerzają się źrenice i cieknie ślinka. Jeśli szukasz miejsca, gdzie w swobodnej atmosferze obejrzysz transmisję meczu, a do tego pysznie zjesz, przejdź do kolejnego akapitu.</h3>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 20px; line-height: 30px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Oferta Steak by Steak restauracji <a href="https://www.facebook.com/someplace.else.poznan/" target="_blank">SomePlaceElse</a> w poznańskim Sheratonie łączy najwyższej jakości wołowinę z wybornymi winami. W jednym menu znalazło się sześć smakowitych kąsków prosto z Ameryki, Argentyny, Włoch i Polski. Szef kuchni Krystian Szopka doskonale wie jak przygotować wołowinę, tak by oddać to co w niej najlepsze. Z pasją opowiedział nam jak przygotowuje najwyższej jakości mięso:  najpierw opieka na grillu, a następnie wkłada do dobrze nagrzanego pieca. Długość pieczenia zależy od grubości i rodzaju mięsa. Zanim goście będą mogli delektować się soczystą wołowiną, steki odpoczywają, temperatura opada, a soki rozchodzą się po mięsie. Do każdego kawałka mięsa zostało dobrane odpowiednie wino, które podkreśla walory smakowe, dlatego lepiej zrezygnować z piwa czy Jack&#8217;a, zaufać rekomendacjom profesjonalistów i skusić się na lampkę trunku z najlepszych winnic.</div>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/11/1.jpg"><img class="aligncenter wp-image-16203 size-large" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/11/1-1024x681.jpg" alt="1" width="1024" height="681" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 20px; line-height: 30px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> Gwiazdą wieczoru był kawał mięcha dla prawdziwych zawodników i smakoszy &#8211; <strong>Fiorentina</strong>, czyli stek przygotowany z włoskiej wołowiny rasy Chianina (35 zł/100g), która jest jedną z najstarszych i największych ras. Najmniejsze steki ważą ponad kilogram, dlatego jest to danie rekomendowane dla conajmniej dwóch osób. Podczas zamówienia kelner informuje jakiej wielkości kawałki są dostępne i wtedy decydujecie o tym, czy podołacie. Mięso cechuje jaśniejszy kolor i delikatniejsza konsystencja, która wynika z tego, że młode byki są obficie karmione, a następnie bite jeszcze przed tzw. zrównaniem zębów &#8211; moment w życiu byka, po którym jest uznawany za starego &#8211; od zjedzonej w trakcie żywota trawy bykom równają się zęby. Tak delikatne mięso powinno grać pierwsze skrzypce, dlatego warto odpuścić sobie sosy i dodatki, które mogą zakłócić ten wyjątkowy kruchy, ale jednocześnie soczysty smak. </div>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/11/2a.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16205" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/11/2a-1024x681.jpg" alt="2a" width="1024" height="681" /></a></p>
<h5 style="text-align: center;">Grillowany antrykot z polskiej sezonowanej wołowiny</h5>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/11/2aa.jpg"><br />
</a><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/11/2aa.jpg"><img class="aligncenter wp-image-16206 size-large" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/11/2aa-1024x681.jpg" alt="2aa" width="1024" height="681" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 20px; line-height: 30px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Czas na rarytasy prosto z Polski, a okazuje się, że tych mamy nie mało, także w dziedzinie wołowiny. Rzecz w tym, że przywykliśmy do przekonania, że polska wołowina to &#8222;wołowina klasy B&#8221;. Słusznie. Jako jeden z największych europejskich producentów, znakomita jej większość szła na eksport, pozostawiając w kraju te mniej udane kąski. Na szczęście trend ten ulega powolnej zmianie, czego przekonać się możecie w poznańskim Sheratonie. Jeśli lubicie wyraziste smaki spróbujcie grillowanego antrykota z sezonowanej wołowiny ( 60 zł/ 300 g) i T-bone (120 zł/ do 700g).  Oba dania mają bardzo mięsny smak, intensywnie czerwony kolor i pięknie pachną. Antrykot przypadnie do gustu tym, którzy czerpią radość z jedzenia mięsa obrośniętego tłuszczem i błonkami. Dla niewtajemniczonych: t-bone to stek składający się z polędwicy i rostbefu przedzielonych fragmentem kości kręgosłupa.</div>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/11/3.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16207" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/11/3-1024x681.jpg" alt="3" width="1024" height="681" /></a></p>
<h5 style="text-align: center;">T-Bone z polskiej sezonowanej wołowiny</h5>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 20px; line-height: 30px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> Śpieszcie się, oferta Steak by Steak będzie dostępna w hotelach Sheraton w Warszawie, Krakowie i Poznaniu, w 512 Bar and Lounge w Sheraton Sopot Hotel oraz w JP’s Café and Bar w warszawskim hotelu Westin tylko do końca listopada! </div>
<h4 style="text-align: center;">&#8211;&gt; <a href="http://poznan.someplace-else.pl/#/aktualne-promocje">Pełne menu</a> &lt;&#8211;</h4>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/steak-by-steak-w-someplaceelse/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gdzie zjeść śniadanie w Poznaniu?</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/gdzie-zjesc-sniadanie-w-poznaniu/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/gdzie-zjesc-sniadanie-w-poznaniu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2015 08:36:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16112</guid>
		<description><![CDATA[Każdy z nas zewsząd słyszy, że śniadanie to najważniejszy posiłek dnia, ale wpada nam to jednym uchem, a drugim wypada. Rzadko mamy czas na celebrowanie porannego posiłku. W naszej kulturze jadanie śniadań na mieście jest raczej niespotykane, bo przecież po co płacić 20zł za kubek...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">Każdy z nas zewsząd słyszy, że śniadanie to najważniejszy posiłek dnia, ale wpada nam to jednym uchem, a drugim wypada. Rzadko mamy czas na celebrowanie porannego posiłku. W naszej kulturze jadanie śniadań na mieście jest raczej niespotykane, bo przecież po co płacić 20zł za kubek kawy i chleb z dżemem? Jest jeszcze drugi problem. Aby pozwolić sobie na zjedzenie śniadania poza domem trzeba w naszym grafiku wygenerować wolny czas, a standardowe wykonywanie pracy od 9 do 17 zdecydowanie nie idzie w parze z wolnymi porankami. A szkoda!</h3>
<h5 style="text-align: justify;"></h5>
<h5 style="text-align: justify; padding-left: 30px;">Zdarzają się też sytuacje, w których szukacie miejsca, aby chwilę w spokoju popracować, umówić się z koleżanką lub po prostu chcecie wyrwać się ze śniadaniowej rutyny i spróbować czegoś nowego. A może jesteście w Poznaniu po raz pierwszy i chcecie uzupełnić pokłady energii przed zwiedzaniem? Właśnie, dlatego zdecydowanie zwiększyliśmy ilość wypadów na miasto w nietypowych dla nas godzinach i przedstawiamy Wam zestawienie 5 miejsc, które nas urzekły. Oceniamy wystrój, czas podania, obsługę, cenę no i przede wszystkim smak!</h5>
