<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Foodie Army &#187; Foodie Army |  &#187; makaron</title>
	<atom:link href="https://foodiearmy.pl/tag/makaron/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://foodiearmy.pl</link>
	<description>Good Food HQ</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 May 2019 12:12:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=4.0.1</generator>
	<item>
		<title>Magazyn Food Concept</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/magazyn-food-concept/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/magazyn-food-concept/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 31 Jan 2016 20:02:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[foodie army]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>
		<category><![CDATA[z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[zupy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=16251</guid>
		<description><![CDATA[Magazyn znajduje się zaledwie kilkaset metrów od Cytadeli, tuż przy parku Wodziczki, co jest na rękę niedzielnym spacerowiczom oraz mieszkańcom Winograd. Jest to restauracja, winiarnia i sklep, który mieści się w pawilonie, w którym niegdyś funkcjonował salon łazienek.]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: justify;">Magazyn znajduje się zaledwie kilkaset metrów od Cytadeli, tuż przy parku Wodziczki, co jest na rękę niedzielnym spacerowiczom oraz mieszkańcom Winograd. Jest to restauracja, winiarnia i sklep, który mieści się w pawilonie, w którym niegdyś funkcjonował salon łazienek.</h3>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/01/magazyn3.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16254" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/01/magazyn3-1024x682.jpg" alt="magazyn3" width="1024" height="682" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Ciekawe wnętrze robi na nas duże wrażenie. Surowa podłoga, krzesełka niczym z szkolnej stołówki i drewniane kredensy, mimo, że pozornie do siebie nie pasują, tworzą bardzo spójną, artystyczną całość. W Magazynie można zakupić lokalne produkty takie jak dżemy, sery czy też wina, którymi w śliczny sposób wyłożona jest cała ściana.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/01/magazyn4.jpg"><img class="size-large wp-image-16255 aligncenter" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/01/magazyn4-1024x682.jpg" alt="magazyn4" width="1024" height="682" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">W niedzielne popołudnie panowała tam bardzo rodzinna atmosfera. Przy większości stolików siedziały rodziny z  zajadającymi się rosołkiem dziećmi. Zrobili nam na to taki apetyt, że również zdecydowaliśmy się zamówić klasyczną, niedzielną zupę. Rosół na kurczaku (12zł) ma złocisty kolor, klasyczne dodatki, czyli marchewkę i natkę pietruszki, a jednocześnie nutkę innowacji &#8211; makaron naleśnikowy. Z jednej strony jest to bezpieczny wybór, ale z drugiej przygotowanie naprawdę dobrego esencjonalnego bulionu, to nie lada wyzwanie. Ten smakował wybornie, aczkolwiek przywykłem od tego że rosół jest podawany jako bardzo gorący, a ten aż tak nie był. Jest to jednak kwestia gustu. Drugim zamówionym przez nas daniem jest krem z selera (12 zł). Smak tej zupy chodził za mną od dawna, ale zawsze brakowało czasu lub chęci, żeby ją przygotować. Krem ma gęstą konsystencję. Pestki dyni są przyjemnym, chrupiącym dodatkiem. </div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/01/magazyn2.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16253" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/01/magazyn2-1024x682.jpg" alt="magazyn2" width="1024" height="682" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Na drugie dania zamawiamy makaron z krewetkami (30zł) i gulasz z ryżem (29 zł). Jedzenie jest proste i smaczne, bez żadnych udziwnień, dlatego już po pierwszym kęsie widać, że jest przyrządzane ze składników bardzo dobrej jakości. Proporcje składników w moim makaronie były dobre. Sporo pomidorków, 5 dużych krewetek, niby bez zastrzeżeń. A jednak, to danie mnie nie zachwyciło, a to z powodu tego, że całość pływała w tłuszczu. Jak tu czerpać przyjemność z jedzenia, kiedy oliwa spływa ci po brodzie strumieniami? Gulasz za to zasługuje na solidną pochwałę i medal. Nie jest to klasyczna wersja pod tytułem &#8222;kawały mięcha w ciemnym sosie&#8221; jakiej można by się spodziewać po stołówkowym wystroju. Miękkie, kruszące się mięso z gęsi, koguta i kaczki w aromatycznym pomidorowym sosie było pyszne. Podanie na ryżu było wspaniałym wręcz dopełnieniem całości. 