<p>&nbsp;</p>
<h3 style="text-align: center;"><a href="https://www.facebook.com/LeTargBistroBar/?fref=ts" target="_blank">Le Targ Bistro &amp; Bar</a>, ul. Półwiejska 42, Dziedziniec Sztuki w Starym Browarze</h3>
<p style="text-align: justify;">Restauracja mieści się w klimatycznych wnętrzach Starego Browaru. Wpadamy tam kilka minut po dziewiątej i jesteśmy mile zaskoczeni tym, że zgromadziło się sporo ludzi. Tłumy świadczą o tym, że dobrze trafiliśmy. Panuje przyjemny gwar. Są tu grupy dyskutujących znajomych, panowie czytający gazety i ukrywający się za ekranami komputerów. Zamawiamy śniadanie w francuskim stylu: croque madame (kanapka z pieczonym indykiem, sosem beszamelowym i jajkiem sadzonym) i croque monsieur (kanapka z szynką i serem gruyère, sosem beszamel i świeżą rukolą). Trochę się śpieszymy, dlatego po 25 minutach zaczynamy z lekkim niepokojem spoglądać na zegarek. Uśmiechnięta kelenerka przynosi dwie deski z kanapkami i odrobiną sałatki. Porcja jest naprawdę pokaźna. Pyszny chleb ze sporym kawałkiem pieczonego indyka jest dość zapychający. Mimo, że uważam się za osobę, która potrafi zjeść naprawdę dużo, nie podołałam.</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_38541.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16180" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_38541-1024x682.jpg" alt="IMG_3854" width="1024" height="682" /></a></p>
<h4 style="text-align: justify;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_3856.jpg"><br />
</a><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_3858.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16184" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_3858-1024x682.jpg" alt="Le Targ Bistro" width="1024" height="682" /></a>Le Targ to idealne miejsce jeśli macie czas i ochotę na nieśpieszne świętowanie w popularnych wnętrzach o industrialnym stylu. Porcje są bardzo duże, ale niestety wiąże się to z wysoką ceną. Za śniadanie zapłaciliśmy tyle, ile w większości poznańskich restauracji zapłacilibyśmy za dwudaniowy lunch dla dwóch osób.<a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_3856.jpg"><br />
</a></h4>
<p style="text-align: justify;">Kanapka Croque Madame + kanapka Croque Monsieur + biała kawa + woda niegazowana = 54 zł</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3 style="text-align: center;"><a href="https://www.facebook.com/Bo.Poznan/?fref=ts" target="_blank">Bo.Poznan</a>, ul. Kościuszki 84</h3>
<p style="text-align: justify;">Bo.Poznan skusiło nas przytulnym wnętrzem i smakowicie brzmiącym menu. Mój wybór pada na egzotycznie brzmiącą shakshukę z mięsem. Danie wywodzące się z kultury arabskiej to nic innego, jak zapiekane na żeliwnej patelni, lekko pikantne warzywa (u mnie głównie pomidory i papryka doprawione harissą) i sadzone jajka. Mimo, że spodziewałam się w tym mięsa mielonego, dostaję pokroją kiełbaskę, która jest równie smaczna. Całość okraszona pietruszką. Świetne danie, które idealnie rozgrzewa w te coraz chłodniejsze poranki. Moja przyjaciółka zamawia grillowaną kanapkę z pieczarkami, jajkiem w koszulce, boczkiem, oliwą truflową i rukolą. Kiedy przyniesiono nam nasze jedzenie trochę kręci nosem, bo dostała kupkę rukoli skrywającą jajko na kilkucentymetrowej pajdzie, owszem, bardzo smacznego, razowego chleba, ale sposób podania jest bardzo niewygodny.</p>
<p style="text-align: justify;">Od kilku dni w Bo.Poznan królują nowe pozycje śniadaniowe np. orientalny omlet z dymką i chilli, jajecznica z parmezanem, musztardą dijon, sałatką z rukoli i suszonych pomidorów. Próbowaliście już?</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_3867.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16182" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_3867-1024x683.jpg" alt="IMG_3867" width="1024" height="683" /></a></p>
<h4 style="text-align: justify;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_3872.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16183" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_3872-1024x682.jpg" alt="IMG_3872" width="1024" height="682" /></a>Czas płynie powoli, obsługa urzeka uśmiechem i tempem pracy, a my sączymy pyszną kawę w bardzo przystępnej cenie. Bo.Poznan trafia do naszej bazy smacznych adresów. Szykujemy drugie podejście, tym razem na lunch.</h4>
<p>Shakshuka z mięsem + kanapka grillowana + 2x kawa = 35 zł</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3 style="text-align: center;"><a href="https://www.facebook.com/TACZAKA20/?fref=ts" target="_blank">Taczaka 20</a>, Taczaka 20</h3>
<p style="text-align: justify;">Kultowe miejsce na tętniącej życiem ulicy Taczaka. Z jednej strony jest to kawiarnia uznawana za mekkę poznańskich hipsterów, ale z drugiej strony idealne miejsce, jeśli pragniecie chwili relaksu lub chcecie trochę popracować w rytmie muzyki odtwarzanej z winylowych płyt. W menu znajdziecie sporo lekkich dań, idealnych na śniadanie lub popołudniową przekąskę (hummus, grillowane kanapki, sałatki, makarony). Ceny zestawów śniadaniowych zaczynają się tam już od 13 zł. Zdecydowałam się na nieco droższą wersję i zamówiłam grillowaną kanapkę z kurczakiem i herbatę Harney &amp; Sons. Niby nic wielkiego, ale sztuką jest zachwycać prostym daniem. Do obłędnie chrupiącej buły podano pyszny sos. Jedyne do czego mogę się przyczepić to jego konsystencja, bo miałam wrażenie, że wyciekał mi z każdej strony.</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/taczaka20.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16175" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/taczaka20-1024x682.jpg" alt="taczaka20" width="1024" height="682" /></a></p>
<h4>Obowiązkowa pozycja na liście miejsc do odwiedzenia zarówno dla tych, którzy stęsknili się za atmosferą Berlina, jak i po prostu zwolenników małej czarnej i prostych smaków. Nasz zdecydowany numer 1, jeśli  chodzi o wybór herbat i kaw.</h4>
<p>Grillowana kanapka z kurczakiem (10 zł) + herbata (10 zł) = 20 zł</p>
<h3 style="text-align: center;"><a href="https://www.facebook.com/PoznanDrukarnia/?fref=ts" target="_blank">Drukarnia Skład Wina &amp; Chleba</a>, Podgórna 6</h3>
<p>W śniadaniowym menu Drukarni każdy znajdzie coś dla siebie. Ceny zestawów są naprawdę przystępne, wahają się pomiędzy 10 a 12 zł (w tym danie + kawa, herbata lub sok). Wybraliśmy tradycyjne śniadanie angielskie (bekon, kiełbaska wieprzowa, jajko, pomidor, fasola w sosie pomidorowym, pieczarka i placek ziemniaczany) i zestaw z pastą z wędzonej makreli (ogórek, szczypiorek, sałata, gotowane jajko). Do zestawów ze zdjęcia podawany jest koszyczek pieczywa.  Więcej na temat naszej wizyty przeczytasz<a href="https://foodiearmy.pl/drukarnia-sklad-wina-chleba/" target="_blank"> TUTAJ</a>.</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/02/IMG_1957.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-15775" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/02/IMG_1957-1024x681.jpg" alt="Drukarnia Skład Wina &amp; Chleba" width="1024" height="681" /></a></p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/02/IMG_1954.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-15774" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/02/IMG_1954-1024x681.jpg" alt="IMG_1954" width="1024" height="681" /></a></p>