10/10 dla gulaszu.  </div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/01/magazyn6.jpg"><img class="size-large wp-image-16257 aligncenter" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/01/magazyn6-1024x682.jpg" alt="magazyn6" width="1024" height="682" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Ceny nie należą do najniższych, ale nie są też zbytnio wygórowane. Dwudaniowy obiad dla dwóch osób to koszt około 100zł. Mojej uwadze nie umknęła ciekawa promocja, otóż Magazyn zbiera korki od wina, dlatego każdy kto zamówi danie główne od wtorku do soboty w godzinach 12-16, może wymienić korek na darmową zupę lub deser. Obsługa jest bardzo miła i kompetentna, kelnerka dobrze dobrała nam wino do jedzenia.</div>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/01/magazyn1.jpg"><img class="size-large wp-image-16252 aligncenter" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2016/01/magazyn1-1024x682.jpg" alt="magazyn1" width="1024" height="682" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Podsumowując, Magazyn to miejsce bardzo ciekawe i nietuzinkowe. Wystrój i nazwy potraw wskazywałyby na coś bardzo prostego, natomiast zamówione dania zawsze czymś zaskakują. I to w ten dobry sposób. Zabierz tam swoją drugą połówkę na romantyczną kolację albo brata z dziećmi na niedzielny obiad (kącika z zabawkami brak, ale maluchy biegające wokół stołów wyglądały na zadowolone). Dajemy ekstra punkty za inicjatywę realizowaną nie na Starym Rynku, bo kolejna restauracja chyba się tam już nie zmieści <img src="https://foodiearmy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> </div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/magazyn-food-concept/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tapasta &#8211; kuchnia pełna miłości i makaronów</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/tapasta-kuchnia-pelna-milosci-i-makaronow/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/tapasta-kuchnia-pelna-milosci-i-makaronow/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Jun 2015 12:57:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[blog kulinarny]]></category>
		<category><![CDATA[centrum]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[kwiatowa]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[obiad]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restaurant]]></category>
		<category><![CDATA[tapas]]></category>
		<category><![CDATA[tapasta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=15989</guid>
		<description><![CDATA[Kolejka do Manekina stoi jak zawsze, ale tuż obok kultowej naleśnikarni powstała właśnie urocza restauracja Tapasta, w której zjecie zarówno makarony domowej roboty, jak i przekąski. Restauratorzy rzadko decydują się na czasochłonny, własny wyrób makaronów, dlatego tym bardziej jest to ewenement na poznańską skalę. &#160;...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3>Kolejka do Manekina stoi jak zawsze, ale tuż obok kultowej naleśnikarni powstała właśnie urocza restauracja <a href="https://www.facebook.com/tapastapoznan" target="_blank">Tapasta</a>, w której zjecie zarówno makarony domowej roboty, jak i przekąski. Restauratorzy rzadko decydują się na czasochłonny, własny wyrób makaronów, dlatego tym bardziej jest to ewenement na poznańską skalę.</h3>
<h3></h3>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Miejsce jest bardzo przytulne, wpisuje się w obecne trendy, choć próżno szukać tam menu wypisanego kredą. Tuż przy kasie eksponowane są tapas. Wybór jest dość spory: od ciecierzycy na ostro z jarmużem, przez rostbef z sosem z tuńczyka i kaparów, aż po kalmary z czosnkiem i pietruszką. Ceny też dość przystępne &#8211; najdroższa przekąska kosztuje 7 zł. Wybieramy chorizo z grillowaną papryką i ziemniaczkami. Hiszpańska kiełba i polskie pyry, czemu nie? Z pozoru proste danie, ale składniki wysokiej jakości robią swoje.</div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/06/tapastaaa.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16543" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/06/tapastaaa-1024x682.jpg" alt="tapasta" width="1024" height="682" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Przejdźmy do makaronów. Na pierwszy ogień idzie ravioli z duszoną łopatką (5 sztuk &#8211; 24 zł). Podobno łopatka do tych włoskich pierożków duszona jest przez 4h. Smaczne nadzienie to nie wszystko, zachwycamy się przede wszystkim cieniutkim ciastem i konkretnie pomidorowym sosem, który rewelacyjnie podkreśla ich smak. </div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/06/IMG_27081.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16540" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/06/IMG_27081-1024x682.jpg" alt="IMG_2708" width="1024" height="682" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Jeśli dotarliście do tego miejsca to chwila przerwy i&#8230; łyk lemoniady. Jest w czym wybierać: ogórkowa, z pędów sosny i pomarańczy czy z czarnego bzu z mięta i cytryną? Niech będzie ta ostatnia. Duża karafka kosztuje zaledwie 5 zł, a smakuje i wygląda obłędnie.</div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/06/IMG_27061.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16538" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/06/IMG_27061-1024x682.jpg" alt="IMG_2706" width="1024" height="682" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Bardzo lubię połączenie makaronu z łososiem i szpinakiem, ale w Tapasta odkryłam smak, który śmiało może z nim konkurować. Moje danie to tagliatelle z łososiem i fenkułem (19 zł). Nie dość, że niezwykle ładnie i apetycznie to wygląda, to na dodatek miękka rybka idealnie łączy się z lekko anyżkowym smakiem tego nieco pomijanego w Polskiej kuchni warzywa.</div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/06/IMG_27071.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16539" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/06/IMG_27071-1024x682.jpg" alt="IMG_2707" width="1024" height="682" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Jeśli szukacie miejsca na szybki obiad w centrum, trafiliście idealnie. Na nasze makarony czekaliśmy zaledwie kilkanaście minut. Jest pysznie i stosunkowo niedrogo. W Polsce kultowych barów tapas jest jak na lekarstwo, a pasjonatów hiszpańskiej i włoskiej kuchni nie brakuje. Jeśli również uważasz się za konesera smaków słonecznego Południa, zaufaj nam i koniecznie wpadaj na Kwiatową i odwiedź <a href="https://www.facebook.com/tapastapoznan" target="_blank">Tapasta</a>.</div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/06/IMG_27091.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-16541" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2015/06/IMG_27091-1024x682.jpg" alt="IMG_2709" width="1024" height="682" /></a></p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi postami, już teraz <span style="text-decoration: underline;"><a href="https://www.facebook.com/FoodieArmy" target="_blank">polub naszą stronę na Facebooku </a></span>:)</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/tapasta-kuchnia-pelna-milosci-i-makaronow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Suszone Pomidory</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/suszone-pomidory/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/suszone-pomidory/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Dec 2014 19:18:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie zjeść]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[obiad]]></category>
		<category><![CDATA[pizza]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[restaurant]]></category>
		<category><![CDATA[suszonepomidory]]></category>
		<category><![CDATA[wilda]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=15637</guid>
		<description><![CDATA[Zachęceni pochlebnymi opiniami znajomych wybraliśmy się wczoraj do restauracji Suszone Pomidory. Mimo, że znajduje się w miejscu cieszącym się wątpliwą sławą &#8211; rogu Św. Czesława i Poplińskich, moim zdaniem zasługuje na miano wildeckiej perełki. &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160; &#160;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3>Zachęceni pochlebnymi opiniami znajomych wybraliśmy się wczoraj do restauracji Suszone Pomidory. Mimo, że znajduje się w miejscu cieszącym się wątpliwą sławą &#8211; rogu Św. Czesława i Poplińskich, moim zdaniem zasługuje na miano wildeckiej perełki.</h3>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Minimalistycznie urządzona, przytulna i nieco gwarna miejscówka zrobiła na mnie wrażenie tuż po przekroczeniu progu. Usiedliśmy na designerskich krzesłach do złudzenia przypominających te zaprojektowane przez Charlesa i Ray Eames&#8217;ów  i zaczęliśmy wybierać przystawki ze skromnego, aczkolwiek dość konkretnego menu.