<h4 style="text-align: left;">Często zdarza się tak, że jedzenie za zaledwie kilka złotych jest znakiem rozpoznawczym kiepskiej jakości, ale to powiedzenie totalnie nie sprawdza się w przypadku Drukarni. Na miejsce w naszym rankingu zasłużyli najlepszym stosunkiem jakości do ceny. Polecamy wszystkim, którzy dbają o swój budżet.</h4>
<p>Śniadanie angielskie (12 zł) + zestaw z pastą z makreli (10zł) = 22 zł</p>
<h3 style="text-align: center;"><a href="https://www.facebook.com/239klubokawiarnia/?fref=ts" target="_blank">239</a>, Sczanieckiej 10/2</h3>
<p style="text-align: justify;">Jedyne miejsce w naszym zestawieniu, które nie znajduje się w centrum i jednocześnie jeden z niewielu powodów, dla których naszym zdaniem warto wybrać się na Łazarz. Decyduję się na talerz dodatków, na który składa się pasta z białej fasoli i soczewicy, pomidor, sałata, kiełki, awokado i świeże pieczywo żytnie. Kuba zamawia omlet z pomidorami, papryką i szynką parmeńską, podany z sałatą i chlebem.  Oba dania zaskakują lekkością i świeżością. 239 zadziwia prostym wystrojem wnętrza i atmosferą weekendowych niespiesznych poranków.</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/239b.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16177" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/239b-1024x692.jpg" alt="239b" width="1024" height="692" /></a></p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5086z.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16176" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5086z-1024x682.jpg" alt="IMG_5086z" width="1024" height="682" /></a></p>
<h4 style="text-align: justify;">Miejsce, które przypadnie do gustu wielbicielom minimalizmu, aromatycznej kawy i kuchni roślinnej. Wybór spośród propozycji śniadaniowych dla mięsożerców jest dość ograniczony, ale zdecydowanie warto tutaj skusić się na opcje wegańskie &#8211; przekonajcie się sami jak smakuje kuchnia roślinna w najlepszym wydaniu.</h4>
<p>Omlet (13  zł) + talerz dodatków (15 zł) + 2x kawa = 42 zł</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3 style="text-align: justify;">Tym razem nie stworzyliśmy recenzji, a bardziej opisy wrażeń. Wiesz, gdzie jeszcze można zjeść dobre śniadanie w Poznaniu? Podziel się z nami adresami Twoich ulubionych śniadaniowni. Post będzie aktualizowany <img src="https://foodiearmy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></h3>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/gdzie-zjesc-sniadanie-w-poznaniu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Karafka Bistro &amp; Cafe</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/karafka-bistro-cafe/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/karafka-bistro-cafe/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Oct 2015 16:04:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[burgery]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[gofry]]></category>
		<category><![CDATA[Karafka]]></category>
		<category><![CDATA[kawiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[naleśniki]]></category>
		<category><![CDATA[obiad]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16148</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj zajrzałam do Karafki. Jest to stosunkowo nowe miejsce na kulinarnej mapie Poznania, zlokalizowane tuż przy Starym Browarze, jednak ukryte w budynku Wielkopolskiej Izby Rzemieślniczej. Możecie się tam wybrać na śniadanie, kawę czy lekki posiłek. Karafka urzeka nowoczesnym wystrojem.  Trochę zazdroszczę studentom, którzy mają zajęcia...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">Wczoraj zajrzałam do Karafki. Jest to stosunkowo nowe miejsce na kulinarnej mapie Poznania, zlokalizowane tuż przy Starym Browarze, jednak ukryte w budynku Wielkopolskiej Izby Rzemieślniczej. Możecie się tam wybrać na śniadanie, kawę czy lekki posiłek.</h3>
<p style="text-align: justify;">Karafka urzeka nowoczesnym wystrojem.  Trochę zazdroszczę studentom, którzy mają zajęcia w centrum, bo jest to idealne miejsce, żeby wpaść tam na kawkę i coś dobrego podczas okienka. Serwują bajgle, sałatki, burgery, pankejki, naleśniki, ciasta i gofry. Menu jest wyjątkowe nie tylko ze względu na duży wybór, ale także dlatego, że w oczekiwaniu na posiłek możecie zająć się pokolorowaniem go <img src="https://foodiearmy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> Odstresujecie się, zabijecie czymś nudę podczas czekania, a przy okazji zgarniecie darmowego bajgla, jeśli pokażecie skończone dzieło podczas kolejnej wizyty.</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5032.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16153" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5032-1024x682.jpg" alt="IMG_5032" width="1024" height="682" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Gofry kojarzą mi się głównie z wakacjami nad morzem, bitą śmietaną i tęczową posypką. W Karafce znajdziecie oczywiście gofra z nutellą i lodami, ale zdecydowanie ta sekcja menu jest zdominowana przez gofry wytrawne. Nigdy wcześniej takich nie jadłam i chyba właśnie, dlatego bałam się zaryzykować i bezpiecznie zamówiłam naleśnika z kurczakiem w sosie tzatzyki (12,50 PLN). Porcja była sycąca, stosunek wielkości dania do jego ceny jak najbardziej na plus, jednak smak nie był niczym wyjątkowym. Było poprawnie, ale do zachwytu jeszcze daleko. Naleśnik był cienki tak jak lubię, wypełniony po brzegiem farszem, ale brakowało mi w nim jakiegoś przełamania smaku. Jedna z moich towarzyszek wybrała gofra zapiekanego z wołowiną i kozim serem (14,50 PLN), którego smak dodatkowo podkreślała konfitura z czerwonej cebuli. Spróbowałam tylko kawałek, ale jestem zdania, że zdecydowanie było to najlepsze z zamówionych przez nas dań.To jest coś, dla czego tam wrócę i będę oblizywać widelec do ostatniego kęsa.</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5021.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16151" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5021-1024x682.jpg" alt="IMG_5021" width="1024" height="682" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">W sumie nigdy o tym nie pisaliśmy, ale tym razem warto wspomnieć też o toaletach. Zarówno pomieszczenie, jak i kabiny, pokryte są farbą kredową, na której możecie swobodnie napisać swoje imię, opinię czy link do bloga <img src="https://foodiearmy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif" alt=":D" class="wp-smiley" /> ten szczegół + menu do kolorowania sprawiły, że wychodziłam z Karafki z przeświadczeniem, że jest to miejsce nie tylko z prostym i smacznym jedzeniem w przystępnych cenach, ale również takim, które na swój sposób pobudza do kreatywności, bardzo miło!</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5029-kopia.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16152" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/10/IMG_5029-kopia-1024x682.jpg" alt="IMG_5029-kopia" width="1024" height="682" /></a></p>