</div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2014/12/IMG_1769.jpg"><img class="wp-image-15642 size-large aligncenter" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2014/12/IMG_1769-1024x681.jpg" alt="" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Na początek postanowiliśmy rozgrzać się w ten zimowy wieczór kremem  z pomidorów (7zł). Aksamitną zupę z kroplą gęstej śmietany i kiełkami buraka podano już po kilku minutach.</div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2014/12/IMG_1772.jpg"><img class="wp-image-15641 size-large aligncenter" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2014/12/IMG_1772-1024x658.jpg" alt="IMG_1772" width="1024" height="658" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Zamówiliśmy też grzanki z mozzarellą, szynką i rukolą (8zł). Niby proste danie, ale w Suszonych Pomidorach można się nim zachwycić.  Nie znajdziecie tam wędlin z supermarketu &#8211; na naszych bagietkach była tradycyjnie przyrządzona szynka z ich własnej wędzarni. Smak dodatków chrupiącego pieczywa został dopełniony pikantną i lekko gorzkawą rukolą. Następnym atutem jest sposób podania &#8211; drewniana deska. Ten sam patent wykorzystywany jest przy pizzy. Istnieje możliwość zamówienia pizzy w wersji pół na pół, jednak my zbadaliśmy smak klasycznej Prosciutto funghi (17zł). Cienkie ciasto, pomidorowy sos, mozzarella, pieczarki &#8211; świeże i smaczne, ale moim zdaniem sekretem tego dania znów jest wyborna szynka, której na włoskim placku wcale nie brakuje.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Aby zaspokoić nasze podniebienia smakami Italii zjedliśmy jeszcze makaron &#8211; Penne pollo spinaci (16zł), który zawiera kurczaka w towarzystwie szpinaku, pietruszki, odrobiny parmezanu i jest oblany śmietanowym sosem (konsystencją i zapachem przypominał mi odrobinę sosy robione na bazie serków topionych). Plus za opcję zamiany makaronu pszennego na razowy.</div>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Pomimo wielu klientów zostaliśmy bardzo sprawnie obsłużeni przez sympatyczne kelnerki. Restauracja ma zaledwie kilkanaście stolików, dlatego w weekendy lub kiedy wybieracie się większym gronem, doradzam rezerwację stolika.</div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2014/12/IMG_1765.jpg"><img class="aligncenter wp-image-15644 size-large" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2014/12/IMG_1765-1024x681.jpg" alt="IMG_1765" width="1024" height="681" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Podsumowując: w Suszonych Pomidorach zjecie smaczne dania kuchni włoskiej w przystępnych cenach. Ze stwierdzeniem, czy zasługują na miano najlepszego miejsca tej kategorii w Poznaniu wstrzymam się do kolejnej wizyty, ale jak dotąd jestem bardzo pozytywnie zaskoczona.</div></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/suszone-pomidory/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Made in China, czyli odrobina Azji w centrum miasta</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/made-in-china/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/made-in-china/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Dec 2014 18:35:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia chińska]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[made in china]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[restaurant]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=15608</guid>
		<description><![CDATA[Kilka miesięcy temu na 27 grudnia pojawiło się nowe miejsce z kuchnią chińską. Znane wcześniej jako Rico&#8217;s Kitchen, przeszło dużą metamorfozę. Restauracja jest urządzona w bardzo minimalistyczny i przemyślany sposób. Nastrojowe oświetlenie i ceglane ściany tworzą przytulny klimat. Piękne portrety Chińczyków i zastawa z białej, zdobionej...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3>Kilka miesięcy temu na 27 grudnia pojawiło się nowe miejsce z kuchnią chińską. Znane wcześniej jako Rico&#8217;s Kitchen, przeszło dużą metamorfozę. Restauracja jest urządzona w bardzo minimalistyczny i przemyślany sposób. Nastrojowe oświetlenie i ceglane ściany tworzą przytulny klimat. Piękne portrety Chińczyków i zastawa z białej, zdobionej niebieskimi wzorami porcelany  to jedyne elementy, które wskazują na to, że znajdujemy się w azjatyckiej restauracji.</h3>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_15613" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2014/12/IMG_1704.jpg"><img class="wp-image-15613 size-large" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2014/12/IMG_1704-1024x682.jpg" alt="Made in China, Poznań" width="1024" height="682" /></a><p class="wp-caption-text">Made in China, Poznań</p></div>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Warto podkreślić, że wszystkie dania przygotowywane są jedynie ze świeżych produktów. W menu mamy do wyboru ponad 30 pozycji &#8211; dania z kurczakiem, wieprzowiną, wołowiną. Alternatywą dla dań mięsnych są potrawy z tofu, bakłażanem i rybne. Można samemu wybrać, które z pływających właśnie w akwarium stworzeń, znajdzie się na naszym talerzu.</div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2014/12/IMG_1690.jpg"><img class="aligncenter wp-image-15609 size-large" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2014/12/IMG_1690-1024x682.jpg" alt="" width="1024" height="682" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Na pierwsze danie zamówiliśmy<strong> kwaśno-ostrą zupę z glonów</strong> (16zł). Poza tym skusiliśmy się również na <strong>tofu w wersji wegetariańskiej, wieprzowinę w stylu Rico&#8217;s Kitchen</strong> (24zł),<strong>łagodną wołowinę smażoną z warzywami</strong> (24zł),<strong> kurczaka słodko-kwaśnego w stylu Hong Kong</strong> (21zł), <strong>makaron z warzywami</strong> (5/15/20zł) i <strong>smażony ryż</strong> (5/15/20zł). Moim zdecydowanym faworytem jest właśnie wieprzowina. W towarzystwie makaronu smakuje wybornie. Wybierając tofu zdecydowaliśmy się na wersję łagodną. Nasze obawy co do tego, że będzie mdłe, zostały rozwiane już po pierwszym kęsie. W większości zamówionych przez nas dań wyczuwalny był czosnkowy aromat, który idealnie współgrał ze smakiem selera naciowego i szczypiorku.</div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: left;"><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2014/12/IMG_1693.jpg"><img class="aligncenter wp-image-15610 size-large" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2014/12/IMG_1693-1024x682.jpg" alt="" width="1024" height="682" /></a>             <a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2014/12/IMG_1688.jpg"><img class="aligncenter wp-image-15614 size-large" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2014/12/IMG_1688-1024x682.jpg" alt="IMG_1688" width="1024" height="682" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">W restauracji nie ma muzyki &#8211; dzięki temu można spokojnie porozmawiać, ale z drugiej strony, sympatyczną atmosferę zakłócają odgłosy z kuchni. Byliśmy też trochę zaskoczeni brakiem możliwości zamówienia alkoholu, jednak doszliśmy do wniosku, że azjatyckie potrawy najlepiej konsumuje się w towarzystwie prawdziwej zielonej herbaty. Porcje są zacne, dlatego jeśli chcecie spróbować kilku dań, doradzam wybranie się tam większą grupą. Miska zupy spokojnie zaspokoi apetyt 4 osób, a wspólne dzielenie się daniami jeszcze bardziej wprowadzi nas w realia chińskiego jedzenia.</div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2014/12/IMG_1720.jpg"><img class="aligncenter wp-image-15612 size-large" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2014/12/IMG_1720-1024x682.jpg" alt="IMG_1720" width="1024" height="682" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Made in China to bez wątpienia miejsce z bardzo dobrą, chińską kuchnią, które idealnie nadaje się na kolację z przyjaciółmi.</div></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/made-in-china/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bar a Boo &#8211; najlepsza pizza w mieście?</title>
		<link>https://foodiearmy.pl/baraboo-2/</link>
		<comments>https://foodiearmy.pl/baraboo-2/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Dec 2014 19:00:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[food]]></category>
		<category><![CDATA[foodiearmy]]></category>
		<category><![CDATA[lunch]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[pizza]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja]]></category>
		<category><![CDATA[restaurant]]></category>
		<category><![CDATA[taczaka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">https://foodiearmy.pl/?p=15572</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli mieszkacie w Poznaniu i jeszcze nie trafiliście do Bar a Boo, koniecznie musicie to nadrobić. Ta mieszcząca się w samym sercu Poznania restauracja serwuje dania kuchni włoskiej. &#160; &#160;]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h3>Jeśli mieszkacie w Poznaniu i jeszcze nie trafiliście do Bar a Boo, koniecznie musicie to nadrobić. Ta mieszcząca się w samym sercu Poznania restauracja serwuje dania kuchni włoskiej.</h3>