<p><a href="https://www.facebook.com/karafkapoznan" target="_blank">Karafka Bistro &amp; Cafe Poznań</a></p>
<p>ul. Niezłomnych 2</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/karafka-bistro-cafe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kyokai Sushi Bar &#8211; smaki kraju Kwitnącej Wiśni</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/kyokai-sushi-bar-smaki-kraju-kwitnacej-wisni/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/kyokai-sushi-bar-smaki-kraju-kwitnacej-wisni/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Sep 2015 16:00:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[city park]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[Grunwald]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia japońska]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[sushi]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16122</guid>
		<description><![CDATA[Wprawdzie podróż do Japonii jeszcze przed nami, ale coraz bardziej przekonujemy się do azjatyckich smaków. Tym razem wybraliśmy się na sushi do poznańskiego City Parku. Bardzo lubię tam wracać, bo jest to miejsce z czymś więcej niż ciekawą architekturą i dużym zapleczem gastronomicznym. Już po...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">Wprawdzie podróż do Japonii jeszcze przed nami, ale coraz bardziej przekonujemy się do azjatyckich smaków. Tym razem wybraliśmy się na sushi do poznańskiego City Parku. Bardzo lubię tam wracać, bo jest to miejsce z czymś więcej niż ciekawą architekturą i dużym zapleczem gastronomicznym. Już po przekroczeniu bram czuje się w nim niesamowitą atmosferę, którą ciężko opisać. Zajrzyjcie tam sami.</h3>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_41111.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16485" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_41111-1024x682.jpg" alt="IMG_4111" width="1024" height="682" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;">Jest to nasza pierwsza wizyta w <a href="https://www.facebook.com/KYOKAI-SUSHI-BAR-268019822831/timeline/" target="_blank">Kyokai</a>. W niewielkim pomieszczeniu widać połączenie motywów japońskich z nowoczesnym designem. Sercem restauracji jest bar, przy którym pracują sushi masterzy. Można zjeść bezpośrednio przy barze podpatrując ich pracę lub przy stoliku na piętrze. Wybieramy opcję pierwszą i już wtedy trudno ukryć nam zaskoczenie &#8211; sushi płynie do gości na kręcącej się taśmie. Przysmaki serwowane są na talerzykach o różnych kolorach. Każdy kolor talerzyka ma swoją cenę, dlatego od razu wiesz ile zapłacisz. Ceny wahają się pomiędzy 11 a 35 zł. Dostajemy kartę i ponownie czujemy się zaskoczeni. Propozycje z sushi zajmują aż 3 strony &#8211; maki, hosomaki, nigiri, sashimi, a wszystko to z różnymi gatunkami ryb i owoców morza, a na dodatek przygotowywane na kilka sposobów. Np. jeśli macie ochotę na łososia to znajdziecie tam tradycyjną surową rybę, ale też rolki z łososiem opiekanym, sushi z tatarem z łososia, łososiem gravlax, w tempurze, na ostro itp. itd. W menu nie brakuje też zup, japońskich przekąsek i dań głównych. Jest z czego wybierać!</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_40791.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16482" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_40791-1024x682.jpg" alt="IMG_4079" width="1024" height="682" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Sushi master bardzo swobodnie nas zagaduje i doradza w kolejnych zamówieniach. Trochę dzięki jego poleceniu, a trochę dlatego, że mamy ochotę spróbować czegoś nowego, decydujemy się na futomaki z tatarem z łososia, futomaki z krewetkami w tempurze i ostrym sosem, futomaki z tuńczykiem i ogórkiem i rolkę z łososiem, awokado i serkiem philadelphia, a do tego lampkę białego wina.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_40751.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16488" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_40751-1024x682.jpg" alt="IMG_4075" width="1024" height="682" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Każda rolka bije na głowę te, które miałam okazję jeść wcześniej w innych miejscach. Nie wiem, czy to wysokiej jakości składniki, czy po prostu ekskluzywny charakter tego miejsca, ale zachwycam się przy prawie każdym kęsie. Moim zdecydowanym faworytem są futomaki z krewetkami w tempurze i ostrym sosem. Chrupiące ciasto i świetnie zachowane proporcje pomiędzy ryżem, a &#8222;dodatkami&#8221; sprawia, że sushi smakuje obłędnie. Wśród naszych wyborów zdecydowanie najsłabiej wypada tuńczyk. Rybka była soczysta, ale sushi jako całość wydawało się trochę mdłe, brakowało przełamania smaku, dlatego zjedliśmy je z większą niż normalnie ilością sosu sojowego. Zamówiliśmy też yakitori z kurczaka w marynacie teriyaki, czyli japońską wariację na temat szaszłyka. Grillowane, ale soczyste mięso w połączeniu ze słodkawym sosem bardzo mi smakowało.</p>
<p style="text-align: justify;">
<h5><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_41181.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16486" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_41181-1024x682.jpg" alt="IMG_4118" width="1024" height="682" /></a></h5>
<h5>Warto wspomnieć też o dwóch innych aspektach. Obok nas siedziała para bezglutenowców, którzy nie mieli żadnego problemu z zamówieniem odpowiedniego dla siebie jedzenia. Drugą bardzo pozytywną cechą jest to, że miejsce jest przyjazne dzieciom, w menu są zestawy dziecięce, a obsługa reaguje  na małych klientów, których nie brakowało,  bardzo pozytywnie. Za wspomniane wyżej przysmaki i dwie lampki wina zapłaciliśmy 157 zł. Ceny niestety nie należą do najniższych. Mimo to w piątkowy wieczór klientów nie brakowało, dlatego jeśli planujecie wizytę, warto chwilę wcześniej zadzwonić i zarezerwować miejsce. Sushi-masterzy i kelnerki są bardzo pomocni, a atmosfera ciepła i przyjemna. Ciekawe doznania smakowe i kulturowe są gwarantowane. Jeśli macie ochotę na sushi w <a href="https://www.facebook.com/KYOKAI-SUSHI-BAR-268019822831/timeline/" target="_blank">Kyokai</a>, zajrzycie na naszego <a href="https://www.facebook.com/FoodieArmy?fref=ts" target="_blank">Facebooka</a>, mamy dla Was konkurs!</h5>
<p style="text-align: justify;">***Post powstał we współpracy z restauracją Kyokai. Otrzymaliśmy od nich bony na kolację dla nas i naszych Czytelników. Nie wpływa to na naszą ocenę, ponieważ uniknęliśmy specjalnego traktowania przeprowadzając wizytę incognito. Jeśli jesteście zainteresowani pojawieniem się na naszym blogu informujemy, że jest to jedyna opcja współpracy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/kyokai-sushi-bar-smaki-kraju-kwitnacej-wisni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwsza poznańska porkownia &#8211; Wyczesane Porki</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/pierwsza-poznanska-porkownia-wyczesane-porki/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/pierwsza-poznanska-porkownia-wyczesane-porki/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Sep 2015 21:08:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[pulled pork]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[restaurant]]></category>
		<category><![CDATA[street food]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16053</guid>
		<description><![CDATA[W znajdującym się przy ulicy Wodnej pubie Kriek kilkanaście tygodni temu wprowadzono ofertę gastronomiczną. Wyczesane Porki, bo o nich właśnie mowa, sieją postrach wśród poznańskich burgerowni. W przeciwieństwie do kilkudziesięciu knajpek z burgerami, właściciele Wyczesanych Porków na gwiazdę swojego menu wybrali świnię, a nie krowę....]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">W znajdującym się przy ulicy Wodnej pubie Kriek kilkanaście tygodni temu wprowadzono ofertę gastronomiczną. Wyczesane Porki, bo o nich właśnie mowa, sieją postrach wśród poznańskich burgerowni. W przeciwieństwie do kilkudziesięciu knajpek z burgerami, właściciele Wyczesanych Porków na gwiazdę swojego menu wybrali świnię, a nie krowę.  Tzw. szarpana wieprzowina to klasyk kuchni amerykańskiej, ale w zdobywaniu podniebienia Polaków dopiero raczkuje.</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><span style="color: #993300;">*Edit 1.04.2019 &#8211; Wyczesane Porki już nie istnieją. Kanapki z szarpaną wieprzowiną możecie zjeść teraz w <a style="color: #993300;" href="https://www.facebook.com/MOBAR.food.drinks/" target="_blank">Mo.Bar</a></span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Samo miejsce jest typowym pubem, dlatego panująca tam atmosfera nie sprzyja zaspokajaniu apetytu, ale unoszący się w powietrzu zapach wszystko wynagradza. Pulled porki możecie spróbować w 7 wariantach smakowych: classic, bbq, nachos, cheese, mustard &amp; onion,apple, pineapple i oriental. Niezależnie od wybranych składników każda kanapka kosztuje 15 zł. Decydujemy się na wersję z sosem bbq i sosem musztardowo-miodowym, a do tego zamawiamy frytki belgijskie i piwo. Niewątpliwym plusem tego miejsca jest to, że spróbujecie tam idealnie dobranego alkoholu. Wystarczy szepnąć słówko właścicielowi &#8211; Sławkowi, a on bierze sprawę w swoje ręce i perfekcyjnie doradza.  Pilsner, lager, porter, pszeniczne, jasne czy ciemne? Wybór jest naprawdę duży. Ale wróćmy do naszego dania. Buła jest wypiekana na miejscu i bardzo chrupka, wypełniona dużą ilością sosu, piklów i prażonej cebulki, naszpikowana po brzegi delikatnym, miękkim i aromatycznym mięsem. Aby osiągnąć taki efekt łopatka wieprzowa najpierw jest marynowana, a kolejne długie godziny pieczona.</div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_28261.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16548" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_28261-1024x682.jpg" alt="IMG_2826" width="1024" height="682" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Na pierwszy rzut oka porcja porka wydaje się mała, ale uprzedzam to tylko pozory! W kanapce niczego nie brakuje, stosunek ilości mięsa względem innych składników jest zacny. Jednak drugie zamówione przez nas danie &#8211; frytki belgijskie nie sprostały naszym oczekiwaniom. Niestety okazały się mało chrupiącą namiastką ziemniaczanego przysmaku.  Grubo krojone fryty podawane są z majonezem, w zestawie z burgerem kosztują 20 zł, osobno &#8211; 10 zł. Gwiazdą tej kolacji jednoznacznie pozostaje pulled pork. </div>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_28251.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16547" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/09/IMG_28251-1024x682.jpg" alt="IMG_2825" width="1024" height="682" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Niewątpliwym plusem Wyczesanych Porków jest sposób podania. Porki serwowane są na talerzach. Sposobów jedzenia tych specyficznych kanapek jest wiele, można wziąć je &#8222;w dwie łapy i do papy&#8221; lub delektować się małymi kęsami przy pomocy widelca. </div>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Mimo, że rekomendujemy siedzenie przy nastrojowych stolikach na zewnątrz pubu, Wyczesane Porki to miejsce z naprawdę wyśmienitymi kanapkami, a do tego pubem z ogromnym wyborem piw i gwarancją, że takiej świnki nie skosztujecie nigdzie indziej w Poznaniu. </div>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> <a href="https://www.facebook.com/WyczesanePorki" target="_blank">Wyczesane Porki</a>: Wodna 23/róg Ślusarska w Kriek Belgian </div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/pierwsza-poznanska-porkownia-wyczesane-porki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wspólny Stół – tu spotyka się miłość do ludzi i jedzenia</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/wspolny-stol-tu-spotyka-sie-milosc-do-ludzi-i-jedzenia/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/wspolny-stol-tu-spotyka-sie-milosc-do-ludzi-i-jedzenia/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 Aug 2015 13:42:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[obiad]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[restaurant]]></category>
		<category><![CDATA[wspólny stół]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16084</guid>
		<description><![CDATA[Zaledwie kilka dni temu odbyło się otwarcie nowego miejsca w kulinarnym zagłębiu Poznania &#8211; Śródce. Restauracje i kawiarnie wyrastają tam jak grzyby po deszczu. Z każdego rogu ulicy unoszą się aromatyczne zapachy. Jednak restauracja Wspólny Stół  w odnowionej kamienicy z 1906 roku to miejsce wyjątkowe...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h2>Zaledwie kilka dni temu odbyło się otwarcie nowego miejsca w kulinarnym zagłębiu Poznania &#8211; Śródce. Restauracje i kawiarnie wyrastają tam jak grzyby po deszczu.</h2>
<p>Z każdego rogu ulicy unoszą się aromatyczne zapachy. Jednak restauracja Wspólny Stół  w odnowionej kamienicy z 1906 roku to miejsce wyjątkowe &#8211;  nie za sprawą oryginalnego menu czy designerskiego wystroju.  Jest to po części przedsiębiorstwo, a po części organizacja obywatelska.  Miłość do jedzenia spotyka się tu z chęcią wsparcia grup ludzi zagrożonych wykluczeniem społecznym i zawodowym.</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_31651.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16560" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_31651-1024x681.jpg" alt="IMG_3165" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zespół Wspólnego Stołu tworzą studenci zafascynowani ideą slow food,  zawodowcy z branży gastronomicznej i długotrwale bezrobotne kobiety.  Praca w spółdzielni socjalnej daje im możliwość aktywizacji społecznej i zawodowej, pozwala na utrzymywanie dochodów i podniesienie kwalifikacji.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_31891.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16561" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_31891-1024x681.jpg" alt="IMG_3189" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>Wspólny Stół obala stereotypy.  