<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"> Legenda głosi, że mają najlepszą pizzę w całym mieście, cóż, nie odkryłam jeszcze wszystkich smaków poznańskich pizzerii, ale jak dotychczas Bar a Boo nie ma sobie równych. Pizza, którą serwują jest wypiekana w opalanym drewnem piecem, podawana jest z zestawem smakowych oliw, ma chrupiące i cienkie ciasto i aż 16 wariantów &#8211; zaczynając od klasycznej Margherity, aż do Freestyle, w której możecie sami skomponować dodatki. My zdecydowaliśmy się na Prosciutto e funghi, czyli szynkę i pieczarki, a także polecaną w menu pizzę Bar a Boo &#8211; z salami, pieczarkami, tuńczykiem i kukurydzą. O ile pierwsza z nich była niebem w gębie, druga nie do końca przypadła nam do gustu. Połączenie salami z tuńczykiem wydawało się interesujące, jednak w rzeczywistości okazało się nietrafione, bo według mnie oba smaki ze sobą nie współgrają. Zjedliśmy również krem z pomidorów. Gęsta zupa z odrobiną śmietany była świetnym starterem.</div>
<div      class="vc_row wpb_row section vc_row-fluid " style=' text-align:left;'><div class=" full_section_inner clearfix"><div class="wpb_column vc_column_container vc_col-sm-12"><div class="vc_column-inner"><div class="wpb_wrapper">
	<div class="wpb_text_column wpb_content_element ">
		<div class="wpb_wrapper">
			
<a href='https://foodiearmy.pl/?attachment_id=15552'><img width="150" height="150" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2013/10/IMG_3288-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="Pizza Bar a Boo" /></a>
<a href='https://foodiearmy.pl/?attachment_id=15551'><img width="150" height="150" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2013/10/IMG_3286-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="Krem pomidorowy" /></a>
<a href='https://foodiearmy.pl/?attachment_id=15553'><img width="150" height="150" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2013/10/IMG_3287-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="Pizza Prosciutto e funghi" /></a>
<a href='https://foodiearmy.pl/?attachment_id=15554'><img width="150" height="150" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2013/10/IMG_3289-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="Pizza Bar a Boo" /></a>
<a href='https://foodiearmy.pl/?attachment_id=15555'><img width="150" height="150" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2013/10/431517_303236956409819_2033098278_n-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="Bar a Boo" /></a>
<a href='https://foodiearmy.pl/?attachment_id=15557'><img width="150" height="150" src="https://foodiearmy.pl/wp-content/uploads/2013/10/Przechwytywanie-w-trybie-pełnoekranowym-2014-12-05-173905.bmp-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" /></a>


		</div> 
	</div> </div></div></div></div></div><div      class="vc_row wpb_row section vc_row-fluid " style=' text-align:left;'><div class=" full_section_inner clearfix"><div class="wpb_column vc_column_container vc_col-sm-12"><div class="vc_column-inner"><div class="wpb_wrapper">
	<div class="wpb_text_column wpb_content_element ">
		<div class="wpb_wrapper">
			<p>&nbsp;</p>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">Do zalet Bar a Boo, oprócz świetnej lokalizacji i dobrego jedzenia, niewątpliwie należą również ceny. Ceny pizz wahają się tam pomiędzy 10.90 a 23.90zł. Za zupę zapłacimy zaledwie 4.90zł. Niestety na te pyszności trzeba długo czekać &#8211; restauracja cieszy się taką popularnością, że w jesienne wieczory niełatwo jest dostać stolik bez rezerwacji , a przy komplecie gości czas oczekiwania na pizzę wydłuża się nawet do 40 minut. Jest jednak dobra wiadomość! Na fanpage&#8217;u Bar a Boo przeczytałam, że już wkrótce otworzą oni drugą część restauracji &#8211; na piętrze i nawet wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów znajdzie się tam kolejny piec do wypiekania pizzy . Pozostaje nam tylko czekać, z pewnością wybierzemy się tam po raz kolejny. Życzę szerokiej drogi wszystkim smakoszom kuchni włoskiej!</div>
<p><a href="http://baraboo.pl"><div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;"><span style="text-decoration: underline;">Bar a Boo</span></a></div>
<div class="custom_font_holder" style="font-family: Roboto Slab; font-size: 22px; line-height: 33px; font-style: none; font-weight: 300; color: #242424; text-decoration: none; padding: 0px; margin: 0px; text-align: left;">ul. Stanisława Taczaka 11</div>
<p>&nbsp;</p>

		</div> 
	</div> </div></div></div></div></div>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://foodiearmy.pl/baraboo-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