Jest profesjonalnie, nowocześnie i modnie. Restaurację cechuje przytulne wnętrze. W samym sercu króluje 5 metrowy dębowy stół, przy którym można zarówno integrować się z nieznajomymi, jak  i dobrze zjeść. W menu znajdziecie przysmaki kuchni polskiej w nowatorskim wydaniu  m. in.  golonkę z ryżem jaśminowym i włoską kapustą, schab z grenolatą ziołową i białą kiełbasą i lokalny przysmak &#8211; pstrąga kiekrzańskiego. Wszystkie dania  tworzone są z produktów ekologicznych z gospodarstwa Fundacji Barka w Chudobczycach. Ono również prowadzone jest na zasadzie przedsiębiorstwa społecznego. Osoby tam pracujące zostawiły za sobą bezdomność, bezrobocie, uzależnienie czy zakład karny. Podopieczni Fundacji w zajmują się uprawą roślin i hodowlą zwierząt gospodarstwie liczącym niemal 460 h.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_31401.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16559" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_31401-1024x681.jpg" alt="IMG_3140" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>Działalność tego typu staje się coraz popularniejsza. Na podobnych zasadach działa londyńska restauracja Jamiego Olivera Fifteen, w której słynny kucharz bierze pod swoje skrzydła młodych ludzi i pomaga im zdobyć doświadczenie zawodowe.  Nie jest to także pierwsza tego typu inicjatywa w Poznaniu. Od niespełna dwóch miesięcy przy ulicy Nowowiejskiego 15 działa Dobra Kawiarnia, którą współtworzą osoby z niepełnosprawnością intelektualną. Wiele osób z tej grupy, pomimo przygotowania zawodowego oraz chęci do podjęcia pracy, nie ma możliwości zaistnienia w roli pracownika. Pomysł udało się zrealizować dzięki finansowaniu społecznościowemu, ale Poznaniacy okazli wsparcie nie tylko w wpłatach na konto projektu, ale również w licznych odwiedzinach, co pozwala kawiarni prężnie funkcjonować.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_32561.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16563" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_32561-1024x681.jpg" alt="IMG_3256" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>Cel jest szczytny, dlatego odwiedzając Poznań, koniecznie zasiądźcie przy Wspólnym Stole.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/wspolny-stol-tu-spotyka-sie-milosc-do-ludzi-i-jedzenia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Letnia karta w Nifty No. 20</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/nifty-no-20-2/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/nifty-no-20-2/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 Aug 2015 07:51:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[Nifty No.20]]></category>
		<category><![CDATA[obiad]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[restaurant]]></category>
		<category><![CDATA[steki]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16072</guid>
		<description><![CDATA[Kilka dni temu skorzystaliśmy z zaproszenia do restauracji Nifty No. 20 na degustacyjną kolację złożoną z dań, które są serwowane w najnowszej, letniej karcie. Było to niecodzienne wydarzenie, ponieważ kolacja odbyła się przy tzw. community table. Idea wspólnego stołu jest niezwykle prosta. Wyobraźcie sobie co...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h2>Kilka dni temu skorzystaliśmy z zaproszenia do restauracji <a href="https://www.facebook.com/nifty20" target="_blank">Nifty No. 20 </a>na degustacyjną kolację złożoną z dań, które są serwowane w najnowszej, letniej karcie.</h2>
<p>Było to niecodzienne wydarzenie, ponieważ kolacja odbyła się przy tzw. community table. Idea wspólnego stołu jest niezwykle prosta. Wyobraźcie sobie co się stanie jeśli posadzicie przy stole 12 nieznających się wcześniej osób i podacie im 7 dań i 7 lampek różnych win&#8230; Świetny wieczór gwarantowany! Zasiedliśmy przy dwunastoosobym stole w gronie dziennikarzy i blogerów, by wspólnie testować potrawy przygotowane przez szefa kuchni Jakuba Ignysia. Dania z nowej karty charakteryzuje lekkość i seznonowe składniki. Na talerzach goszczą polskie zioła, owoce morza i kurki. Jednak w pozornie prostych i minimalistycznych daniach przemycono nutkę fantazji i awangardowe pomysły. Wszystko przygotowywane jest ze składników najwyższej jakości, to widać i czuć!</p>
<p>O Nifty przy okazji ostatniej wizyty pisaliśmy<a href="https://foodiearmy.pl/nifty-no-20/"> tak</a>:  to restauracja, kawiarnia i bar w jednym. Wnętrze jest zarówno eleganckie jak i przytulne. Pełno w nim klasycznego drewna i jednocześnie designerskich detali. Nie poczujesz tam sztywnego zadęcia, atmosfera jest niezobowiązująca. Mają również bardzo przestronne patio, które jest osłonięte budynkami na tyle aby odizolować gości od miejskiego zgiełku, ale nie od promieni słońca, w których jest wręcz skąpane. Jest ekstra. Obsługa lokalu również nie odstępuje od standardu. Wszyscy mili, uśmiechnięci, a co najważniejsze dla nas, dobrze zorientowani w tym co jest w menu i na stołach.</p>
<div id="attachment_16068" style="width: 692px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2881.jpg"><img class="size-large wp-image-16068" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2881-682x1024.jpg" alt="Na początek pyszny aperitif na zaostrzenie apetytyu, czyli orzeźwiający aperol." width="682" height="1024" /></a><p class="wp-caption-text">Na początek pyszny aperitif na zaostrzenie apetytyu, czyli orzeźwiający aperol.</p></div>
<div id="attachment_16057" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2890.jpg"><img class="size-large wp-image-16057" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2890-1024x717.jpg" alt="Amuse bouche, czyli tzw. czekadełka: bruschetta z ziołowym pesto, tatar z tuńczyka z majonezem sojowym i schab z morelą." width="1024" height="717" /></a><p class="wp-caption-text">Amuse bouche, czyli tzw. czekadełka: wypiekana na miejscu bruschetta z pomidorami i zielonym pesto z polskich ziół, tatar z tuńczyka z majonezem sojowym i schab z morelą.</p></div>
<div id="attachment_16058" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2904.jpg"><img class="size-large wp-image-16058" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2904-1024x682.jpg" alt="Przystawka: smażony kozi ser w cieście filo, ostry sos pomidorowo-paprykowy." width="1024" height="682" /></a><p class="wp-caption-text">Przystawka: smażony kozi ser w cieście filo z ostrym sosem pomidorowo-paprykowyw.</p></div>
<div id="attachment_16059" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2920.jpg"><img class="size-large wp-image-16059" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2920-1024x682.jpg" alt="Mój zdecydowany faworyt: robione na miejscu tagliatelle aglio olio z kolendrą, pietruszką, oliwą chilli i krewetkami." width="1024" height="682" /></a><p class="wp-caption-text">Mój zdecydowany faworyt: robione na miejscu tagliatelle aglio olio z kolendrą, pietruszką, oliwą chilli i krewetkami.</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_16060" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2930.jpg"><img class="size-large wp-image-16060" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2930-1024x682.jpg" alt="Risotto z owocami morza: ryż z szafranem, sosem ostrygowym, a do tego kalmary, małże i krewetki." width="1024" height="682" /></a><p class="wp-caption-text">Risotto z owocami morza: ryż z szafranem, sosem ostrygowym, a do tego kalmary, małże i krewetki.</p></div>
<div id="attachment_16062" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2960.jpg"><img class="size-large wp-image-16062" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2960-1024x707.jpg" alt="Cielęcina w sosie własnym ze szpinakiem i kurkami, zawinięta w naleśnik." width="1024" height="707" /></a><p class="wp-caption-text">Cielęcina w sosie własnym ze szpinakiem i kurkami, zawinięta w naleśnik.</p></div>
<div id="attachment_16061" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2953.jpg"><img class="size-large wp-image-16061" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2953-1024x682.jpg" alt="Cielęcina w sosie własnym ze szpinakiem i kurkami, zawinięta w naleśnik." width="1024" height="682" /></a><p class="wp-caption-text">Cielęcina w sosie własnym ze szpinakiem i kurkami, zawinięta w naleśnik.</p></div>
<div id="attachment_16063" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2979.jpg"><img class="size-large wp-image-16063" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2979-1024x682.jpg" alt="Soczysty stek z polędwicy wołowej z pieczonymi ziemniaczkami i warzywami" width="1024" height="682" /></a><p class="wp-caption-text">Soczysty stek z polędwicy wołowej z pieczonymi ziemniaczkami i warzywami</p></div>
<div id="attachment_16064" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2995.jpg"><img class="size-large wp-image-16064" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2995-1024x682.jpg" alt="Deser I: pudding - ryż na mleku z owocami i sosem malinowo-truskawkowym" width="1024" height="682" /></a><p class="wp-caption-text">Deser I: pudding &#8211; ryż na mleku z owocami i sosem malinowo-truskawkowym</p></div>
<div id="attachment_16065" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_3003.jpg"><img class="size-large wp-image-16065" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_3003-1024x682.jpg" alt="Nietypowy deser nr II: dojrzewający ser Manchego z morelami, przełamany oliwą truflową." width="1024" height="682" /></a><p class="wp-caption-text">Nietypowy deser nr II: dojrzewający ser Manchego z morelami, przełamany oliwą truflową.</p></div>
<div id="attachment_16067" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2898.jpg"><img class="size-large wp-image-16067" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/08/IMG_2898-1024x682.jpg" alt=" Spróbowaliśmy win francuskich, niemieckich, hiszpańskich, włoskich, a nawet z RPA." width="1024" height="682" /></a><p class="wp-caption-text">Spróbowaliśmy win francuskich, niemieckich, hiszpańskich, włoskich, a nawet z RPA.</p></div>
<p>Do każdego dania sommelier dobrał odpowiedni alkohol, ponieważ kolacja degustacyjna w Nifty no. 20 to nie tylko siedem dań, ale także siedem rodzajów win.  Tak skomponowany posiłek zaspokoi każdy głód. Zresztą sam szef kuchni przyznał nam się, że jego misją, niezależnie czy przygotowuje zestaw lunchowy, czy kolację z kilku dań jest, aby gość nie wyszedł głodny.</p>
<p>Niezobowiązująca atmosfera restauracji, kameralne grono i wyśmienite jedzenie to gwarancja udanego wieczoru.  Już 13 sierpnia również Wy będziecie mieli możliwość by zasiąść przy drewnianym stole i rozpieszczać swoje kubki smakowe.  Odwiedźcie Żydowską 20, czekamy na Wasze opinie <img src="https://foodiearmy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></p>
<p><a href="https://www.facebook.com/events/1631891467088514/" target="_blank">Koszt kolacji  z menu degustacyjnymto 199zł/osoba.</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/nifty-no-20-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Marina &#8211; lody molekularne</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/marina-lody-molekularne/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/marina-lody-molekularne/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Jul 2015 18:48:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[kawiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[lody]]></category>
		<category><![CDATA[lody molekularne]]></category>
		<category><![CDATA[marina]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16039</guid>
		<description><![CDATA[Co prawda do morza mamy daleko, ale wbrew pozorom istnieje w Poznaniu miejsce, w którym można poczuć morską bryzę. Wildecka kawiarnia Marina to pierwsze w naszym mieście miejsce, w którym serwują lody molekularne. Mimo krótkiego czasu istnienia w Poznaniu, Marina ma na swoim koncie wiele...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3>Co prawda do morza mamy daleko, ale wbrew pozorom istnieje w Poznaniu miejsce, w którym można poczuć morską bryzę. Wildecka kawiarnia Marina to pierwsze w naszym mieście miejsce, w którym serwują lody molekularne. Mimo krótkiego czasu istnienia w Poznaniu, Marina ma na swoim koncie wiele sukcesów: I miejsce w świątecznej edycji Culinary Festu, a także I miejsce w rankingu lokalnych lodziarni wg Wygrywam z Anoreksją.</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2769b1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16494" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2769b1.jpg" alt="IMG_2769b" width="1024" height="622" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Miałam wrażenie, że byli tam wszyscy, tylko nie ja, dlatego trzeba było to jak najszybciej zmienić. Każdy rozpływał się nad lodami o smaku nutelli i białych michałków, jednak kiedy odwiedziłam Marinę te smaki były niedostępne. Postawiłam, więc na klasykę, czyli mój ulubiony smak &#8211; czekoladę. A do tego, w ramach orzeźwienia spróbowałam lodów limonkowo-melonowych.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2761.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16491" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2761-1024x682.jpg" alt="IMG_2761" width="1024" height="682" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Ten smak okazał się strzałem w dziesiątkę. Słodycz dojrzałego melona przełamana rześkim smakiem limonki &#8211; lodowa poezja! W Marinie czekoladowe lody są odrobinę inne niż w lodziarniach tradycyjnych, występują tu w wersji wegańskiej, z wyraźnie wyczuwalną nutą mleka sojowego. Wyróżnia je też konsystencja, a także odniosłam wrażenie, że temperatura. Wydawały mi się trochę cieplejsze. Sam proces mrożenia składników ciekłym azotem jest bardzo efektowny. Kiedy już zamówiłam swoje ulubione smaki, lody zostały przygotowane na moich oczach. Z maszyn wydobył się biały dym i już po chwili miły Pan nakładał do chrupiącego wafelka porcję specjalnie dla mnie.Porcja lodów (min.55g) kosztuje 3 zł.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2763.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-16492" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2763.jpg" alt="IMG_2763" width="1024" height="683" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Marina jest bardzo przytulną kawiarnio-lodziarnią, która przyciąga nie tylko słodkościami, ale także niebanalnym wystrojem. Wypełnione marynistycznymi dodatkami wnętrze spodoba się wszystkim miłośnikom żeglarstwa i spragnionym morskich klimatów Poznaniakom. Popołudnie pod żaglami Mariny to sposób na poprawę humoru w deszczowe dni i remedium na nadchodzące lipcowe upały. Na pewno zajrzymy tam ponownie.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2764.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16493" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_2764-1024x682.jpg" alt="IMG_2764" width="1024" height="682" /></a></p>
<address><a href="https://www.facebook.com/marinan2poznan" target="_blank">Marina</a></address>
<address>Stanisława Matyi 1 (budynek starego Dworca PKS)</address>
<p><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi postami, już teraz <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/FoodieArmy" target="_blank">polub naszą stronę na Facebooku </a></span>:)</div></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/marina-lody-molekularne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kombinat &#8211; polski tapas bar w sercu Jeżyc</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/kombinat-polski-tapas-bar-w-sercu-jezyc/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/kombinat-polski-tapas-bar-w-sercu-jezyc/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Jul 2015 17:09:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[kombinat]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[obiad]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[restaurant]]></category>
		<category><![CDATA[sałatka]]></category>
		<category><![CDATA[tapas]]></category>
		<category><![CDATA[wege]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16024</guid>
		<description><![CDATA[W odpowiedzi na trend kuchni roślinnej w Poznaniu przybywa miejsc serwujących kuchnię wegańską i wegetariańską. Jednym z miejsc, w których karmią zarówno mięsożerców, jak i jaroszy jest Kombinat na tętniącej życiem Kościelnej. Zjemy tu zdrowe i świeże małe dania, na zimno i na ciepło. Wypisane...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3>W odpowiedzi na trend kuchni roślinnej w Poznaniu przybywa miejsc serwujących kuchnię wegańską i wegetariańską. Jednym z miejsc, w których karmią zarówno mięsożerców, jak i jaroszy jest Kombinat na tętniącej życiem Kościelnej. Zjemy tu zdrowe i świeże małe dania, na zimno i na ciepło. Wypisane na tablicy potrawy i napoje niemal codziennie są aktualizowane. Jest w czym wybierać. Znajdziecie tu wariacje na temat kanapek, sałatki, zupy i inne przystawki, a do tego wszystkiego domowe, organiczne lemoniady i wina. Słyszałam o tym miejscu wiele dobrego, więc moje oczekiwania przed pierwszą wizytą były wysokie.</h3>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_27531.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16475" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_27531-1024x682.jpg" alt="IMG_2753" width="1024" height="682" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Pierwszą rzeczą, która rzuciła mi się w oczy jest ciekawa identyfikacja wizualna lokalu. Minimalistycznie, a jednak z pomysłem, tak jak lubię <img src="https://foodiearmy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> Szyld przyciągnął nie tylko mnie, bo w piątkowe popołudnie w środku nie ma już wolnych stolików. Na szczęście przed lokalem zadbano o kilka dodatkowych miejsc, przy których można konsumować na świeżym powietrzu. Siedzieliśmy na zewnątrz, w związku z tym nie będę pisać o wystroju knajpki. Skupmy się na tym co w restauracji najważniejsze &#8211; jedzeniu.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Zacznijmy od <strong>pyzy z karkówką (3zł)</strong>. Nie spodziewajcie się kluchy pływającej w pieczeniowym sosie. Pyza wygląda jak&#8230; burger! Przekrojona na pół, skrywa w środku kawałki lekko pikantnej karkówki i czerwoną kapustę. Mniam! Klasyczne, tradycyjne, polskie danie zaaranżowane do nowoczesnej formy.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Mój absolutny hit to <strong>kotleciki szpinakowo-jaglane (3zł)</strong>. Niełatwo mi opisać ich smak, bo nie wiem do czego można go porównać, to po prostu trzeba spróbować. Są delikatne i mięciutkie. Zdecydowanie zaspokoją apetyt tych, którzy mają sentyment do mielonych, ale z różnych przyczyn preferują wersje bezmięsne. Kotleciki podane są z bagietką i prostą sałatką &#8211; rukola, liście szpinaku i dobry dressing.</div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_27381.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16476" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_27381-1024x682.jpg" alt="IMG_2738" width="1024" height="682" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Wyrazisty winegret pojawia się też w <strong>sałatce z kurczakiem (3zł)</strong> i robi całemu daniu znakomitą robotę. Nie mam zastrzeżeń. Jak na danie za kilka złotych to kawałków kurczaka jest w nim stosunkowo dużo,a poza tym są soczyste i konkretnie doprawione. </div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_27521.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16480" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_27521-1024x682.jpg" alt="IMG_2752" width="1024" height="682" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Niestety <strong>wołowina burito (5zł)</strong> nie wzbudza we mnie tak pozytywnych uczuć. Danie było trochę mdłe, a wołowiny jest w nim jak na lekarstwo. </div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_27391.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16477" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/07/IMG_27391-1024x682.jpg" alt="IMG_2739" width="1024" height="682" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Wrażenie z pierwszej wizyty jest takie, że na pewno się polubimy. Mimo, że konkurencja wśród lokali w sercu Jeżyc jest ogromna, widzę w tym miejscu spory potencjał. Wystarczy nieco skrócić czas oczekiwania i bardziej wyszkolić obsługę. Jest pysznie, z fantazją i niedrogo, a potrawy cieszą oczy i podniebienie. Ceny wszystkich dań wahają się pomiędzy 3, a 5 zł, dlatego zdecydowanie nie nadwyrężają studenckiego budżetu. Za 4 dania i lampkę wytrawnego, białego wina zapłaciłam 17zł. </div>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">P.S. Tak, to prawda, że kelnerką jest tam Mania z &#8222;Przepisu na życie&#8221; :)</div>
<p><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi postami, już teraz <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/FoodieArmy" target="_blank">polub naszą stronę na Facebooku </a></span>:)</div></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/kombinat-polski-tapas-bar-w-sercu-jezyc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
